Po raz pierwszy w historii w pełni wygenerowany przez AI artysta zdobył pierwsze miejsce na Billboard Country Digital Song Sales Chart. Wirtualny wykonawca o nazwie Breaking Rust wspiął się na szczyt zestawienia z utworem Walk My Walk, wywołując w branży muzycznej niemałe poruszenie.
Projekt Breaking Rust pojawił się w sieci zaledwie w październiku, a już w listopadzie znalazł się na szczycie list. Według danych Billboarda, artysta zdobył 1,6 miliona oficjalnych odtworzeń w USA, debiutując również na 9. miejscu w rankingu Emerging Artists.
Sztuczny kowboj z Instagrama
Na pierwszy rzut oka profil Breaking Rust na Instagramie wygląda jak klasyczne konto nowego wykonawcy country. Zdjęcie przedstawia muskularnego kowboja z surowym spojrzeniem, a krótkie wideo pokazują go podczas spacerów po prerii czy treningu siłowego. Jednak przy bliższym przyjrzeniu się nie ma wątpliwości. To całkowicie wygenerowana postać, a wideo powstały przy użyciu narzędzi AI.
Co więcej, wszystkie piosenki publikowane przez Breaking Rust brzmią do złudzenia podobnie – jakby były fragmentami tego samego utworu. Mimo tego, artysta może pochwalić się ponad 2 milionami słuchaczy miesięcznie na Spotify i statusem Verified Artist.
Kim jest twórca? A może… też nie istnieje
Billboard przypisuje projektowi autorstwo Aubierre Rivaldo Taylorowi, ale nikt nie jest pewien, czy taka osoba w ogóle istnieje. Wiele wskazuje na to, że nawet nazwisko „twórcy” jest elementem fikcyjnej narracji stworzonej przez algorytmy.
AI-muzyka rośnie w siłę
Breaking Rust nie jest pierwszym przypadkiem AI-artysty, który zdobył popularność. Podobne projekty, jak The Velvet Sundown, przyznały, że ich muzyka, wizerunek i cała historia zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
Według danych Deezer, tylko 0,5% wszystkich odtworzeń na platformie pochodzi z muzyki stworzonej przez AI. Jednak aż 70% z tych streamów jest fałszywych – generowanych przez inne boty, które „słuchają” muzyki, by zwiększyć przychody jej twórców.
Prawdziwi muzycy w defensywie
Coraz więcej artystów protestuje przeciwko wykorzystywaniu ich utworów do trenowania modeli AI. Ponad tysiąc muzyków w Wielkiej Brytanii wydało niedawno „cichy album” – symboliczny gest sprzeciwu wobec zmian w prawie autorskim. Teraz jednak obawy środowiska idą o krok dalej: jak konkurować z wirtualnymi wykonawcami, którzy nigdy nie śpią, nie starzeją się i produkują muzykę w nieskończoność?
Nowa era przemysłu muzycznego
Sukces Breaking Rust to sygnał ostrzegawczy. AI nie tylko imituje ludzką kreatywność – zaczyna przejmować rynek, zdobywać fanów i wpływać na trendy. To, co jeszcze niedawno wydawało się eksperymentem, dziś trafia na listy przebojów.
Branża muzyczna staje więc przed kluczowym pytaniem: czy przyszłość muzyki będzie należeć do ludzi, czy do algorytmów?
Foto: Breaking Rust.