Podczas targów FMS 2025 firma Sandisk zaprezentowała jeden z najbardziej imponujących nośników danych w historii – dysk SSD o pojemności aż 256 TB, oparty na nowej architekturze UltraQLC. Ma ona, zdaniem firmy, zrewolucjonizować rynek pamięci masowych
Nowy dysk, to rozwiązanie skierowane do centrów danych, chmur obliczeniowych oraz infrastruktury sztucznej inteligencji. Wszędzie tam, gdzie potrzebna jest maksymalna gęstość zapisu, wysoka wydajność i niezawodność.
Przełomowy SSD w formacie U.2
Nowy 256TB NVMe SSD od Sandiska korzysta z formatu U.2, co czyni go kompatybilnym z szerokim zakresem profesjonalnych platform serwerowych.
Dysk zbudowano na bazie nowego, wielordzeniowego kontrolera, autorskiego firmware’u oraz pamięci BiCS8 3D QLC NAND o pojemności 2Tb.
Wraz z nim zaprezentowano także model SN670, oparty na tej samej platformie UltraQLC.
Nowa jakość zapisu QLC – bez buforowania SLC
UltraQLC wprowadza technologię Direct Write QLC, umożliwiającą bezpośredni zapis danych do komórek QLC, z pominięciem tradycyjnego bufora pseudo-SLC. Takie podejście upraszcza proces zapisu i zwiększa bezpieczeństwo danych przy nagłej utracie zasilania.
Chociaż oznacza to rezygnację z szybszych, tymczasowych buforów, Sandisk obiecuje stałą wydajność przy dłuższych zapisach. Ma to kluczowe znaczenie przy pracy z dużymi zbiorami danych, np. w uczeniu maszynowym.
Dynamiczne skalowanie i poprawa retencji danych
Nowe dyski wyposażone są również w technologię Dynamic Frequency Scaling (DFS). Zwiększa wydajność nawet o 10% przy tym samym zużyciu energii. Firma nie ujawnia jednak szczegółów działania tego mechanizmu.
Kolejną innowacją jest profil Data Retention, który pozwala zmniejszyć częstotliwość cykli regeneracyjnych o 33%. To z kolei przekłada się na większą trwałość nośnika i niższe zużycie energii.
Nie dla każdego – ograniczenia QLC
Warto jednak pamiętać, że pamięć QLC (Quad-Level Cell) ma swoje ograniczenia. Brak bufora pseudo-SLC i naturalnie wyższe opóźnienia programowania (800–1200 µs dla QLC vs. 200–300 µs dla SLC) mogą ograniczać wydajność w krótkich, intensywnych operacjach zapisu.
Jednak Sandisk kompensuje te niedoskonałości poprzez duży bufor DRAM, inteligentne mapowanie, równoległy zapis z użyciem wielu struktur (multi-plane i multi-die) oraz nadmiarową pojemność.
Dostępność
Nowe dyski SSD o pojemności 128 TB i 256 TB trafią na rynek w pierwszej połowie 2026 roku. Będą przeznaczone głównie dla centrów danych, dostawców usług chmurowych oraz firm budujących infrastrukturę dla AI. Tam, gdzie liczy się nie tylko pojemność, ale i efektywność energetyczna oraz stabilność przy długotrwałej pracy.
Foto: Western Digital.