Czarnobyl po awarii - model reaktora

Ten nawilżacz udaje wybuch Czarnobyla. Ludzie go masowo kupują!

Chiński gadżet, który jednocześnie nawilża powietrze i… odtwarza efekt katastrofy nuklearnej? Brzmi absurdalnie, ale naprawdę istnieje. 

Na Etsy pojawił się „Chernobyl Humidifier” od Alpaca3D – urządzenie, które wygląda jak miniaturowy reaktor RBMK-1000 tuż po eksplozji z 26 kwietnia 1986 roku.

Nuklearny horror w wersji USB

Wygląda to tak kuriozalnie, jak brzmi. Producent zapewnia, że to „prawdziwa perełka dla miłośników historii i wyjątkowych gadżetów”. Urządzenie można zasilać przez USB, a w środku umieścić olejki aromatyczne, dzięki czemu model pełni funkcję zarówno nawilżacza, jak i dyfuzora zapachów.

Najbardziej „wyjątkowy” jest jednak tryb imitujący katastrofę. Po naciśnięciu przycisku z wnętrza reaktora zaczyna wydobywać się para wodna, podświetlana diodami LED, które mają przypominać ogień oraz radioaktywny dym po eksplozji. W praktyce wygląda to jak mini inscenizacja katastrofy na Twoim biurku – groteskowa, ale bez wątpienia efektowna.

Czym to właściwie jest?

Urządzenie ma 13 cm wysokości, 15 cm głębokości i 12 cm szerokości. To niewielki model, który można postawić na biurku czy szafce nocnej. Producent twierdzi, że może pełnić rolę lampki nocnej – jeśli ktoś uzna świecący reaktor po wybuchu za uspokajający element wystroju.

Cena? Niecałe 380 zł.

O dziwo, recenzje są… świetne. Klienci chwalą jakość wykonania i efekt „dymiącego reaktora”.

Czarnobyl jako gadżet popkultury

Katastrofa w Czarnobylu to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii energetyki. Eksplozja reaktora zabiła dziesiątki osób, skaziła ogromne obszary Europy i zmieniła bieg historii. Fakt, że dziś można kupić gadżet stylizowany na to wydarzenie – i to jako element domowego SPA – budzi konsternację, ale też pokazuje, jak popkultura potrafi przetwarzać tragedie w estetyczne, często absurdalne przedmioty.

Foto: Alpaca3D.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.