Według najnowszych danych za 2025 rok, aż siedem z dziesięciu najlepiej sprzedających się telefonów na świecie to iPhone’y. Trzy pozostałe to Samsungi.
To czwarty rok z rzędu, gdy duet z Cupertino i Korei Południowej całkowicie zdominował globalną sprzedaż.
iPhone 16 absolutnym numerem jeden
Najchętniej kupowanym smartfonem 2025 roku okazał się iPhone 16, który wyraźnie wyprzedził konkurencję. Tuż za nim uplasował się iPhone 16 Pro Max, minimalnie przed standardowym iPhone’em 16 Pro. Co ciekawe, nawet iPhone 17 Pro Max, który trafił do sprzedaży dopiero we wrześniu, zdołał wskoczyć na czwarte miejsce w skali całego roku.
Pierwszą piątkę zamyka Samsung Galaxy A16 5G. Jedyny przedstawiciel Androida w czołówce, który potwierdził, że dobrze wycenione smartfony ze średniej półki nadal mają ogromny potencjał sprzedażowy.

Lista bestsellerów niemal bez zmian od roku
Zestawienie najlepiej sprzedających się smartfonów 2025 roku zaskakuje… brakiem zaskoczeń. Pierwsza piątka wygląda niemal identycznie jak w 2024 roku. Z tą różnicą, że są to po prostu nowsze generacje tych samych modeli. To pokazuje, że konsumenci pozostają wyjątkowo konsekwentni w swoich wyborach – i nadal stawiają na sprawdzone marki.
W pierwszej dziesiątce znalazły się także: iPhone 17, iPhone 15, Samsung Galaxy S25 Ultra oraz iPhone 16e, który zamyka całe zestawienie.
Apple bierze 70 procent TOP 10
Jak zauważa analityk Counterpoint Research Harshit Rastogi, Apple odpowiadało aż za 7 z 10 najlepiej sprzedających się smartfonów. Dokładnie tak samo jak rok wcześniej. Łącznie modele Apple i Samsunga stanowiły 19 procent całej globalnej sprzedaży smartfonów w 2025 roku.
Szczególnie dobrze poradziła sobie seria iPhone 17. Ta w swoim pierwszym pełnym kwartale sprzedaży osiągnęła o 16 procent lepszy wynik niż poprzednia generacja. Kluczowe rynki to tradycyjnie USA, Europa Zachodnia oraz Chiny.
iPhone 16e – tani bilet do ekosystemu Apple
Istotny wpływ na wyniki sprzedaży miał również iPhone 16e, który zadebiutował w lutym. Urządzenie wycenione na 599 dolarów jest obecnie najtańszym iPhone’em w oficjalnej ofercie Apple. Według analityków model ten oferuje nowoczesne funkcje przy pewnych kompromisach sprzętowych, ale przede wszystkim otwiera szerokiej grupie użytkowników drzwi do ekosystemu iOS.
Samsung wygrywa w Androidzie, ale patrzy w przyszłość
Po stronie Androida prym wiódł Galaxy A16 5G, który okazał się najlepiej sprzedającym się smartfonem z tym systemem. Na jego wynik mogła jednak negatywnie wpłynąć wcześniejsza niż planowano premiera Galaxy A17 5G, co skróciło cykl sprzedażowy poprzednika.
Co dalej z rynkiem smartfonów?
Analitycy ostrzegają, że globalne problemy z dostępnością pamięci mogą w najbliższych miesiącach mocno uderzyć w segment budżetowy i średni. Paradoksalnie może to pomóc flagowcom – droższe modele mają szansę odegrać większą rolę w napędzaniu wartości całego rynku niż w poprzednich latach.
Jedno jest pewne: dominacja Apple i Samsunga nie słabnie, a iPhone wciąż pozostaje najbardziej pożądanym smartfonem na świecie.
Foto: Apple.