Pożar rafinerii naftowej w Zatoce Hajfy

Wojna uderza w energetykę: nawet 58 mld dol. strat w Zatoce Perskiej

Wojna wokół Iranu uderza w fundamenty globalnej energetyki. Zniszczenia infrastruktury mogą kosztować nawet 58 miliardów dolarów, a ich skutki odczują rynki na całym świecie.

Konflikt zbrojny wokół Iranu przynosi coraz poważniejsze konsekwencje dla globalnego sektora energetycznego. Najnowsze szacunki wskazują, że zniszczenia infrastruktury naftowo-gazowej mogą sięgać nawet 58 miliardów dolarów. To poziom strat, który nie tylko destabilizuje region, ale też zaczyna wpływać na globalne łańcuchy dostaw energii.

Skala zniszczeń rośnie z każdym tygodniem

Według analiz firmy konsultingowej Rystad Energy, minimalne straty wynoszą około 34 miliardów dolarów. Jednak w najbardziej pesymistycznym scenariuszu mogą sięgnąć aż 58 miliardów. Problem polega na tym, że część zniszczeń infrastruktury wciąż nie została dokładnie oceniona. To oznacza, że końcowy rachunek może być jeszcze wyższy.

Od początku konfliktu, który eskalował po działaniach militarnych USA i Izraela pod koniec lutego 2026 roku, zaatakowano ponad 80 obiektów energetycznych. Dane te potwierdza International Energy Agency (IEA). Jej dyrektor wykonawczy Fatih Birol podkreśla, że ponad jedna trzecia z nich została poważnie uszkodzona.

Birol zwraca uwagę, że skala zniszczeń jest bezprecedensowa. W przeciwieństwie do wcześniejszych konfliktów, obecne ataki koncentrują się na kluczowej infrastrukturze, co znacząco wydłuża czas odbudowy.

Nawet dwa lata odbudowy – i ogromne napięcia w łańcuchach dostaw

Eksperci wskazują, że przywrócenie pełnej zdolności produkcyjnej ropy i gazu może potrwać nawet dwa lata. To oznacza długotrwałe zakłócenia nie tylko w regionie, ale również na rynkach globalnych.

Jak podkreśla analityk Rystad, Karan Satwani, ogromne zapotrzebowanie na komponenty i sprzęt potrzebny do odbudowy infrastruktury może przeciążyć globalne łańcuchy dostaw w sektorze energetycznym. W praktyce oznacza to potencjalne opóźnienia, wzrost kosztów i dalszą presję na ceny surowców.

Iran i Katar w centrum kryzysu energetycznego

Największe straty poniósł sam Iran – koszty odbudowy jego infrastruktury mogą sięgnąć nawet 19 miliardów dolarów. Jednak równie poważna sytuacja dotyczy Kataru, który został dotknięty atakiem na kluczowe instalacje LNG.

Punktem zwrotnym była izraelska operacja z 18 marca. Została wymierzona w kompleks gazowy South Pars – jeden z najważniejszych obiektów wydobywczych na świecie. W odpowiedzi Iran zaatakował największą na świecie instalację LNG w Katarze. Uszkodził dwie linie produkcyjne odpowiadające za około 17% eksportu gazu tego kraju.

Państwowy gigant QatarEnergy szacuje, że skutki ataku oznaczają aż 20 miliardów dolarów utraconych przychodów, a pełna odbudowa może potrwać nawet pięć lat.

Eskalacja konfliktu obejmuje cały region

Ataki nie ograniczają się wyłącznie do Iranu i Kataru. Infrastruktura energetyczna w Arabii Saudyjskiej, Kuwejcie oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich również znalazła się na celowniku. Uderzenia obejmują rurociągi, rafinerie i zakłady produkcyjne, co dodatkowo zwiększa ryzyko globalnych niedoborów surowców.

Dodatkowym czynnikiem niepewności pozostaje sytuacja w Cieśninie Ormuz – jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie. Ograniczony przepływ surowców przez ten strategiczny punkt może jeszcze bardziej pogłębić kryzys energetyczny.

Globalne konsekwencje dopiero przed nami

Obecny konflikt może okazać się jednym z najbardziej kosztownych dla sektora energetycznego w XXI wieku. Zniszczenia infrastruktury, wydłużony czas odbudowy oraz napięcia w łańcuchach dostaw tworzą mieszankę, która może przełożyć się na długotrwałe wysokie poziomy cen energii i niestabilność rynków.

Foto: Hanay/CC BY-SA 4.0.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.