Meta narada pracowników

To dosłownie gułag. W Meta narasta bunt przeciwko szkoleniu AI

Meta zmusza pracowników do szkolenia AI? Inżynierowie są potężnie sfrustrowani i porównują nowy dział do „gułagu”.

Wyścig o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji kosztuje gigantów technologicznych nie tylko miliardy dolarów, ale także coraz więcej napięć wewnątrz organizacji. Najnowsze doniesienia dotyczące firmy Meta Platforms sugerują, że sytuacja w jednym z kluczowych zespołów AI staje się coraz bardziej napięta.

Według informacji opublikowanych przez magazyn Wired, w utworzonym zaledwie kilka miesięcy temu dziale Applied AI narasta frustracja pracowników. Niektórzy z nich porównują swoją codzienną pracę do „gułagu”. Twierdzą, że zostali przeniesieni do zespołu wbrew własnej woli i wykonują zadania, które uznają za monotonne oraz pozbawione perspektyw rozwoju.

Wybuch frustracji podczas wewnętrznej prezentacji

Napięcie miało osiągnąć punkt krytyczny podczas transmitowanej na żywo wewnętrznej prezentacji dla pracowników Meta. Według relacji ktoś przejął transmisję i wygłosił pełną przekleństw tyradę pod adresem jednego z wysokich rangą menedżerów odpowiedzialnych za rozwój AI. Atmosfera miała być na tyle niezręczna, że jeden z prowadzących zakrył twarz dłońmi.

Choć incydent był spektakularny, źródła cytowane przez Wired twierdzą, że był jedynie symptomem znacznie głębszego problemu. W liczącym około 6500 osób dziale Applied AI od miesięcy ma narastać poczucie niezadowolenia i braku kontroli nad własną karierą zawodową.

Przeniesienie do zespołu AI bez pytania o zgodę

Kontrowersje wokół nowej jednostki pojawiły się już wcześniej. Jak informował Business Insider, wielu pracowników dowiedziało się o przeniesieniu do zespołu Applied AI za pośrednictwem niespodziewanej wiadomości e-mail. Niektórzy określali cały proces jako przypadkowy i nieprzejrzysty.

Zadaniem nowego działu jest tworzenie materiałów szkoleniowych dla modeli sztucznej inteligencji rozwijanych przez Meta. Chodzi między innymi o przygotowywanie zagadek logicznych, problemów programistycznych oraz przykładów pokazujących, jak ludzie wykonują codzienne zadania na komputerach.

Według wewnętrznych dokumentów celem jest poprawa zdolności modeli AI do rozwiązywania złożonych problemów technicznych, zwłaszcza związanych z programowaniem.

Zuckerberg: pracownicy Meta są inteligentniejsi od zewnętrznych wykonawców

Dodatkowe kontrowersje wywołały słowa prezesa firmy, Mark Zuckerberg, które miały paść podczas jednego z wewnętrznych spotkań.

Z przecieków wynika, że Zuckerberg tłumaczył decyzję o wykorzystaniu własnych pracowników zamiast zewnętrznych kontraktorów tym, że przeciętny pracownik Meta dysponuje „znacznie wyższym poziomem inteligencji” niż osoby zatrudniane przez firmy zajmujące się oznaczaniem danych.

W swoich argumentach miał również powoływać się na doświadczenie Alexandra Wanga. To założyciel firmy Scale AI. Jego przedsiębiorstwo zostało niedawno przejęte przez Meta za około 14,3 miliarda dolarów.

„Dołącz albo odejdź”

Najbardziej krytyczne relacje pochodzą od samych pracowników. Wielu z nich określa siebie mianem „poborowych”. Sugerują, że nie mieli realnego wyboru między pozostaniem w dotychczasowym zespole a przeniesieniem do Applied AI.

Według rozmówców Wired alternatywa była prosta: zaakceptować nowe obowiązki lub opuścić firmę.

Część inżynierów uważa, że wykonywana przez nich praca przypomina bardziej masową produkcję danych treningowych niż rozwijanie nowoczesnych technologii. W efekcie wielu pracowników opisuje swoje zadania jako wyczerpujące psychicznie i pozbawione większego sensu.

Problemy wykraczają poza jeden dział

Niezadowolenie nie ogranicza się wyłącznie do zespołu Applied AI. Według doniesień ponad 1600 pracowników Meta podpisało petycję przeciwko programowi monitorowania kliknięć i aktywności użytkowników komputerów służbowych. Dane te mają być wykorzystywane do dalszego szkolenia modeli sztucznej inteligencji.

Skala niezadowolenia jest podobno na tyle duża, że podczas jednego z ostatnich spotkań kierownictwa dyrektor ds. produktów, Chris Cox, miał odnieść się do „brutalnej” atmosfery panującej w firmie.

AI staje się nowym priorytetem Meta

Sytuacja pokazuje, jak radykalnie zmieniły się priorytety firmy. Jeszcze kilka lat temu Meta inwestowała dziesiątki miliardów dolarów w rozwój metawersum za pośrednictwem działu Reality Labs. Projekt pochłonął ogromne środki finansowe, nie przynosząc oczekiwanych rezultatów.

Dziś niemal wszystkie strategiczne zasoby firmy kierowane są w stronę sztucznej inteligencji. Powstają nowe zespoły, realizowane są wielomiliardowe przejęcia, a pracownicy są przesuwani do projektów związanych z AI.

Jednocześnie coraz częściej pojawiają się pytania o koszty społeczne tej transformacji. Firmy technologiczne przedstawiają sztuczną inteligencję jako przyszłość branży. Jednak relacje pracowników pokazują mniej widowiskową stronę tego wyścigu — presję, reorganizacje i rosnące poczucie niepewności.

Zuckerberg przyznaje: zmiany wywołały niepokój

W odpowiedzi na narastające kontrowersje Zuckerberg miał rozesłać do pracowników wewnętrzne memorandum, w którym przyznał, że ostatnie zmiany organizacyjne wywołały niepokój i że firma popełniła błędy wymagające naprawy.

Jednocześnie podkreślił, że ambicją Meta pozostaje stworzenie najlepszego miejsca pracy dla najbardziej utalentowanych ludzi na świecie.

Czy te deklaracje wystarczą, by uspokoić nastroje w firmie? Na razie wszystko wskazuje na to, że wyścig o sztuczną inteligencję staje się dla części pracowników Meta równie wyczerpujący, jak dla samych konkurujących ze sobą technologicznych gigantów.

Foto: DepositPhotos.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.