Fabryka VW w Zwickau

Volkswagen zwolni 100 tys. pracowników. 4 fabryki do zamknięcia

Niemiecki gigant motoryzacyjny rozważa zamknięcie czterech fabryk i gigantyczną redukcję zatrudnienia. To efekt rosnącej presji ze strony chińskich producentów samochodów oraz trudnej transformacji w kierunku elektromobilności.

Volkswagen stoi przed jedną z najpoważniejszych decyzji w swojej blisko 90-letniej historii. Według informacji agencji Reuters kierownictwo koncernu analizuje plan, który zakłada likwidację nawet 100 tysięcy miejsc pracy oraz zamknięcie czterech zakładów produkcyjnych w Niemczech. Jeśli propozycje zostaną zaakceptowane, będzie to największa restrukturyzacja w dziejach niemieckiego producenta.

Ostateczne decyzje mają zostać omówione podczas posiedzenia rady nadzorczej zaplanowanego na 9 lipca.

Cztery fabryki zagrożone zamknięciem

Według źródeł zaznajomionych ze sprawą Volkswagen rozważa zamknięcie zakładów w:

  • Hanowerze,
  • Zwickau,
  • Emden,
  • Neckarsulm (fabryka należąca do Audi).

Same te decyzje mogłyby doprowadzić do utraty ponad 45 tysięcy miejsc pracy. To jednak nie koniec. Pod koniec 2024 roku koncern uzgodnił już ze związkami zawodowymi redukcję około 50 tysięcy etatów, co oznacza, że łączna skala zwolnień mogłaby sięgnąć nawet 100 tysięcy osób.

Volkswagen chce ciąć koszty na wielu frontach

Prezes koncernu Oliver Blume miał przedstawić plan restrukturyzacji najwyższemu kierownictwu firmy jeszcze w tym tygodniu. Celem jest przygotowanie całej organizacji na znacznie trudniejsze warunki rynkowe.

Według niemieckiego „Manager Magazin” Volkswagen zamierza również ograniczyć inwestycje o około 15 proc.. W ciągu najbliższych pięciu lat koncern planował wydać ponad 150 mld euro, jednak nowy plan miałby zmniejszyć tę kwotę do niewiele ponad 130 miliardów euro.

Rozważane są także głębokie zmiany organizacyjne. Wśród analizowanych scenariuszy znajduje się wydzielenie głównej marki Volkswagen oraz działu produkcji części jako odrębnych podmiotów.

Związki zawodowe zapowiadają ostrą walkę

Zapowiedzi restrukturyzacji spotkały się z natychmiastową reakcją przedstawicieli pracowników. Rada zakładowa Volkswagena oraz potężny niemiecki związek zawodowy IG Metall wydały wspólne oświadczenie, w którym zapowiedziały zdecydowany sprzeciw wobec planowanych cięć.

Przedstawiciele pracowników deklarują, że zrobią wszystko, aby zablokować zamykanie fabryk i masowe zwolnienia.

Również władze Dolnej Saksonii, będącej drugim największym akcjonariuszem Volkswagena, mogą nie poprzeć tak radykalnych działań.

Chińska konkurencja coraz mocniej naciska

Problemy Volkswagena są w dużej mierze efektem zmian zachodzących na światowym rynku motoryzacyjnym. Koncern zmaga się jednocześnie z wysokimi kosztami transformacji na samochody elektryczne, skutkami ceł oraz coraz silniejszą konkurencją producentów z Chin.

Jeszcze kilka lat temu Volkswagen był niekwestionowanym liderem sprzedaży samochodów na chińskim rynku. Sytuacja zmieniła się jednak bardzo szybko. W 2024 roku niemiecki producent został wyprzedzony przez BYD, a w 2025 roku spadł już na trzecie miejsce.

Według danych firmy AlixPartners udział zagranicznych producentów samochodów na rynku chińskim zmniejszył się z 57 proc. w 2020 roku do zaledwie 32 proc. w 2025 roku.

Chińskie marki zdobywają również Europę

Presja nie ogranicza się wyłącznie do Chin. Coraz więcej chińskich producentów dynamicznie zwiększa sprzedaż również w Europie.

Marki takie jak BYD, Chery, SAIC czy Leapmotor w ciągu zaledwie roku podwoiły swój udział w europejskim rynku. Jednocześnie kolejne chińskie firmy przygotowują wejście na Stary Kontynent z nowymi modelami samochodów elektrycznych.

To oznacza, że europejscy producenci będą musieli konkurować nie tylko ceną, ale również tempem rozwoju nowych technologii oraz kosztami produkcji.

Inwestorzy pozostają sceptyczni

Mimo informacji o planowanych radykalnych oszczędnościach inwestorzy nie zareagowali entuzjastycznie. Akcje Volkswagena pozostają w pobliżu najniższych poziomów od 16 lat, co pokazuje, że rynek nie jest przekonany, czy tak głęboka restrukturyzacja wystarczy do odzyskania konkurencyjności.

Jedno wydaje się jednak pewne – Volkswagen stoi przed największym wyzwaniem od dziesięcioleci. To, czy uda mu się skutecznie odpowiedzieć na ekspansję chińskich producentów i utrzymać pozycję jednego z liderów światowej motoryzacji, może zadecydować o przyszłości całego koncernu.

Foto: Volkswagen.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.