Atomowy okręt podwodny K-555 Kniaź Pożarski dołącza do rosyjskiej Floty Północnej. Przenosi 16 pocisków międzykontynentalnych 3M30 Buława. Każdy z nich może mieć do 6 głowic termojądrowych o mocy do 150 kt.
24 lipca 2025 roku w stoczni Sevmash w Siewierodwińsku na północy Rosji odbyła się uroczystość wciągnięcia bandery rosyjskiej marynarki wojennej na nowym okręcie podwodnym K-555 Kniaź Pożarski, należącym do projektu 955A / Borei-A.
W wydarzeniu wziął udział prezydent Władimir Putin, który tym razem pojawił się osobiście. Nie za pośrednictwem wideołącza, jak to miało miejsce przy wcześniejszych ceremoniach.
Symboliczna nazwa i narodowe znaczenie
Nowy strategiczny okręt podwodny nosi imię Kniazia Dymitra Pożarskiego. To bohater rosyjskiego oporu przeciwko Rzeczypospolitej Obojga Narodów podczas wojny polsko-rosyjskiej w latach 1609–1618.
Dowodzony przez Pożarskiego zryw narodowy doprowadził do wycofania wojsk polsko-litewskich z Moskwy w 1612 roku. To wydarzenie do dziś celebruje się w Rosji jako święto narodowe.
Technologiczny filar rosyjskiej triady nuklearnej
K-555 Kniaź Pożarski to piąty atomowy okręt podwodny projektu 955A Borei-A – unowocześnionej wersji jednostek typu Borei, których trzy pierwsze egzemplarze były klasyfikowane jako typ Jurij Dołgorukij.
Projekt opracowano w Biurze Rubin w Petersburgu. Jednostka mierzy 170 metrów długości i ma wyporność podwodną ok. 24 000 ton. Na pokładzie znajduje się 107-osobowa załoga. Napęd zapewnia reaktor jądrowy OK-650V o mocy 170 MW. Porusza on turbinę parową połączoną z napędem strumieniowym typu pump-jet – zastosowanym po raz pierwszy w rosyjskiej flocie podwodnej.
Nowością jest także system sonarowy MGK-600B Irtysz-Amfora-Borei, wyposażony w sferyczną antenę dziobową – rozwiązanie dotąd niespotykane w Rosji.
Groźna siła rażenia. Teoretycznie może zaatakować 96 miast
Głównym uzbrojeniem Borei-A są międzykontynentalne rakiety balistyczne 3M30 Buława (system D-30), których na pokładzie znajduje się aż 16 sztuk. Każda z nich może przenosić do 6 głowic o mocy do 150 kt każda. Dodajmy, że głowice mogą być naprowadzane na różne cele. A moc 150 kt jest 10 razy większa od ładunku, który spadł na Hiroszimę.
Uzupełnienie stanowi sześć wyrzutni torped kalibru 533 mm oraz system Szlangbaum do odpalania kontrtorped.
To wszystko czyni Borei-A jednym z najpotężniejszych narzędzi rosyjskiej triady nuklearnej. Poza strategicznymi okrętami podwodnymi uzupełnia lotnictwo strategiczne (wykorzystywane intensywnie ostatnio do ataków na Ukrainę) i międzykontynentalne rakiety odpalane głównie z podziemnych silosów.
Dołączenie do Floty Północnej
Po szybkim zakończeniu testów portowych i pierwszym wyjściu w morze rok temu, Kniaź Pożarski został przydzielony do 31. Dywizji Okrętów Podwodnych Floty Północnej, z bazą w Gadżyjewie pod Murmańskiem. To trzecia jednostka typu Borei/Borei-A w tej części rosyjskiej marynarki.
Obecnie trwają tam prace nad kolejnymi dwoma Borei-A: Dmitrij Donskoj i Kniaź Potiomkin. Ich stępki położono jednocześnie 23 sierpnia 2021 roku.
Następcy Delty
Okręty projektu Borei i Borei-A zastępują powoli wysłużoną klasę Projekt 667BDRM Delfin (Delta IV). To właśnie one mają stanowić trzon rosyjskich sił odstraszania nuklearnego na morzach przez kolejne dekady.
Foto: Kremlin.ru