Slate Pick-Up

Slate Auto chce zrobić z taniego elektrycznego pick-upa dostawczaka

Slate Auto rozwija swój nietypowy elektryczny pick-up w kierunku pojazdu użytkowego. Firma ma zaoferować wysoką zabudowę cargo, która zamieni niewielkiego pick-upa w kompaktowego elektrycznego dostawczaka. Co ważne, rozwiązanie nie ma być zarezerwowane wyłącznie dla flot.

O rozwoju projektu Slate Auto pisaliśmy już nie raz. Amerykański producent buduje samochód, który od początku wyróżnia się prostą konstrukcją, możliwością personalizacji i przede wszystkim ceną mającą wynosić około 25 tys. dolarów. Teraz pojawiają się informacje o kolejnym elemencie układanki – zabudowie, która może otworzyć przed autem zupełnie nowy rynek.

Slate Auto przygotowuje wysoką zabudowę cargo

Podczas odbywającego się w Portland wydarzenia z jazdami testowymi przedstawiciel działu Fleet Business Development firmy Slate Auto, Christian Kreipke, miał przedstawić bardziej szczegółowe informacje dotyczące planowanej zabudowy przestrzeni ładunkowej.

Z informacji przekazanych przez konto Slate Auto Mods na Instagramie wynika, że Slate zaoferuje wysoką zabudowę cargo przypominającą rozwiązanie znane z planowanego zestawu SUV. Co istotne, nie będzie ona przeznaczona wyłącznie dla klientów flotowych.

Zabudowę będzie mógł kupić każdy właściciel Slate’a.

To istotna informacja, ponieważ pierwotnie tego typu rozwiązania można było postrzegać przede wszystkim jako wyposażenie samochodów wykorzystywanych przez firmy.

Z pick-upa można zrobić małego elektrycznego dostawczaka

Według obecnych informacji zabudowa ma występować w dwóch wariantach. Pierwszy to klasyczna, „kwadratowa” zabudowa tylnej części nadwozia. Drugi będzie znacznie ciekawszy – wysoki wariant cargo, dzięki któremu samochód zacznie przypominać niewielkiego elektrycznego vana.

Wysoka wersja ma otrzymać element zamykający górną część zabudowy i tworzący spójną linię dachu z kabiną. W efekcie niewielki pick-up może stać się znacznie bardziej praktycznym samochodem do przewożenia ładunków.

Według przekazanych informacji obie wersje mają być dostępne w kolorze białym i czarnym. Cena zabudowy ma zaczynać się od około 3000 dolarów.

To oczywiście oznacza, że nawet po dodaniu zabudowy Slate nadal może pozostać znacznie tańszym rozwiązaniem niż wiele nowych elektrycznych samochodów użytkowych.

Firmy już widzą dla niego zastosowania

Najciekawsza część projektu dotyczy jednak nie samej zabudowy, ale możliwości jej dalszej adaptacji.

Jak miał powiedzieć przedstawiciel Slate Auto, firmy i samorządy już zastanawiają się nad wykorzystaniem samochodu między innymi jako mobilnej chłodni, pojazdu z wysuwanymi modułami czy mobilnego punktu sprzedaży.

To pokazuje, że Slate nie musi być traktowany wyłącznie jako tani samochód elektryczny dla klientów indywidualnych. Jego prosta konstrukcja może stać się podstawą całego ekosystemu zabudów i specjalistycznego wyposażenia.

I właśnie tutaj może kryć się jeden z najciekawszych elementów strategii amerykańskiej firmy.

Slate chce ułatwić życie producentom zabudów

Firma ma również deklarować, że kolejna generacja Slate’a zachowa zasadnicze wymiary obecnego samochodu. Jeżeli rzeczywiście tak się stanie, będzie to bardzo ważna informacja dla firm zajmujących się zabudowami i wyposażeniem dodatkowym.

Producent specjalistycznego osprzętu będzie mógł projektować swoje rozwiązania z większą pewnością, że nie staną się one bezużyteczne po pojawieniu się kolejnej generacji pojazdu.

To szczególnie ważne w przypadku niewielkich firm. Te nie mogą sobie pozwolić na projektowanie nowego wyposażenia przy każdej zmianie modelu samochodu.

Tani Slate może mieć znacznie większy potencjał

Slate Auto od początku próbuje podejść do samochodu inaczej niż większość współczesnych producentów. Zamiast rozbudowywać wyposażenie i podnosić cenę, firma stawia na prostotę, modułowość i możliwość dostosowania pojazdu do potrzeb właściciela.

Wysoka zabudowa cargo bardzo dobrze wpisuje się w tę koncepcję.

Sam samochód może pozostać stosunkowo niewielkim pick-upem, ale po zastosowaniu odpowiedniego modułu może pełnić funkcję pojazdu dostawczego. Inna zabudowa może zmienić go w SUV-a, a jeszcze inne wyposażenie może skierować go do konkretnych zastosowań biznesowych.

To właśnie ta elastyczność może być jednym z największych atutów projektu.

Na razie trzeba jednak pamiętać, że informacje dotyczące wysokiej zabudowy pochodzą z relacji z wydarzenia. Nie wszystkie szczegóły zostały jeszcze oficjalnie opublikowane przez Slate Auto. Firma zbliża się jednak do momentu, w którym będzie musiała pokazać, jak dokładnie chce wprowadzić samochód na rynek.

Jedno jest już jasne: Slate przestaje wyglądać wyłącznie jak tani elektryczny pick-up dla klientów indywidualnych. Jeśli planowana zabudowa rzeczywiście trafi do sprzedaży za około 3000 dolarów, może z niego powstać jeden z ciekawszych niedrogich elektrycznych pojazdów użytkowych.

Foto: Slate Auto/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.