David Weston, wiceprezes korporacyjny w Microsoft i szef zespołu ds. bezpieczeństwa systemów operacyjnych, zapowiada, że tradycyjne sposoby obsługi komputerów – myszka i klawiatura – w ciągu najbliższych pięciu lat odejdą do lamusa.
Zastąpi je naturalna komunikacja głosowa oraz interakcja wielomodalna, w której komputer będzie nas słyszał, widział i rozumiał w podobny sposób, jak robią to ludzie.
– Świat „klikania myszką” i „wystukiwania” komend na klawiaturze będzie wydawał się tak obcy, jak dziś system DOS dla pokolenia Z – mówi Weston. – Będziemy rozmawiać z komputerami, a one będą wykonywać polecenia tak samo naturalnie, jak odpowiada nam człowiek podczas spotkania na Teams.
Koniec ery myszki i klawiatury – co prognozuje Microsoft
Według Westona przyszłe wersje Windows i innych systemów Microsoftu będą działać w trybie pełnej komunikacji głosowej i kontekstowej.
Komputer nie tylko zinterpretuje nasze słowa, ale też „zobaczy” to, co widzimy, i „usłyszy” to, co słyszymy. Dzięki temu będzie w stanie realizować bardziej złożone zadania – od przygotowania raportu po organizację spotkań – bez potrzeby manualnej obsługi.
Rozmowa z komputerem jak z człowiekiem
Taki sposób pracy ma wyeliminować dużą część tzw. „toil work”, czyli nużących, powtarzalnych czynności, takich jak tworzenie arkuszy kalkulacyjnych czy uzupełnianie raportów.
W efekcie, zdaniem Westona, ludzie będą mogli skupić się na kreatywności, innowacjach i budowaniu wartości w projektach.
AI przejmie część naszych obowiązków
Weston przewiduje też, że sztuczna inteligencja stanie się stałym członkiem firmowych zespołów – uczestnicząc w spotkaniach, odbierając maile, a nawet przejmując odpowiedzialność za całe obszary pracy, jak bezpieczeństwo IT.
Dzięki temu nawet małe firmy będą mogły korzystać z poziomu ochrony dostępnego dziś tylko dla największych graczy.
Nowe priorytety w cyberbezpieczeństwie
Choć głównym kierunkiem zmian jest naturalna interakcja z komputerem, Weston wskazuje również na rosnące znaczenie:
- appliance-level security – prostych, niezawodnych rozwiązań bezpieczeństwa działających „po naciśnięciu przycisku”,
- post-quantum security – technologii odpornych na zagrożenia wynikające z rozwoju komputerów kwantowych,
- memory safety – eliminacji błędów pamięci, które dziś odpowiadają za 70–75% luk bezpieczeństwa.
Przyszłość pracy w 2030 roku
Tak więc podsumowując, wizja Microsoftu zakłada, że komputery staną się partnerami w pracy, reagującymi na mowę, gesty i kontekst sytuacyjny.
Jeśli prognoza Westona się sprawdzi, w 2030 roku myszka i klawiatura będą już reliktami przeszłości, a praca z komputerem będzie przypominała rozmowę z inteligentnym współpracownikiem.
Foto: Gemini/AI.