OpenAI rozszerza swoje portfolio o zupełnie nowy produkt – aplikację społecznościową Sora, która ma szansę zrewolucjonizować sposób, w jaki tworzymy i konsumujemy treści wideo. Na pierwszy rzut oka, to taki TikTok na sterydach AI.
Narzędzie, oparte na generatorze wideo Sora 2, działa obecnie wyłącznie na iPhone’ach i przypomina nieco TikToka, ale z istotną różnicą. Zamiast zwykłych nagrań pozwala tworzyć krótkie klipy wideo generowane przez sztuczną inteligencję, często w formie kreatywnych deepfake’ów.
„ChatGPT moment” dla wideo?
Podczas spotkania z dziennikarzami przedstawiciele OpenAI określili premierę Sory mianem potencjalnego „ChatGPT moment for video” – czyli przełomu, który może sprawić, że generowanie wideo przez AI stanie się masowe i powszechnie dostępne.
Aplikacja działa w trybie zaproszeń. Na razie korzystać z niej mogą użytkownicy z USA i Kanady, którzy dodatkowo otrzymują możliwość rozdania czterech zaproszeń znajomym. Data premiery na Androida nie została jeszcze ujawniona.
Deepfake’i… ale za zgodą
Najciekawszą funkcją nowej aplikacji jest możliwość tworzenia „cameo” – czyli udostępnienia swojego wizerunku innym użytkownikom. Dzięki temu znajomi mogą generować wideo z Twoim udziałem, ale zawsze z Twoją zgodą i możliwością usunięcia treści w dowolnym momencie.
Każdy, kto udostępnia swoje cameo, staje się „współwłaścicielem” powstałego materiału. To oznacza, że użytkownik zachowuje pełną kontrolę nad tym, kto i w jakim kontekście może wykorzystać jego wizerunek.
Jakie mogą być te „cameo”? Przeróżne. Popatrzcie zresztą sami…
Krótkie formaty i interakcja w stylu TikToka
Podobnie jak TikTok, Sora stawia na krótką formę – w tej chwili można generować klipy o długości do 10 sekund. Aplikacja umożliwia interakcję z trendami i innymi nagraniami poprzez funkcję Remix, zachęcając do tworzenia wirusowych formatów.
OpenAI podkreśla, że na razie obowiązują ścisłe ograniczenia dotyczące treści. Nie można tworzyć wideo z udziałem osób publicznych, chyba że same udostępniły cameo, a generowanie treści ekstremalnych czy pornograficznych jest technicznie niemożliwe.
Nowa era AI-social?
OpenAI testuje więc nowy format łączący media społecznościowe i sztuczną inteligencję. Jeśli aplikacja odniesie sukces, może stać się początkiem zupełnie nowej kategorii serwisów, w których użytkownicy nie tylko publikują nagrania, ale i wspólnie tworzą dynamiczne, personalizowane treści generowane przez AI.
Czy Sora powtórzy sukces ChatGPT? Tego dowiemy się w najbliższych miesiącach, gdy aplikacja zacznie trafiać na kolejne rynki i platformy.
Foto: OpenAI.