SKYDWELLER dron solarny

Skydweller lata 3 miesiące bez lądowania

Wyobraź sobie drona, który może nieprzerwanie patrolować granice przez 90 dni, czerpiąc energię wyłącznie ze słońca. Bez tankowania, bez międzylądowań, bez załogi na pokładzie. Taki właśnie jest Skydweller.

Dron Skydweller to przełomowy bezzałogowy samolot solarny, który już teraz rewolucjonizuje sposób prowadzenia długoterminowego nadzoru i operacji wojskowych.

Solarna bestia z hiszpańsko-amerykańskimi korzeniami

Skydweller to dzieło amerykańsko-hiszpańskiego startupu Skydweller Aero. Z imponującą rozpiętością skrzydeł 72 metry – większą niż Boeing 747 – i wagą zaledwie 2,5 tony, przypomina bardziej futurystycznego szybowca niż ciężkiego drona wojskowego. Cała powierzchnia jego skrzydeł pokryta jest ponad 17 000 panelami słonecznymi. W idealnych warunkach generują one do 100 kW mocy. Zasilając nie tylko systemy lotnicze, ale i baterie zapewniające ciągłość lotu nocą.

Dzięki nim Skydweller może latać dniem i nocą bez przerwy. Przewidywany czas ciągłego lotu to nawet 90 dni, a ambicje twórców sięgają jeszcze dalej.

Idealny do misji specjalnych

Dron operuje głównie na pułapie od 7 500 do 10 500 metrów. Ale potrafi wznieść się aż do 13 600 m w dzień, a następnie obniżyć lot w nocy, by oszczędzać energię. Dzięki automatycznemu systemowi redukcji obciążeń aerodynamicznych jest odporny na turbulencje. Jego czterokrotnie dublujące się systemy sterowania i algorytmy samonaprawcze sprawiają, że może kontynuować misję nawet w przypadku awarii jednego z podzespołów.

Skydweller może przewozić do 400 kg ładunku. To pozwala mu wykonywać zróżnicowane zadania – od misji rozpoznawczych i nadzoru morskiego po wsparcie w działaniach z zakresu walki elektronicznej.

Europa, Bliski Wschód i Afryka na celowniku

Choć projekt narodził się w USA, Skydweller zyskuje popularność w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Francja i Hiszpania widzą w nim narzędzie do nadzoru morskiego i walki z przemytem. A także handlem ludźmi czy nielegalnym połowem w okolicach Wysp Kanaryjskich. Jeszcze w tym roku dron ma zostać rozlokowany właśnie tam. Będzie wspierał monitorowanie morskich szlaków migracyjnych i nielegalnych działań na wodach południowej Europy i Afryki.

Wspomniane zainteresowanie potwierdzają również partnerstwa. Thales, francuski gigant branży zbrojeniowej, wyposaża Skydwellera w systemy radarowe.  A w Wielkiej Brytanii dron bierze udział w projekcie Aether realizowanym dla tamtejszego Ministerstwa Obrony. Jego celem jest rozwój możliwości prowadzenia efektywnego rozpoznania w wielu istotnych dla Brytyjczyków miejscach globu.

Atut w walce elektronicznej i wojnie informacyjnej

Trwający konflikt w Ukrainie pokazał, jak kluczowa jest nieprzerwana obserwacja i elastyczne systemy bezzałogowe. Skydweller może w jednym locie prowadzić rozpoznanie lub zakłócać komunikację przeciwnika. Może też działać jako przekaźnik sieciowy i jednocześnie dostarczać dane wywiadowcze w czasie rzeczywistym. To zupełnie nowa jakość.

Jego zalety doceniły m.in. amerykańskie siły zbrojne. Marynarka Wojenna USA już realizuje z nim testy. Planuje też dla niego kolejne zadania. W takich regionach jak Bliski Wschód, Afryka czy obszary morskie narażone na zagrożenia ze strony Huti i innych grup zbrojnych.

Nowy standard w rozpoznaniu

Skydweller może przynieść przełom w modelach operacyjnych wojska i agencji granicznych. Dzięki jego zasięgowi, odporności i niskim kosztom eksploatacji możliwe staje się ograniczenie liczby baz wojskowych czy misji załogowych – bez utraty skuteczności.

Jego zdolność do działania w ekstremalnych warunkach atmosferycznych – od huraganów nad Zatoką Meksykańską po polarne mrozy Arktyki – czyni go unikalnym narzędziem do monitorowania, reagowania i zapewnienia bezpieczeństwa w miejscach, gdzie do tej pory było to zbyt drogie lub technicznie niewykonalne.

Foto: Skydweller Aero.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.