Jeszcze niedawno humanoidalne roboty były domeną laboratoriów i wielkich korporacji. Dziś jednak wszystko wskazuje na to, że jesteśmy o krok od przełomu — i to takiego, który może trafić… prosto do naszych domów. Chińska firma Unitree Robotics zapowiada globalną sprzedaż swojego najtańszego humanoida R1, który już wkrótce ma pojawić się na AliExpress — także dla klientów w Europie, w tym w Polsce.
Model R1 to najbardziej przystępny humanoid w ofercie Unitree. W Chinach jego cena startowa wynosi około 29 900 juanów, co przekłada się na mniej więcej na około 15 – 16 tys. zł.
To poziom cenowy porównywalny z mocnym laptopem, zestawem gamingowym, albo średniej klasy rowerem elektrycznym. A mówimy przecież o pełnoprawnym robocie humanoidalnym.
Maszyna mierzy około 123 cm wzrostu i waży niespełna 27 kilogramów. Producent określa ją jako „stworzoną do ruchu” — i nie jest to marketingowa przesada. R1 potrafi wykonywać dynamiczne akrobacje, biegać, wstawać po upadku, a nawet robić przewroty.
AliExpress otwiera drzwi do robotycznej rewolucji
Debiut R1 na AliExpress nie jest przypadkowy. Platforma należąca do Alibaba pozwala producentom dotrzeć bezpośrednio do klientów na całym świecie — bez konieczności budowania lokalnej sieci dystrybucji.
Robot ma trafić do sprzedaży poprzez kanał Brand+, który obejmuje globalne marki i oferuje m.in. darmową dostawę oraz zwroty. W pierwszej kolejności sprzedaż obejmie kluczowe rynki: Amerykę Północną, Europę, Japonię i Singapur.
W praktyce oznacza to jedno: jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, również w Polsce będzie można zamówić humanoidalnego robota tak samo łatwo, jak dziś zamawia się elektronikę.
Produkcja na masową skalę zmienia zasady gry
Unitree nie jest już startupem eksperymentującym z pojedynczymi prototypami. Firma w 2025 roku dostarczyła ponad 5 500 robotów — znacznie więcej niż konkurenci ze Stanów Zjednoczonych, tacy jak Tesla czy Agility Robotics, którzy wysłali na rynek zaledwie około 150 humanoidów każdy.
Ambicje na 2026 rok są jeszcze większe — od 10 000 do nawet 20 000 sprzedanych jednostek. Według analityków Unitree może odpowiadać nawet za połowę globalnej produkcji humanoidalnych robotów.
Od pokazów do realnego rynku
Firma zdobyła rozgłos w Chinach, gdy 16 robotów H1 wystąpiło w zsynchronizowanym tańcu podczas gali Nowego Roku Księżycowego — jednego z najczęściej oglądanych wydarzeń telewizyjnych na świecie.
To jednak już nie tylko pokaz technologii. Unitree przygotowuje się do wejścia na giełdę i równolegle zwiększa skalę produkcji, inwestując w rozwój i ekspansję zagraniczną.
Czy naprawdę kupimy humanoida do domu?
Najważniejsze pytanie brzmi: czy taki robot ma sens poza przemysłem?
Na razie R1 to bardziej demonstracja możliwości niż gotowy „domowy pomocnik”. Nie zastąpi jeszcze człowieka w codziennych obowiązkach. Ale jego cena i dostępność mogą być przełomowe.
To pierwszy moment w historii, gdy:
- humanoid staje się relatywnie „tani”,
- trafia do globalnej sprzedaży online,
- i jest dostępny dla zwykłego konsumenta.
Tak więc, jeśli utrzyma się ten poziom cenowy w Europie (co może się zmienić przez VAT, transport i marże), to humanoid za ~15–20 tys. zł przestaje być futurystyczną ciekawostką, a zaczyna być realnym produktem konsumenckim.
Początek nowej ery technologii
Jeśli R1 odniesie sukces, może to uruchomić efekt domina — spadek cen, rozwój oprogramowania i pojawienie się realnych zastosowań domowych.
Jeszcze kilka lat temu pytanie „czy kupisz robota do domu?” brzmiało jak science fiction. Dziś coraz bardziej przypomina pytanie „kiedy?”.
I wszystko wskazuje na to, że odpowiedź może brzmieć: szybciej, niż się spodziewamy.
Foto: Unitree Robotics.