oliwki z Korei

Skąd będziemy kupować wkrótce oliwę? Z Korei…

Jak podaje The Korea Times, zmiany klimatu zaczynają diametralnie przekształcać mapę upraw na całym świecie – i nie omijają Korei. 

Jeju to położona na południowym wybrzeżu Korei Południowej największa wyspa tego kraju o powierzchni około 1 850 km². Dotąd znana była przede wszystkim z mandarynek. Teraz staje się nowym domem dla oliwek. To efekt coraz wyższych temperatur i suszy, które sprawiają, że klimat wyspy staje się sprzyjający dla upraw subtropikalnych.

Kim Gil-young, właściciel farmy Seom Olive, od lat pracuje nad hodowlą i zachowaniem odmian oliwek w Korei. – Klimat Jeju zdecydowanie się zmienia i staje się korzystny dla drzew oliwnych” – mówi Kim w wypowiedzi dla The Korea Times. Podkreśla, że coraz suchsze miesiące maj i czerwiec, kluczowe dla zapylania, sprzyjają oliwkom, które zapylane są wyłącznie przez wiatr. Wietrzne warunki wyspy dodatkowo zwiększają szanse powodzenia uprawy.

Początki i pionierska hodowla

16 lat temu Kim był jedynym rolnikiem w Korei uprawiającym oliwki. W tym samym czasie Jung Yee-yeol założył farmę Jeju Olive Grove 210 na przeciwnym krańcu wyspy. Dziś jest to największa plantacja oliwek na Jeju, obejmująca 23 tys. m², specjalizująca się w odmianach do produkcji oleju. Choć obecnie wyciskanie oliwy odbywa się w ograniczonych ilościach, farmy już odgrywają rolę w kształtowaniu koreańskiego rynku oliwy.

W 2021 roku powstało Jeju Olive Society, zrzeszające lokalnych hodowców i promujące wiedzę o oliwkach. Obecnie na wyspie działa około 25 farm oliwnych, a zainteresowanie rośnie wśród młodych rolników, szukających alternatywy dla mandarynek.

– W zeszłym roku intensywne upały spowodowały pękanie mandarynek, co poważnie wpłynęło na plony. Wielu rolników zaczęło rozważać nowe możliwości, a oliwki wydają się mieć ogromny potencjał – dodaje Kim.

Oliwki – nowa mapa upraw

Tradycyjnymi obszarami uprawy oliwek były dotąd kraje basenu Morza Śródziemnego, północna Afryka, południowa Europa oraz wybrane regiony Australii, Nowej Zelandii, Afryki Południowej i obu Ameryk. Zmiany klimatyczne przesuwają jednak strefy upraw: ekstremalne upały w Europie obniżają tamtejsze plony, a Korea staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem dla oliwek.

Rządowa koreańska agacje Rural Development Administration (RDA) od lat bada potencjał oliwek na wyspie. W ubiegłym roku opracowała nową listę 17 subtropikalnych roślin, które mogą być uprawiane w Korei, w tym oliwki i papaje.

„Oliwa Made in Korea”?

Tak więc, chociaż produkcja oliwy na skalę komercyjną jest jeszcze w powijakach, pierwsze próby dają obiecujące efekty. Jung Yee-yeol w 2024 roku wyprodukował jedynie 100 małych butelek oliwy extra virgin, głównie na własny użytek i dla rodziny. Mimo to jego oliwa, pod nazwą „Spirit of the Sun”, zdobyła brązowy medal na pierwszym Koreańskim Konkursie Oliwy z Oliwek.

– Smak i gładkość oliwy były wyjątkowe. Nie ma porównania z masowo importowanymi oliwami – mówi Jung. Problemem pozostaje jednak mała skala produkcji oraz czas potrzebny drzewom oliwnym, by osiągnąć pełną wydajność – od 4–5 lat do pierwszych owoców i nawet 25 lat do szczytowej produkcji.

Tak więc na oliwę z Korei będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać, ale za jakiś czas jej import z Korei może stać się oczywistym.

Foto: Gemini/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.