TikTok uruchomił nową, alternatywną wersję swojej aplikacji w Europie – TikTok Pro. Nowy wariant platformy startuje na razie w Niemczech, Hiszpanii i Portugalii, a jego celem jest promowanie treści edukacyjnych, inspirujących i… dobroczynnych – bez kontrowersji i bez e-commerce.
Warto jednak zaznaczyć, że TikTok Pro nie jest jeszcze dostępny w Polsce i nie wiadomo, kiedy lub czy w ogóle się pojawi.
TikTok bez dramatów i zakupów?
TikTok Pro został zaprojektowany jako bardziej „zdrowa” alternatywa dla głównej aplikacji.
– TikTok Pro to globalna społeczność wideo, w której możesz odkrywać najzabawniejsze, najfajniejsze i najbardziej edukacyjne krótkie filmy oraz dzielić się wyjątkowymi momentami z przyjaciółmi. To przydatna aplikacja z całym światem w środku – z pomocnymi treściami wideo, angażującym kontentem STEM i większą przestrzenią dla osobistej ekspresji – czytamy w opisie aplikacji w niemieckim App Store.
Innymi słowy: mniej skandali, więcej nauki. A także brak reklam i zakupów – TikTok Pro nie zawiera funkcji e-commerce.
Pomaganie przez „wirtualne słońce”
Nowością w TikTok Pro jest również program Sunshine, który umożliwia użytkownikom wspieranie organizacji charytatywnych. W ramach inicjatywy można zdobywać wirtualne „Słońce” za polecanie aplikacji innym, interakcje z treściami NGO-sów (np. lajki, reposty, wyszukiwania) oraz obserwowanie kont związanych z pomocą społeczną.
TikTok zamienia następnie zgromadzone przez użytkowników „Słońce” na prawdziwe datki dla organizacji. W gronie pierwszych partnerów programu znalazły się m.in. Lekarze bez Granic, WaterAid, NABU i Aktion Deutschland Hilft.
Cenzura czy odpowiedzialność?
Dlaczego TikTok zdecydował się na taką wersję aplikacji? Odpowiedź może tkwić w coraz większej presji ze strony regulatorów. W Niemczech regularnie pojawiają się głosy, że TikTok to zagrożenie dla demokracji, a jego algorytmy mogą być używane jako narzędzie „hybrydowej wojny informacyjnej” przez Chiny i Rosję.
Z kolei Komisja Europejska bada wpływ platformy na młodych użytkowników, zwłaszcza po kontrowersjach związanych z hashtagami takimi jak #SkinnyTok, które mogły promować niezdrowe wzorce ciała.
TikTok Pro może więc być próbą odpowiedzi na te obawy – wersją platformy, która bardziej przypomina chińską, kontrolowaną przez państwo wersję TikToka (znaną jako Douyin), gdzie priorytetem są edukacja i „wartościowe” treści.
Foto: Pixabay.