Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło w nocy z poniedziałku na wtorek przełomową propozycję ustawy zakazującą dostępu do mediów społecznościowych osobom poniżej 15. roku życia.
Projekt, silnie wspierany przez rząd oraz prezydenta Emmanuela Macrona, ma na celu ochronę zdrowia psychicznego młodzieży w erze algorytmów i gospodarki uwagi.
Aby nowe prawo mogło wejść w życie, musi jeszcze zostać przyjęte przez Senat oraz podpisane przez prezydenta Republiki. Jak zapowiedziała minister ds. cyfryzacji Anne Le Hénanff, Senat ma rozpatrzyć projekt „w najbliższych tygodniach”.
Rząd przyspiesza prace. Celem wrzesień 2026
Rząd zdecydował się na uruchomienie przyspieszonej procedury legislacyjnej, aby nowe przepisy mogły zacząć obowiązywać od września 2026 roku, wraz z początkiem roku szkolnego. Harmonogram zakłada, że zakaz obejmie najpierw nowe konta zakładane przez użytkowników. A następnie – po wdrożeniu pełnego systemu weryfikacji wieku – również konta już istniejące.
Jeśli proces legislacyjny zakończy się sukcesem, Francja stanie się drugim krajem na świecie, po Australii, który wprowadzi tak daleko idące ograniczenia wobec platform społecznościowych dla nieletnich.
Mózg naszych dzieci nie jest na sprzedaż
Prezydent Emmanuel Macron określił przyjęcie ustawy przez Zgromadzenie Narodowe jako „etap przełomowy”. W opublikowanym wpisie podkreślił, że zdrowie psychiczne dzieci nie może być podporządkowane interesom globalnych platform technologicznych.
– Ponieważ mózg naszych dzieci nie jest na sprzedaż – ani platformom amerykańskim, ani chińskim – napisał prezydent, jednoznacznie wskazując na geopolityczny i technologiczny wymiar regulacji.
Jak ma działać zakaz mediów społecznościowych?
Zgodnie z projektem, dostęp do serwisów społecznościowych będzie zakazany dla osób poniżej 15. roku życia. Z regulacji wyłączono jednak część usług – m.in. platformy o charakterze edukacyjnym oraz komunikatory interpersonalne, takie jak WhatsApp.
Rząd planuje, aby od września 2026 r. zakaz obejmował nowe konta. Natomiast do 1 stycznia 2027 r. wszystkie platformy miały wdrożyć skuteczny system weryfikacji wieku również dla istniejących użytkowników.
Weryfikacja wieku i surowe kary dla Big Techów
Kluczowym elementem ustawy pozostaje mechanizm weryfikacji wieku, który musi być zgodny z unijnym rozporządzeniem Digital Services Act (DSA). Francja chce uniknąć sytuacji z 2023 roku, gdy wcześniejsze przepisy o „cyfrowej pełnoletności” nie mogły zostać wdrożone z powodu konfliktu z prawem UE.
Platformy, które nie dostosują się do nowych regulacji, mogą zostać ukarane grzywnami sięgającymi nawet 6% ich globalnego obrotu.
Zdrowie psychiczne młodzieży jako główny argument
Impulsem do przyjęcia ustawy były m.in. alarmujące wnioski francuskiej agencji Anses. Ta ostrzegła, że intensywne korzystanie z mediów społecznościowych przez nastolatków wiąże się z poważnymi zagrożeniami dla zdrowia psychicznego.
Wśród nich wymienia się cyberprzemoc, presję porównań, uzależnienie od algorytmów, zaburzenia snu oraz stałą ekspozycję na treści przemocowe lub seksualne.
Europa obserwuje Francję
Choć część opozycji krytykuje projekt jako nadmiernie restrykcyjny i „paternalistyczny”, rząd przekonuje, że brak idealnych rozwiązań nie może być pretekstem do bezczynności. Jeśli ustawa przejdzie pełną ścieżkę legislacyjną, Francja może wyznaczyć nowy kierunek europejskiej regulacji internetu i mediów społecznościowych.
Foto: Mistral/AI.