Sony wchodzi głębiej w model „sprzętu jako usługi”. W Wielkiej Brytanii ruszył program wynajmu konsol PlayStation 5, w ramach którego użytkownicy mogą korzystać z urządzenia już od 9,95 funta miesięcznie (ok. 13,5 USD) — pod warunkiem podpisania 36-miesięcznej umowy. Po jej zakończeniu sprzęt trzeba zwrócić lub przejść na nowy model.
To kolejny sygnał, że branża technologiczna coraz mocniej skręca w stronę subskrypcji zamiast tradycyjnej sprzedaży.
Sony + Raylo: „Flex” dla graczy z ograniczonym budżetem
Program powstał we współpracy z brytyjską firmą subskrypcyjną Raylo i funkcjonuje w ramach platformy PlayStation Direct. Choć konsole były już wcześniej dostępne w ofercie Raylo, teraz proces jest bardziej zintegrowany z oficjalnym kanałem sprzedaży Sony w Wielkiej Brytanii.
Do wyboru są cztery opcje:
- 12 miesięcy
- 24 miesiące
- 36 miesięcy (najtańsza miesięczna rata)
- elastyczny plan miesięczny bez długiej umowy
Najtańszy wariant obejmuje model PlayStation 5 Slim za 9,95 GBP miesięcznie przy 36-miesięcznym leasingu. W planie elastycznym cena rośnie do 19,50 GBP miesięcznie.
W ofercie dostępne są również:
- PlayStation 5 Pro (do 37,49 GBP miesięcznie w planie rolling)
- PlayStation VR2
- PlayStation Portal
- kontroler DualSense Edge (od 6,50 GBP miesięcznie)
To nie raty – to czysty wynajem
Kluczowa różnica: to nie jest finansowanie zakupu. Po zakończeniu umowy użytkownik musi oddać konsolę lub przejść na nowszy model. Raylo dopuszcza możliwość wykupu, ale nie jest to domyślny element umowy.
Dla porównania, Microsoft oferuje program Xbox All Access, w którym po spłacie rat konsola przechodzi na własność użytkownika. W przypadku Sony – płacisz za dostęp, nie za posiadanie.
Czy to się opłaca?
Szybkie wyliczenie pokazuje, że 36 miesięcy wynajmu PS5 Slim po 9,95 GBP daje łącznie 358,20 GBP. To kwota zbliżona do ceny zakupu nowej konsoli – zwłaszcza że PS5 bywała przeceniana poniżej tej wartości.
Model może mieć sens:
- dla osób, które nie chcą jednorazowego wydatku
- dla graczy planujących przesiadkę na kolejną generację (np. PS6)
- przy krótkoterminowym „ograniu” dużej premiery ekskluzywnej
W praktyce elastyczny plan za 19,50 GBP może być ciekawą opcją dla gracza, który chce na miesiąc lub dwa przejść nową produkcję AAA i zwrócić sprzęt.
Sprzęt jako usługa – nowa norma w branży?
Model Sony idealnie wpisuje się w szerszy trend „subscription everything”. Coraz częściej nie kupujemy technologii – wynajmujemy ją.
Co ciekawe, to podejście nie dotyczy już tylko konsol. W jednym z naszych ostatnich artykułów opisywaliśmy, jak HP testuje model subskrypcyjny dla laptopów, gdzie użytkownik również nie staje się właścicielem sprzętu, lecz płaci za dostęp do niego w określonym czasie.
Widać wyraźnie, że producenci coraz częściej stawiają na przewidywalny, cykliczny przychód zamiast jednorazowej sprzedaży.
Pytanie brzmi: czy konsumenci są gotowi zaakceptować świat, w którym technologia przestaje być własnością?
Foto: Sony.