Nowa funkcja w narzędziu Viva Insights pokaże, które zespoły korzystają z Copilota, a które nie. Na pierwszy rzut oka to dość niepokojący kierunek rozwoju AI w firmach.
Microsoft od miesięcy promuje swojego asystenta Copilot jako kluczowe narzędzie do zwiększenia produktywności w miejscu pracy. Teraz jednak amerykański gigant idzie o krok dalej — zaktualizował moduł Viva Insights, który pozwala menedżerom i szefom śledzić stopień wykorzystania Copilota przez różne zespoły w organizacji.
Viva Insights, będący częścią platformy Microsoft Viva służącej do analizy środowiska pracy, umożliwia firmom porównywanie aktywności swoich pracowników z innymi działami — a teraz także z innymi firmami.
Wewnętrzne rankingi wykorzystania AI
Dzięki nowej funkcji tzw. Copilot adoption benchmarks, organizacje mogą sprawdzić, które działy lub regiony najchętniej korzystają z Copilota, w jakich aplikacjach dzieje się to najczęściej oraz jaki procent użytkowników powraca do narzędzia.
Microsoft umożliwia też porównania zewnętrzne – czyli zestawienie poziomu użycia Copilota w danej firmie z wynikami innych przedsiębiorstw o podobnym profilu. To swoista „grywalizacja” użycia sztucznej inteligencji w pracy.
Nie wszyscy będą zadowoleni
Choć Microsoft zapewnia, że dane dotyczą całych zespołów, a nie pojedynczych pracowników, nowa funkcja wzbudza kontrowersje. Wielu ekspertów uważa, że w praktyce może to prowadzić do presji na obowiązkowe korzystanie z AI, zamiast dobrowolnego wdrażania nowych narzędzi.
Badania nie są też jednoznaczne. W lipcu 2025 roku wykazano, że asystenci AI mogą spowalniać doświadczonych programistów, a inne raporty wskazują, że niekoniecznie poprawiają produktywność ani nie zapobiegają wypaleniu zawodowemu.
AI w firmie – to już nie pomoc, to obowiązek…
Niektóre korporacje nie czekają na dane – po prostu narzucają użycie sztucznej inteligencji. CEO Coinbase przyznał w sierpniu, że zwolnił inżynierów, którzy odmówili korzystania z AI. Microsoft sam wymaga jej stosowania, podobnie jak Yahoo Japan, które zapowiedziało, że chce „podwoić produktywność” dzięki Copilotowi.
Coraz wyraźniej widać więc trend: AI z narzędzia staje się wymogiem. A to rodzi pytania o przyszłość prywatności pracowników i rzeczywiste granice cyfrowej automatyzacji w biurze.
Foto: Qwen3/AI.