USA ponownie blokują chińskie przejęcie strategicznej firmy technologicznej. Tym razem chodzi o Lumileds i technologię, która ma znaczenie nie tylko dla rynku, ale i wojska.
Amerykańskie władze po raz kolejny zablokowały przejęcie istotnej firmy technologicznej przez chiński kapitał. Tym razem chodzi o próbę zakupu producenta oświetlenia Lumileds przez chińskiego giganta półprzewodników Sanan Optoelectronics. Transakcja o wartości 239 mln dolarów została storpedowana przez Komitet ds. Inwestycji Zagranicznych, który uznał ją za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA.
Dlaczego GaN to „czerwona linia” USA?
Kluczowym powodem blokady jest technologia azotku galu (GaN), wykorzana w chipach produkowanych przez Lumileds. To nie tylko komponenty do oświetlenia LED — GaN znajduje zastosowanie również w systemach wojskowych, m.in.:
- radarach systemów antybalistycznych
- projektach kosmicznych, takich jak Space Fence monitorujący śmieci orbitalne
- zaawansowanej elektronice wojskowej
Dla Waszyngtonu transfer takiej technologii do Chin pozostaje absolutnie nieakceptowalny. To kolejny przykład rosnącej technologicznej „żelaznej kurtyny” między USA a Chinami.
Historia powtórzona. Druga blokada w ciągu dekady
To nie pierwszy raz, gdy Amerykanie zatrzymują próbę przejęcia Lumileds przez chiński kapitał. Już w 2016 roku podobna transakcja została zablokowana — wtedy chodziło o przejęcie większościowego pakietu tej spółki od Philipsa za 2,9 mld dolarów.
Ostatecznie Lumileds trafiło w ręce amerykańskiego funduszu Apollo Global Management i to za znacznie niższą kwotę. Firma przeszła też przez proces restrukturyzacji i bankructwa w 2022 roku, ale nadal pozostaje istotnym graczem w branży — zatrudnia ok. 3,5 tys. pracowników w ponad 15 krajach.
Nie tylko Lumileds. USA konsekwentnie blokują przejęcia
Przypadek Lumileds wpisuje się w szerszy trend. CFIUS regularnie blokuje przejęcia związane z półprzewodnikami nowej generacji. Wcześniej została zablokowana chińska próba zakupu niemieckiego Aixtron. Podobnie stało się z próbą przejęcia firm Wolfspeed i Cree.
W każdym z tych przypadków chodziło o technologie oparte na GaN lub powiązane z nimi rozwiązania.
Kryzys w Sanan Optoelectronics pogłębia problem
Dla Sanan Optoelectronics decyzja USA to kolejny cios w bardzo trudnym okresie. Firma zmaga się z poważnymi problemami wewnętrznymi. Jej założyciel, Lin Xiucheng, został objęty śledztwem przez chińskiego regulatora giełdowego.
Kilka dni później pod lupą znalazł się również jego zięć, Lin Kechuang. Akcje spółki gwałtownie spadły, tracąc miliardy dolarów wartości.
Dodatkowo niemal 30% udziałów kontrolowanych przez rodzinę zostało zamrożonych przez władze.
Globalna wojna technologiczna przyspiesza
Zablokowanie tej transakcji pokazuje, że rywalizacja USA–Chiny w sektorze technologii półprzewodnikowych wchodzi w kolejną fazę. Nie chodzi już tylko o eksport chipów czy ograniczenia dla firm takich jak NVIDIA czy TSMC — teraz kluczowe stają się również przejęcia i kontrola nad know-how.
W praktyce oznacza to jedno: nawet relatywnie niewielkie transakcje, jak ta za 239 mln dolarów, mogą zostać uznane za strategiczne i zablokowane na najwyższym szczeblu.
Foto: Lumileds.