Rząd Szwajcaria rozważa zakup drugiego systemu dalekiego zasięgu obrony przeciwlotniczej – najlepiej produkowanego w Europie. Decyzja jest konsekwencją znaczących opóźnień w dostawach amerykańskiego systemu MIM-104 Patriot, które mogą wynieść nawet cztery do pięciu lat. Informację ogłosił minister obrony Martin Pfister podczas konferencji prasowej.
Szwajcaria zamówiła systemy Patriot w 2019 roku, przeznaczając na ten cel około 2 miliardy franków szwajcarskich. Jednak w ubiegłym roku Stany Zjednoczone zmieniły priorytety dostaw uzbrojenia. Skoncentrowały się najpierw na wsparciu Ukrainy w wojnie z Rosja a teraz na uzupełnieniu braków w razie przedłużającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Według władz w Bernie obecny harmonogram może się przesunąć o 4–5 lat. A całkowity koszt programu może wzrosnąć nawet o 50%.
Europa jako alternatywa
W związku z powyższym szwajcarski resort obrony otrzymał polecenie natychmiastowego przeanalizowania zakupu alternatywnego systemu obrony powietrznej.
Jedyną realną europejską alternatywą dla Patriotów jest obecnie system SAMP/T, rozwijany przez konsorcjum Eurosam, którego udziałowcami są Thales oraz MBDA.
System ten został niedawno wybrany przez Dania jako element nowej architektury obrony powietrznej.
Mniej myśliwców F-35
Problemy budżetowe Szwajcarii dotykają poza tym program zakupu myśliwców Lockheed Martin F-35 Lightning II u Amerykanów.
Szwajcaria pierwotnie planowała zakup 36 samolotów. Jednak rosnące koszty programu sprawiły, że zatwierdzony budżet 6 miliardów franków nie wystarcza już na realizację pierwotnego planu.
Rząd nie chce zwiększać wydatków o dodatkowe 1,1 miliarda franków, dlatego obecnie rozważany jest zakup około 30 maszyn.
Demokracja bezpośrednia ogranicza wydatki
Dodatkowym czynnikiem ograniczającym decyzje budżetowe jest system demokracji bezpośredniej w Szwajcarii.
Zakup myśliwców F-35 został zatwierdzony w referendum w 2020 roku zaledwie 50,2% głosów. To sprawia, że rząd ma bardzo ograniczone pole manewru w zwiększaniu kosztów programu. Nie może łatwo zwiększyć jego budżetu.
Europa stawia na własną obronę
Szwajcarska decyzja wpisuje się w szerszy trend w Europie. Coraz więcej państw chce dywersyfikować dostawy systemów obronnych, aby ograniczyć zależność od dostaw ze Stanów i zwiększyć autonomię strategiczną.
Opóźnienia w dostawach Patriotów pokazują również, jak duży wpływ na globalny rynek uzbrojenia mają obecne konflikty i rosnące zapotrzebowanie na systemy obrony powietrznej.
Foto: Raytheon.