Atomowy okręt podwodny

Tylko sześć krajów ma atomowe okręty podwodne. To się wkrótce zmieni

Korea Południowa chce zbudować własny okręt podwodny z napędem jądrowym. Japonia popiera ten projekt.

Na świecie jedynie sześć państw posiada okręty podwodne napędzane reaktorami jądrowymi:
Stany Zjednoczone, Rosja, Francja, Wielka Brytania, Chiny oraz Indie.

Do tej kategorii należą m.in. jednostki klasy SSN, czyli nuclear-powered attack submarines — atomowe okręty podwodne o napędzie jądrowym, uzbrojone konwencjonalnie, przeznaczone do działań ofensywnych, ale nieprzenoszące broni jądrowej. W przeciwieństwie do nich okręty SSBN to jednostki strategiczne, wyposażone w rakiety balistyczne z ładunkami nuklearnymi.

Korea Południowa chce zbudować te pierwsze. Pomysł popiera Tokio, a Waszyngton zapalił właśnie zielone światło.

Korea Południowa coraz bliżej własnych okrętów SSN

W Seulu od lat trwa debata o konieczności budowy okrętów SSN — jednostek, które mogłyby przez wiele tygodni śledzić chińskie i północnokoreańskie okręty podwodne, przewyższając zasięgiem i czasem operacyjnym łodzie napędzane dieslem.

Przełom nastąpił niedawno, gdy Stany Zjednoczone wyraziły zgodę na prowadzenie przez Seul wzbogacania uranu oraz przerób wypalonego paliwa jądrowego.,

Ta decyzja otworzyła drogę do programu SSN, ale natychmiast wywołała reakcję Chin, które ostrzegają przed naruszeniem zasad nieproliferacji broni jądrowej.

Waszyngton postrzega to odwrotnie. Koreańskie okręty SSN to dla niego wzmocnienie odstraszania wobec rosnącej potęgi morskiej Pekinu.

Tokio popiera plany Seulu

W Japonii rozwój południowokoreańskich okrętów atomowych nie budzi sprzeciwu. Przeciwnie — pojawiają się głosy poparcia.

Hirohito Ogi, były urzędnik japońskiego Ministerstwa Obrony i ekspert ds. geostrategii, ocenił, że Korea Południowa powinna pozyskać okręty SSN:

– Pozyskanie przez Koreę Południową okrętów o napędzie jądrowym byłoby dla Japonii korzystne. Mogłoby zrównoważyć rosnącą aktywność Chin pod wodą — podkreślił Ogi.

Według niego Japonia i Korea Południowa mają dziś wspólnego przeciwnika: Chiny. Posiadanie okrętów SSN przez oba kraje otworzyłoby drzwi do realnych wspólnych operacji z USA. 

Ponadto, jeżeli Seul zacznie budowę takich jednostek, może na pewno krok zdecydują się również Japończycy – w Tokio toczy się już na ten temat debata. I to potężna zmiana. Jeszcze niedawno Tokio skupiało się na Korei Północnej. Dziś to Pekin jest postrzegany jako największe zagrożenie dla stabilności regionu.

Seul uspokaja: napęd atomowy tak, broń atomowa – nie

Korea Południowa deklaruje, że przyszłe okręty nie będą przenosiły broni jądrowej. Jednostki SSN będą wyposażone wyłącznie w konwencjonalne uzbrojenie. Ich celem będzie ciągły monitoring i śledzenie chińskich oraz północnokoreańskich okrętów.

Foto: Qwen3/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.