europa clipper

Sonda Europa Clipper leci do Europy. Koło Marsa przetestowała radar

NASA ogłosiła sukces. Sonda Europa Clipper przetestowała z powodzeniem swój radar do badania wody lub gruntu pod lodem w trakcie bliskiego przelotu obok Marsa.

To milowy krok w przygotowaniach do głównej misji. Jest nią zbadanie, co kryje się pod lodową skorupą Europy, jednego z najbardziej intrygujących księżyców Jowisza.

Kluczowy test w marsjańskich warunkach

1 marca 2025 roku, podczas planowanego manewru asysty grawitacyjnej, Europa Clipper przeleciała zaledwie 884 kilometry od powierzchni Marsa. Choć głównym celem było dostosowanie trajektorii sondy w drodze do Jowisza, okazja została wykorzystana do przeprowadzenia testów instrumentów naukowych. W tym kluczowego radaru REASON (Radar for Europa Assessment and Sounding: Ocean to Near-surface).

W ciągu zaledwie 40 minut testu REASON wysłał i odebrał sygnały odbite od marsjańskich równin wulkanicznych. Generując przy tym ponad 60 GB danych. Test wypadł znakomicie – radar działa zgodnie z oczekiwaniami, co potwierdza jego gotowość do badań na Europie.

– Otrzymaliśmy z tego przelotu wszystko, o czym marzyliśmy – powiedział Don Blankenship z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, główny badacz instrumentu REASON.

Jak działa REASON?

Radar REASON to główne narzędzie sondy Europa Clipper do „zaglądania” pod powierzchnię Europy. Urządzenie wysyła fale radiowe, które przenikają przez warstwy lodu, odbijają się od struktur wewnętrznych i wracają do odbiornika. Na ich podstawie można stworzyć „radarogram” – obraz warstw lodu, grzbietów i ewentualnych podpowierzchniowych oceanów.

Anteny REASON są zamontowane na gigantycznych panelach słonecznych sondy. Ich długość to aż 17,6 metra, a same panele mają powierzchnię porównywalną z boiskiem do koszykówki. Taka konstrukcja ma zapewnić maksymalne wykorzystanie światła słonecznego, którego na orbicie Europy jest zaledwie 1/25 tego, co dociera do Ziemi.

Mars jako idealny poligon

Choć radar był testowany prototypowo na Ziemi, ostateczna wersja urządzenia musiała zostać utrzymana w sterylnych warunkach, co uniemożliwiało pełnoskalowe testy. Aby odtworzyć realistyczne odbicia fal, potrzebna byłaby komora testowa długości aż 76 metrów – a takiej NASA nie posiada.

Dlatego to właśnie przelot obok Marsa był pierwszą i jedyną szansą na pełnowymiarowy test w realnych warunkach kosmicznych – i zakończył się on pełnym sukcesem.

Kurs na Jowisza i Europę

Sonda Europa Clipper została wystrzelona w październiku 2024 roku. Przed nią jeszcze długa podróż licząca 2,9 miliarda kilometrów. W grudniu 2026 roku otrzyma kolejne przyspieszenie – tym razem dzięki asyście grawitacyjnej Ziemi. Do systemu Jowisza dotrze w 2030 roku, by rozpocząć serię 40 przelotów wokół Europy. Księżyca Jowisza, odkrytego przez Galileusza w 1610 roku. Od dziesięcioleci fascynuje on naukowców. Choć jego średnica wynosi zaledwie 3100 kilometrów (mniej niż nasz Księżyc), Europa może skrywać jeden z największych oceanów w Układzie Słonecznym. Ukryty pod kilkukilometrową warstwą lodu.

Najważniejsze hipotezy zakładają, że pod lodową skorupą znajduje się słony, ciekły ocean o głębokości nawet 100 kilometrów – co daje więcej wody niż wszystkie ziemskie oceany razem wzięte. Europa ma też aktywne gejzery, które wyrzucają wodę w przestrzeń kosmiczną. To z kolei dowód na dynamiczne procesy geologiczne i możliwość wymiany substancji między wnętrzem a powierzchnią.

Ta aktywność, w połączeniu z obecnością wody, ciepła z wnętrza oraz chemicznych składników, czyni Europę jednym z najbardziej obiecujących miejsc do poszukiwania życia pozaziemskiego.

Misja Europa Clipper ma zatem kluczowe znaczenie dla astrobiologii i poszukiwań życia pozaziemskiego. Jeśli pod lodową skorupą Europy rzeczywiście znajduje się ocean z odpowiednimi warunkami chemicznymi i termicznymi, możemy być o krok bliżej do odpowiedzi na jedno z najważniejszych pytań w historii nauki: czy jesteśmy sami we Wszechświecie?

Foto: NASA/JPL-Caltech.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.