Smartfon w Afganistanie

Talibowie wypowiadają wojnę smartfonom

W Afganistanie talibowie wprowadzają zakaz korzystania ze smartfonów przez urzędników, wojsko i uczelnie. Eksperci obawiają się, że to dopiero początek.

Smartfon stał się jednym z najważniejszych narzędzi codziennego życia – służy do komunikacji, nauki, pracy, a często także ratowania zdrowia i życia. W Afganistanie rządzonym przez talibów właśnie rozpoczęła się jednak kampania mająca ograniczyć jego używanie. Nowe przepisy uderzają nie tylko w administrację państwową, ale coraz częściej również w szkoły, uniwersytety i placówki medyczne.

Zdaniem obserwatorów decyzja może mieć daleko idące konsekwencje dla milionów Afgańczyków, którzy wykorzystują smartfony jako jedyne okno na świat.

Smartfony zastępowane prostymi telefonami

Nowe regulacje weszły w życie w połowie czerwca. Talibowie zakazali korzystania ze smartfonów pracownikom administracji państwowej, sędziom, policjantom oraz wojskowym. Dozwolone pozostały jedynie klasyczne telefony komórkowe umożliwiające wykonywanie połączeń i wysyłanie wiadomości SMS, pozbawione aparatów fotograficznych oraz dostępu do internetu.

Według dokumentów, które ujrzały światło dzienne, osoby łamiące zakaz mogą stracić telefon, a urządzenie może zostać zniszczone. Przewidziano również kary zgodne z prawem obowiązującym w Afganistanie, choć ich szczegółów oficjalnie nie podano.

W wielu urzędach pracownicy mieli otrzymać polecenie samodzielnego zniszczenia swoich smartfonów i przedstawienia dowodu wykonania tego polecenia.

Ograniczenia szybko objęły szkoły i uczelnie

Choć formalnie zakaz nie dotyczy jeszcze wszystkich obywateli, w praktyce coraz więcej instytucji zaczyna go rozszerzać.

Na Uniwersytecie w Kabulu całkowicie zakazano wnoszenia smartfonów zarówno studentom, jak i wykładowcom. Podobne przepisy pojawiły się na innych uczelniach, gdzie przy wejściach umieszczono informacje o zakazie, a w akademikach wyłączono nawet dostęp do sieci Wi-Fi.

Studenci podkreślają, że telefon nie służy im wyłącznie do rozmów. To narzędzie wykorzystywane do fotografowania notatek z tablicy, pobierania materiałów dydaktycznych, kontaktu z wykładowcami czy korzystania ze słowników i podręczników w wersji elektronicznej.

Szczególnie dotkliwe są te ograniczenia dla kobiet. Od czasu przejęcia władzy przez talibów wiele z nich zostało pozbawionych możliwości studiowania, a smartfony pozostawały jednym z niewielu sposobów na samodzielną naukę.

Telefon jako narzędzie ratowania życia

Konsekwencje nowych przepisów wykraczają jednak daleko poza edukację.

W wielu afgańskich prowincjach dostęp do lekarzy jest bardzo ograniczony. Mieszkańcy odległych wiosek często korzystają z komunikatorów internetowych, wysyłając zdjęcia ran, wysypek czy objawów chorób. Dzięki temu lekarze i położne mogą zdecydować, którzy pacjenci wymagają natychmiastowej pomocy.

Jedną z takich osób jest położna pracująca w prowincji Ghazni. Obsługuje ona dziesięć wiosek i do tej pory codziennie otrzymywała fotografie noworodków oraz kobiet w ciąży wymagających konsultacji.

Po wprowadzeniu nowych ograniczeń zrezygnowała ze smartfona z obawy przed konsekwencjami. Kontakt z pacjentkami odbywa się obecnie wyłącznie przez zwykłe połączenia telefoniczne, które są znacznie droższe i nie pozwalają przesyłać zdjęć.

Smartfon jako narzędzie dokumentowania nadużyć

Nowoczesne telefony odgrywają w Afganistanie jeszcze jedną istotną rolę – pozwalają dokumentować wydarzenia, które wcześniej pozostawały niewidoczne dla świata.

Od powrotu talibów do władzy w 2021 roku to właśnie nagrania wykonane smartfonami pokazywały protesty, zatrzymania, publiczne kary czy problemy funkcjonowania szpitali.

Według analityków właśnie możliwość swobodnego dokumentowania rzeczywistości może być jedną z głównych przyczyn obecnych ograniczeń. Smartfony umożliwiają bowiem szybkie przekazywanie informacji poza kontrolą władz.

Czy zakaz obejmie wszystkich mieszkańców?

Na razie przepisy nie zabraniają prywatnym obywatelom posiadania smartfonów. Coraz więcej lokalnych władz wprowadza jednak własne ograniczenia, obejmujące szkoły, uczelnie czy placówki publiczne.

Obserwatorzy sytuacji w Afganistanie obawiają się, że obecne działania mogą być jedynie pierwszym etapem szerszej kampanii mającej ograniczyć dostęp społeczeństwa do nowoczesnych technologii oraz internetu.

Jeżeli tak się stanie, Afganistan może stać się jednym z pierwszych państw na świecie, które świadomie wycofuje się z powszechnego wykorzystania smartfonów, mimo że dla milionów mieszkańców pozostają one podstawowym narzędziem komunikacji, edukacji i dostępu do opieki zdrowotnej.

Foto: DepositPhotos.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.