Aplikacje Mety

Ruszają płatne subskrypcje Facebooka, Instagrama i WhatsAppa

Meta rozpoczyna wdrażanie nowych płatnych subskrypcji dla swoich najważniejszych usług — Facebooka, Instagrama i WhatsAppa. Firma chce w ten sposób nie tylko rozszerzyć ofertę premium dla najbardziej aktywnych użytkowników, ale również zacząć częściowo monetyzować gigantyczne inwestycje w sztuczną inteligencję.

Na razie projekt znajduje się jednak we wczesnej fazie testów i obejmuje jedynie wybrane kraje. Nie jest to jeszcze globalna premiera nowych funkcji AI.

Meta uruchamia nowe abonamenty

Koncern ogłosił wprowadzenie planów takich jak Facebook Plus, Instagram Plus oraz WhatsApp Plus. Subskrypcje mają zapewnić użytkownikom dodatkowe funkcje niedostępne w darmowych wersjach aplikacji.

W przypadku Instagrama i Facebooka pojawią się m.in.:

  • rozszerzone opcje personalizacji profilu,
  • specjalne animowane reakcje,
  • dodatkowe statystyki Stories,
  • możliwość wydłużenia czasu publikacji relacji,
  • większa kontrola nad odbiorcami treści,
  • dodatkowe opcje promowania publikacji.

WhatsApp Plus ma natomiast skupiać się głównie na personalizacji komunikatora. Użytkownicy otrzymają m.in. dodatkowe motywy aplikacji, niestandardowe dzwonki, więcej przypiętych czatów czy zestawy premium naklejek.

Najważniejsze: AI pozostaje na razie w ograniczonych testach

Największe zainteresowanie budzą jednak nowe abonamenty związane z Meta AI. To właśnie one mają dać użytkownikom większy dostęp do chatbotów i generatorów treści opartych na sztucznej inteligencji.

Meta planuje dwa warianty:

  • Meta One Plus — 7,99 dolara miesięcznie,
  • Meta One Premium — 19,99 dolara miesięcznie.

Droższy wariant ma oferować wyższe limity wykorzystania AI, większe możliwości generowania obrazów i wideo oraz bardziej zaawansowane tryby „rozumowania” dla trudniejszych zapytań.

Firma bardzo wyraźnie podkreśla jednak, że są to dopiero pierwsze testy. Start programu przewidziano początkowo wyłącznie w Singapurze, Gwatemali i Boliwii.

Dopiero później rozwiązanie ma trafiać do kolejnych państw.

Meta wydaje gigantyczne pieniądze na sztuczną inteligencję

Wprowadzenie płatnych planów AI nie jest przypadkowe. Meta intensywnie inwestuje obecnie w rozwój infrastruktury związanej ze sztuczną inteligencją i szuka nowych źródeł przychodów poza reklamami.

Niedawno firma zwiększyła prognozowane wydatki inwestycyjne na 2026 rok do poziomu od 125 do nawet 145 miliardów dolarów. To jeden z największych programów inwestycyjnych w historii spółki.

Nowe abonamenty mają pomóc w częściowym pokryciu kosztów rozwoju modeli AI, centrów danych oraz usług generatywnej sztucznej inteligencji.

Powstaną też abonamenty dla twórców i firm

Meta testuje również kolejne plany skierowane do twórców internetowych i biznesu. Mają one oferować dodatkowe narzędzia promocyjne, rozszerzone statystyki oraz większą widoczność treści w Facebooku i Instagramie.

Wśród planowanych funkcji pojawiają się m.in.:

  • lepsze pozycjonowanie profili w wynikach wyszukiwania,
  • wyróżnianie treści w feedzie,
  • rozbudowane analizy odbiorców,
  • narzędzia do współdzielenia kont firmowych,
  • automatyczne wykrywanie kopiowanych materiałów.

Te testy również będą początkowo dostępne tylko w kilku wybranych krajach, m.in. w Arabii Saudyjskiej, Maroku, Tajlandii i Bangladeszu.

Meta buduje własny „ekosystem premium”

Nowe usługi mają zostać ostatecznie połączone pod wspólną marką Meta One. Firma chce stworzyć rozbudowany ekosystem płatnych funkcji obejmujących media społecznościowe, komunikatory i rozwiązania AI.

Jednocześnie Meta zaznacza, że obecne abonamenty nie zastępują jeszcze programu Meta Verified odpowiedzialnego za weryfikację kont i ochronę przed podszywaniem się pod użytkowników.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że firma dopiero bada zainteresowanie użytkowników płatnymi funkcjami AI i usługami premium. Skala wdrożenia pozostaje więc na razie ograniczona.

Foto: DepositPhotos.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.