funkcja boost w x

W X jest nowy guzik. Płacisz 1000 dol. i Twój post przeczyta pół miliona osób

Platforma X (dawniej Twitter) testuje kolejne źródło przychodów – tym razem pozwalając użytkownikom płacić za dodatkowe zasięgi ich wpisów.

Zacznijmy od tego, że nowa funkcja „Boost” pojawia się obecnie w aplikacji na iOS i jest dostępna wyłącznie dla subskrybentów X Premium.

Jak działa Boost?

Pod każdym wpisem niektórzy użytkownicy mogą już zobaczyć nowy przycisk „Boost”, który umożliwia opłacenie dodatkowych wyświetleń. Dostępne pakiety wyglądają następująco:

  • 11–27 tys. wyświetleń – 50 dolarów
  • 23–54 tys. wyświetleń – 100 dolarów
  • 116–272 tys. wyświetleń – 500 dolarów
  • 225–543 tys. wyświetleń – 1000 dolarów

Ceny mogą wydawać się wysokie, zwłaszcza że nie są to klasyczne reklamy z możliwością precyzyjnego targetowania. Boost po prostu zwiększa widoczność danego posta w strumieniu X.

Czy użytkownicy będą chętni?

Już teraz subskrybenci X Premium otrzymują pewien wzrost zasięgów – choć głównie w odpowiedziach na cudze wpisy. Funkcja Boost to dodatkowy koszt ponad miesięczną opłatę za Premium, co rodzi pytania o to, ilu użytkowników faktycznie zdecyduje się na taki wydatek.

Nie brakuje obaw, że nowy mechanizm może stać się narzędziem dla spamerów czy dezinformatorów, którzy chętnie zapłacą, by ich treści dotarły do większego grona odbiorców.

Dlaczego X to robi?

Platforma Elona Muska wciąż szuka stabilnych źródeł finansowania. Od miesięcy zmaga się ze spadkiem przychodów reklamowych i presją inwestorów. Nie brakuje jej więc kreatywności w poszukiwaniu nowych źródeł dochodu.

Foto: X.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.