Świat zużywa najwięcej energii w historii – przez upały, AI i elektryki. OZE i atom znaczą coraz więcej. Węgiel i ropa coraz mniej.
Jest nowy coroczny raport Global Energy Review Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). W niej co najmniej kilka ciekawych liczb i trendów. Nie zawsze oczywistych.
Zużycie energii na świecie rośnie przez klimę, AI i elektryki
Globalne zapotrzebowanie na energię wzrosło w 2024 r. szybciej niż zwykle, a zużycie energii elektrycznej gwałtownie wzrosło – informuje nas IEA. W zeszłym roku popyt na energię powiększył się o 2,2 proc. — znacznie powyżej średniej z ostatnich 10 lat wynoszącej 1,3 proc.
Napędzają go głównie trzy czynniki. Po, pierwsze, rekordowo wysokie temperatury na świecie, które zwiększyły zapotrzebowanie na chłodzenie. Po drugie, szybki rozwój sztucznej inteligencji i niezbędnych do jej funkcjonowania centrów danych. Po trzecie, ciągła elektryfikacja transportu.
80 proc. wzrostu popytu na energię przypada na kraje rozwijające się. To tak dużo, że rośnie jej zużycie chociaż Zachód potrzebuje jej coraz mniej.
40 proc. prądu na świecie pochodzi już z atomu i OZE
W 2024 r. zainstalowano rekordowe 700 GW nowej mocy w odnawialnych źródłach energii. Głównie w elektrowniach słonecznych i wiatrowych. To był już 22. rok z rzędu ich ciągłej ekspansji.
Bardzo dobry rok miała również energetyka jądrowa. Zanotowała piąty najwyższy wynik pod względem wielkości nowej mocy dodanej w ciągu ostatnich trzech dekad.
W efekcie po raz pierwszy elektrownie OZE i jądrowe wyprodukowały łącznie 40 proc. energii elektrycznej na świecie.
Rośnie zużycie węgla w Chinach i w Indiach
Nie jest tak, że już nikt nie chce korzystać z paliw kopalnych. Na świecie zużycie węgla wzrosło o 1 proc. W znakomitej większości przez Chiny i Indie. Te kraje odpowiadały za ponad 90 proc. globalnego wzrostu zużycia węgla. Analitycy IEA tłumaczą to głównie powiększającym się zapotrzebowania na energię niezbędną do pracy klimatyzatorów w czasie ekstremalnych fali upałów.
Gaz ziemny odegrał również znaczącą rolę w zaspokojeniu rosnącego popytu na energię na świecie. Jego zużycie powiększyło się o 2,7 proc. — znacznie powyżej jego średniego rocznego wzrostu. Tutaj swój udział ma m.in. Polska i jej nowe bloki gazowe PGE. Traktujemy gaz jako kluczowy nośnik energii w czasie transformacji energetycznej w kierunku OZE i atomu. Dużo mniej szkodliwy niż węgiel.
Ropa. Najmniejszy udział w globalnym rynku od pół wieku
Zmniejsza się znaczenie ropy w globalnym miksie energetycznym. Popyt na ropę wzrósł skromnie o 0,8 proc. A jego udział w całkowitym zapotrzebowaniu na energię spadł poniżej 30 proc.. Stało się tak po raz pierwszy od pół wieku.
IEA twierdzi, że wpływ na to mają samochody elektryczne. Ich sprzedaż w ubiegłym roku powiększyła się o jedną czwartą. Już co piąty nowy samochód na świecie to elektryk.
– Przejście na pojazdy elektryczne znacznie zmniejszyło zużycie ropy naftowej w transporcie drogowym, rekompensując wzrost popytu ze strony przemysłu lotniczego i petrochemicznego – czytamy w raporcie Global Energy Review.