W swoim pierwszym publicznym wystąpieniu Blaise Metreweli zapowiedziała, że agenci muszą opanować programowanie i sztuczną inteligencję równie dobrze jak klasyczne rzemiosło szpiegowskie.
Podczas wystąpienia w londyńskiej siedzibie MI6 nad Tamizą Blaise Metreweli – pierwsza kobieta na stanowisku szefowej brytyjskiego wywiadu zagranicznego – ostrzegła, że Wielka Brytania funkcjonuje dziś w „przestrzeni między pokojem a wojną”. Jej zdaniem to właśnie tam rozgrywa się większość współczesnych konfliktów.
Metreweli, która wcześniej pełniła funkcję dyrektora generalnego ds. technologii i innowacji (w MI6 znaną jako „Q”), podkreśliła, że rozwój technologii przyspiesza zarówno zagrożenia, jak i możliwości operacyjne służb wywiadowczych.
AI, biotechnologia i kwanty zmieniają reguły gry
Szefowa MI6 zwróciła uwagę na zbieżny rozwój sztucznej inteligencji, biotechnologii i komputerów kwantowych. Jej zdaniem te technologie nie tylko rewolucjonizują gospodarki, ale wręcz „przepisują rzeczywistość konfliktu”, tworząc narzędzia, które jeszcze niedawno kojarzyły się z fantastyką naukową.
Jednym z największych zagrożeń ma być sytuacja, w której algorytmy staną się „tak potężne jak państwa”, a hiperpersonalizowane narzędzia cyfrowe będą wykorzystywane jako nowy wektor kontroli, destabilizacji i konfliktu.
Rosja i wojna w szarej strefie
Choć Metreweli wspomniała także o Chinach, to największy nacisk położyła na działania Rosji. Według niej Kreml testuje Zachód poprzez operacje prowadzone poniżej progu otwartej wojny – w tzw. szarej strefie.
Wśród przykładów wymieniła cyberataki na infrastrukturę krytyczną, incydenty z użyciem dronów w pobliżu wrażliwych obiektów oraz zorganizowane kampanie dezinformacyjne. Eksport chaosu ma być – jak podkreśliła – świadomym i zaplanowanym elementem rosyjskiej strategii.
Walka z dezinformacją zaczyna się w szkołach
Metreweli zaznaczyła, że przeciwdziałanie dezinformacji nie jest wyłącznie zadaniem służb specjalnych. Jej zdaniem potrzebne jest podejście obejmujące całe społeczeństwo, w tym edukację dzieci i młodzieży w zakresie oceny źródeł informacji.
Szczególną uwagę zwróciła na algorytmy mediów społecznościowych, które są projektowane tak, by wywoływać silne emocje – zwłaszcza strach i gniew – co czyni je idealnym narzędziem manipulacji.
„Python tak samo ważny jak języki obce”
Najmocniejszy sygnał ze strony nowej szefowej MI6 dotyczył jednak kompetencji przyszłych agentów. Metreweli jasno zapowiedziała, że wywiad stawia na „pełne opanowanie technologii” w całej organizacji.
– Nasi oficerowie muszą być równie komfortowi z linijkami kodu, jak z pracą ze źródłami osobowymi. Chcemy, by byli tak samo biegli w Pythonie, jak w językach obcych – podkreśliła.
Rekrutacja ma obejmować nie tylko klasycznych lingwistów i analityków, ale również data scientistów, inżynierów, specjalistów od AI i technologii cyfrowych.
Człowiek nadal kluczowy, AI tylko narzędziem
Mimo silnego nacisku na automatyzację i sztuczną inteligencję Metreweli wyraźnie zaznaczyła, że technologia nie zastąpi ludzi. Jej zdaniem informacja zawsze wymaga osądu, złożoność – jasności, a decyzje strategiczne mogą być podejmowane wyłącznie przez człowieka.
AI ma więc wspierać agentów, a nie ich zastępować.
Więcej transparentności i „Silent Courier”
Jako jedyna publicznie znana osoba w strukturach MI6, Metreweli zapowiedziała kontynuację polityki większej otwartości. Wspomniała m.in. o inicjatywie Silent Courier – uruchomionym we wrześniu portalu w dark webie, który umożliwia bezpieczny kontakt z potencjalnymi informatorami z zagranicy.
Foto: MI6.