LEGO po raz pierwszy w historii wkracza do świata Star Treka. Duński producent klocków zaprezentował właśnie zestaw LEGO Icons Star Trek: U.S.S. Enterprise NCC-1701-D, który pozwala zbudować legendarny okręt Federacji znany z serialu Star Trek: Następne Pokolenie.
To prawdziwa gratka dla fanów zarówno klocków LEGO, jak i sagi science fiction Gene’a Roddenberry’ego.
Nowy zestaw składa się z 3600 elementów i umożliwia wierne odtworzenie statku U.S.S. Enterprise-D – flagowej jednostki Gwiezdnej Floty dowodzonej przez kapitana Jean-Luca Picarda. Model posiada odłączany dysk dowodzenia, sekcję napędową, szczegółowo odwzorowane gondole warp oraz otwieraną zatokę promów z dwoma miniaturowymi shuttlepodami.
W pudełku znalazło się też dziewięć minifigurek: Picard, Riker, Data, Crusher, Troi, Worf, Geordi, Guinan oraz Wesley Crusher. Każda z unikalnymi akcesoriami, takimi jak flet Riker’a, phaser Worfa czy kubek Picarda.
Całość uzupełnia elegancka podstawka z tabliczką informacyjną oraz specjalnym miejscem ekspozycyjnym dla załogi Enterprise.
Zestaw dla dorosłych i kolekcjonerów
Zestaw LEGO Icons Star Trek: Enterprise-D (nr 10356) został zaprojektowany z myślą o dorosłych kolekcjonerach (18+) i miłośnikach kosmicznych detali. Model ma ponad 60 cm długości, 27 cm wysokości i 48 cm szerokości.
Premiera odbędzie się 28 listopada 2025 roku w sklepach LEGO oraz na stronie LEGO.com/Star-Trek. Cena wynosi 379,99 euro / 399,99 dolarów.
Kupujący między 28 listopada a 1 grudnia otrzymają dodatkowo gratisowy prom Type-15 Shuttlepod (261 elementów) z figurką Ensign Ro Laren.

Jonathan Frakes zaprasza fanów na premierowy livestream
W dniu premiery LEGO zaplanowało dwa wydarzenia na żywo. Anglojęzyczne (18:15 CET) i niemieckie (17:00 CET) — w ramach Black Friday/Cyber Monday. W trakcie transmisji projektanci opowiedzą o kulisach tworzenia modelu, a gościem specjalnym będzie Jonathan Frakes, odtwórca roli komandora Rikera.
– Jako Riker spędziłem mnóstwo czasu na mostku Enterprise. Teraz fani mogą sami przejąć ster — w formie zbudowanej z klocków LEGO. To fantastyczny sposób, by przeżyć przygody załogi kawałek po kawałku – powiedział.
Artyści docenią detale, fani – nostalgię
Choć charakterystyczna, „klockowa” estetyka LEGO nie do końca pasuje do gładkich linii statków Federacji, to poziom dopracowania detali i akcesoriów robi ogromne wrażenie.
Enterprise-D, choć nie jest ulubionym okrętem wszystkich fanów Treka, został wybrany celowo. To właśnie seria Star Trek: The Next Generation z lat 80. i 90. uznawana jest za artystyczny i kulturowy szczyt całej franczyzy.
Wejście LEGO do świata Star Treka kończy okres wyłączności niemieckiego producenta BlueBrixx i może otworzyć drogę do dalszych projektów. Być może w przyszłości zobaczymy z klocków LEGO także Voyagera, Defianta lub Discovery.
Na razie jednak fani Federacji mają powód do świętowania – i z pewnością nie tylko wśród kolekcjonerów LEGO, ale też wśród wszystkich, którzy marzyli o własnym mostku kapitańskim.
Foto: LEGO.