Administracja Donalda Trumpa coraz mocniej ingeruje w rozwój sztucznej inteligencji. Tym razem ofiarą nowych ograniczeń padło OpenAI, które zostało zmuszone do znacznego ograniczenia premiery swojej najnowszej rodziny modeli GPT-5.6. Firma nie ukrywa, że traktuje tę sytuację jako niebezpieczny precedens.
OpenAI oficjalnie poinformowało, że dostęp do nowych modeli GPT-5.6 został ograniczony wyłącznie do niewielkiej grupy zaufanych partnerów. Co istotne, lista tych podmiotów została wcześniej przekazana amerykańskiemu rządowi.
To kolejny sygnał, że Waszyngton zaczyna odgrywać coraz większą rolę w decydowaniu o tym, kto i kiedy może korzystać z najbardziej zaawansowanych systemów sztucznej inteligencji.
GPT-5.6 tylko dla wybranych
Nowa rodzina modeli obejmuje trzy wersje:
- GPT-5.6 Sol – najbardziej zaawansowany model przeznaczony do najtrudniejszych zadań,
- GPT-5.6 Terra – wariant oferujący kompromis między wydajnością i kosztami,
- GPT-5.6 Luna – najszybsza i najtańsza wersja do codziennych zastosowań.
Mimo że OpenAI zakończyło prace nad wszystkimi modelami, administracja USA zażądała ograniczenia ich publicznego udostępnienia. W efekcie wersję testową otrzymała jedynie niewielka grupa partnerów współpracujących z firmą.
Rząd coraz mocniej kontroluje rozwój AI
Decyzja wpisuje się w nową politykę Stanów Zjednoczonych dotyczącą sztucznej inteligencji. Kilka dni wcześniej podobna sytuacja spotkała Anthropic.
Po udostępnieniu modelu Fable 5 administracja Trumpa miała zażądać całkowitego zablokowania dostępu dla wszystkich osób niebędących obywatelami USA. Firma ostatecznie wycofała model z publicznego dostępu.
Eksperci zwracają uwagę, że w praktyce zaczyna powstawać system przypominający nieformalny proces licencjonowania najpotężniejszych modeli AI. Dodatkowe kontrowersje budzi fakt, że rząd nie określił jednoznacznych kryteriów bezpieczeństwa, które muszą spełniać nowe modele przed premierą.
Według części analityków może to prowadzić do wielotygodniowych opóźnień we wdrażaniu nowych technologii oraz osłabienia pozycji Stanów Zjednoczonych w globalnym wyścigu AI, szczególnie wobec szybko rozwijających się Chin.
OpenAI: to nie powinien być nowy standard
Choć OpenAI podporządkowało się decyzji administracji, firma wyjątkowo otwarcie skrytykowała nowe zasady.
W opublikowanym komunikacie podkreślono, że taki model współpracy z rządem nie powinien stać się długoterminowym standardem, ponieważ ogranicza dostęp do najnowocześniejszych narzędzi programistom, przedsiębiorstwom, specjalistom ds. cyberbezpieczeństwa oraz partnerom na całym świecie.
Jednocześnie spółka zapewnia, że obecne ograniczenia mają charakter przejściowy. Trwają rozmowy z administracją nad stworzeniem bardziej przewidywalnych procedur dotyczących przyszłych premier modeli AI oraz nowych zasad związanych z cyberbezpieczeństwem.
Co potrafi GPT-5.6 Sol?
Największą nowością jest model GPT-5.6 Sol, który według OpenAI oferuje największy dotąd skok możliwości.
Model otrzymał znacząco rozwinięte funkcje agentowe, dzięki którym lepiej radzi sobie z programowaniem, analizą biologiczną oraz zadaniami związanymi z cyberbezpieczeństwem.
Nowością są również dwa poziomy rozszerzonego rozumowania:
- Max – przeznaczony do wyjątkowo wymagających zadań,
- Ultra – wykorzystujący współpracujące ze sobą podsystemy AI do rozwiązywania bardzo złożonych problemów.
OpenAI twierdzi także, że GPT-5.6 Sol osiąga bardzo wysokie wyniki w testach programistycznych i pod względem efektywności może konkurować z najnowszym modelem Anthropic, jednocześnie generując znacznie mniej tokenów.
Bezpieczeństwo było priorytetem
Firma przekonuje również, że GPT-5.6 wyposażono w najbardziej zaawansowany system zabezpieczeń w historii OpenAI.
Model został zaprojektowany tak, aby skuteczniej odpierać próby obchodzenia zabezpieczeń oraz wspierać przede wszystkim defensywne zastosowania w cyberbezpieczeństwie. Oznacza to, że zamiast pomagać w tworzeniu ataków, ma koncentrować się na wykrywaniu zagrożeń i metodach ochrony systemów.
OpenAI podkreśla również, że mechanizmy bezpieczeństwa zostały wbudowane bezpośrednio w model, zamiast opierać się na zewnętrznych filtrach. To reakcja na krytykę, jaka spadła wcześniej na Anthropic, którego system nadmiernie blokował wiele całkowicie bezpiecznych zapytań użytkowników.
Wkrótce szersza premiera
Na razie GPT-5.6 pozostaje dostępny wyłącznie dla wybranych partnerów, jednak OpenAI zapowiada, że w najbliższych tygodniach modele mają trafić do szerszego grona użytkowników korzystających z ChatGPT, Codexa oraz API.
Firma ujawniła również cennik nowych modeli. Najdroższy Sol kosztuje 5 dolarów za milion tokenów wejściowych i 30 dolarów za milion tokenów wyjściowych. Terra jest o połowę tańsza, natomiast Luna została wyceniona na 1 dolara za milion tokenów wejściowych i 6 dolarów za milion tokenów wyjściowych. OpenAI zapowiada także ulepszony mechanizm cache’owania promptów, który ma obniżyć koszty wielokrotnego wykonywania podobnych zapytań.
Foto: DepositPhotos.