Walka humanoidów w klatce

Stracił głowę i… walczył dalej. Tak wyglądały pierwsze walki humanoidalnych robotów

W chińskim Shenzhen odbył się URKL 2026 (Ultimate Robot Knock-out Legend), określany przez organizatorów jako pierwszy na świecie turniej freestyle’owych walk pełnowymiarowych humanoidów.

Największą gwiazdą zawodów został robot T800 firmy EngineAI, który podczas jednego z pojedynków wykonał efektowne kopnięcie na wysokość głowy przeciwnika. To jednak nie był najbardziej spektakularny moment imprezy.

Robot walczył nawet po utracie głowy

Jedna z walk przeszła do historii robotyki. Po silnym uderzeniu jeden z humanoidów dosłownie stracił głowę. W normalnych warunkach oznaczałoby to koniec pojedynku, jednak maszyna kontynuowała walkę.

Robot nadal zadawał ciosy i przyjmował uderzenia, wykorzystując systemy sterowania umieszczone w tułowiu. Organizatorzy podkreślają, że był to pokaz odporności konstrukcji oraz zastosowania nadmiarowych systemów sterowania, które pozwalają humanoidowi funkcjonować nawet po częściowym uszkodzeniu.

Takie sytuacje mają ogromne znaczenie dla rozwoju robotów przeznaczonych do pracy w niebezpiecznych środowiskach, gdzie awaria pojedynczego elementu nie może oznaczać całkowitego wyłączenia maszyny.

32 drużyny i jeden wspólny robot

W zawodach uczestniczyły 32 zespoły z całego świata, jednak wszystkie korzystały z tej samej platformy sprzętowej – humanoida EngineAI T800. Dzięki temu rywalizacja koncentrowała się przede wszystkim na jakości oprogramowania sterującego, algorytmach sztucznej inteligencji oraz strategiach opracowanych przez poszczególne zespoły, a nie na przewadze wynikającej z lepszej konstrukcji robota.

Podczas pojedynków humanoidy wymieniały serie ciosów, wykonywały kopnięcia – także obrotowe – skutecznie unikały ataków i błyskawicznie podnosiły się po upadkach. Sędziowie oceniali nie tylko skuteczność ofensywy, ale również stabilność maszyn, zdolność utrzymania równowagi, jakość obrony oraz odporność konstrukcji na uszkodzenia.

Czym jest humanoid EngineAI T800?

T800 to pełnowymiarowy humanoid zaprojektowany z myślą o wykonywaniu bardzo dynamicznych ruchów oraz pracy w zróżnicowanych środowiskach. Robot ma 173 centymetry wysokości i waży około 75 kilogramów wraz z akumulatorem. Jego konstrukcja oferuje 29 stopni swobody ruchu, natomiast każda z dłoni dysponuje dodatkowymi siedmioma stopniami swobody, co pozwala na bardzo precyzyjne wykonywanie ruchów.

Konstrukcja wykorzystuje lekkie panele z aluminium lotniczego, a aktywny system chłodzenia stawów umożliwia pracę przez nawet cztery godziny przy dużym obciążeniu. Napędy osiągają moment obrotowy dochodzący do 450 Nm, dzięki czemu robot może wykonywać szybkie kopnięcia, obroty oraz gwałtowne zmiany kierunku.

Zaawansowane czujniki i moc obliczeniowa AI

Za orientację w przestrzeni odpowiada zestaw nowoczesnych czujników obejmujący lidar 360 stopni, kamery stereowizyjne oraz system błyskawicznego przetwarzania informacji o otoczeniu. Całość wspierają algorytmy odpowiadające za utrzymywanie równowagi i kontrolę postawy podczas dynamicznych ruchów.

Sercem robota są procesor Intel N97 oraz moduł NVIDIA AGX Orin, które zapewniają łączną wydajność sięgającą 275 TOPS. Taka moc obliczeniowa pozwala analizować otoczenie w czasie rzeczywistym i wykonywać skomplikowane sekwencje ruchów praktycznie bez opóźnień.

Choć widowiskowe walki przyciągają uwagę publiczności, producent podkreśla, że T800 został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o zastosowaniach przemysłowych, logistycznych, usługowych oraz współpracy z człowiekiem.

Ring zamiast laboratorium

Chińscy eksperci uważają, że organizowanie tego typu zawodów może znacząco przyspieszyć rozwój humanoidów. Pojedynki pozwalają jednocześnie sprawdzić skuteczność systemów odpowiedzialnych za utrzymanie równowagi, odporność mechaniczną, kontrolę ruchu, działanie czujników oraz algorytmów sztucznej inteligencji. Tak kompleksowych testów trudno byłoby przeprowadzić w warunkach laboratoryjnych.

Udostępnienie wszystkim uczestnikom identycznej platformy T800 ma również obniżyć koszty badań dla mniejszych firm i zespołów akademickich. Dzięki temu konkurencja przenosi się z poziomu sprzętu na poziom oprogramowania, co może przyspieszyć rozwój nowych algorytmów sterowania.

Jednocześnie część ekspertów zwraca uwagę, że zbyt duże skupienie się na robotach przeznaczonych do walki może odciągać uwagę od znacznie bardziej praktycznych zastosowań humanoidów, takich jak przemysł, logistyka, opieka zdrowotna czy sektor usług. To właśnie tam, ich zdaniem, roboty będą mogły przynieść największe korzyści gospodarce i społeczeństwu.

Foto: Engineai Robot/YouTube.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.