Makiety czołgu z drewna na ćwiczeniach US Army

USA trenują z… drewnianymi czołgami! Bo jest po prostu taniej

Podczas listopadowych manewrów Joint Pacific Multinational Readiness Center (JPMRC) Rotation 26-01 na hawajskich Schofield Barracks, amerykańska armia wykorzystała nietypowe rozwiązanie: drewniane makiety czołgów. 

Konstrukcje z płyty pilśniowej, drewna konstrukcyjnego i podstawowych materiałów budowlanych posłużyły jako symulowane cele pancerne w trakcie wielkoskalowych ćwiczeń bojowych.

Symulacja zagrożeń pancernych za ułamek kosztów

Drewniane, improwizowane makiety zamontowane na komercyjnych pickupach stanowiły element tzw. opposing force tank simulation set – zestawu tworzącego przeciwnika, którego celem jest możliwie realistyczne odwzorowanie sytuacji taktycznej.

Choć proste, makiety odtwarzają bryłę, rozmiar i sposób poruszania się pojazdów opancerzonych, dając żołnierzom z 25. Dywizji Piechoty warunki zbliżone do starcia z realnymi jednostkami zmechanizowanymi. W trakcie wielu epizodów bojowych zmuszały one żołnierzy do zmiany metod rozpoznania, korekty taktyki i doskonalenia procedur reagowania.

US Army podkreśla, że lekkie, tanie makiety pozwalają ograniczyć zużycie pojazdów bojowych, które wymagają kosztownego serwisu i logistyki. Umożliwiają także zasymulowanie większej, bardziej zróżnicowanej siły przeciwnika. A to podnosi trudność i nieprzewidywalność scenariuszy.

Tanie makiety – globalny standard w wojsku

Choć brzmi to zaskakująco, podobne techniki są powszechnie stosowane przez armie na całym świecie. W Europie czy Azji używa się makiet drewnianych, metalowych, a nawet nadmuchiwanych, aby imitować:

  • czołgi,
  • artylerię,
  • systemy obrony powietrznej,
  • wyrzutnie rakiet,
  • stanowiska dowodzenia.

Takie rozwiązania pozwalają przeprowadzać masowe ćwiczenia bez konieczności użycia drogich, aktywnych platform.

Od Niemiec po Ukrainę. Drewniane czołgi w praktyce

W Europie US Army wykorzystuje podobne narzędzia m.in. w niemieckim ośrodku szkoleniowym Grafenwoehr, gdzie żołnierze z USA i Ukrainy stworzyli prostą makietę czołgu z desek, płyty OSB i drewnianej „lufy”. Obiekt służy jako pełnowymiarowy cel dla operatorów dronów i zespołów rozpoznawczych.

Ukraina poszła o krok dalej – tam drewniane oraz nadmuchiwane makiety czołgów, haubic, systemów HIMARS czy wyrzutni przeciwlotniczych są wykorzystywane realnie na froncie, aby zmylić rosyjskie drony i skłonić wroga do marnowania amunicji. Według ukraińskich danych część rosyjskich uderzeń faktycznie trafiała w atrapy.

Sprawdzona metoda od ponad wieku

US Army przypomina, że drewniane atrapy były wykorzystywane do szkolenia wojsk pancernych i piechoty już ponad 100 lat temu. Pomimo prostoty pozostają zaskakująco skuteczne, pomagając przygotować żołnierzy na wyzwania współczesnego pola walki – szczególnie w erze dronów, sensorów i szybkich zmian taktycznych.

Foto: US Army.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.