Szwedzka farma wiatrowa na lądzie

Rakiety ważniejsze od OZE. Szwecja blokuje większość farm na morzu

Szwecja blokuje 11 nowych farm wiatrowych na morzu. Powodem bezpieczeństwo i obrona kraju. Utrudniają wykrywanie rakiet i okrętów podwodnych.

Szwedzki rząd podjął kolejną decyzję, która pokazuje, jak trudne staje się pogodzenie transformacji energetycznej z rosnącymi wymaganiami dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego. Choć kraj potrzebuje nowych źródeł zielonej energii, zatwierdzono jedynie dwa nowe projekty morskich farm wiatrowych. Jedenaście kolejnych zostało natomiast odrzuconych z powodu zastrzeżeń zgłoszonych przez siły zbrojne.

To kolejna taka decyzja po 2024 roku, kiedy rząd zablokował 13 podobnych inwestycji.

Wojsko: farmy utrudniają wykrywanie zagrożeń

Jak poinformowało szwedzkie Ministerstwo Klimatu i Przedsiębiorczości, planowane inwestycje mogłyby mieć „niedopuszczalny wpływ na zdolności obronne państwa”.

Obawy wojska dotyczą przede wszystkim wpływu dużych turbin na systemy radarowe i obserwacyjne. Według wcześniejszych analiz szwedzkich sił zbrojnych morskie farmy wiatrowe mogą utrudniać wykrywanie nadlatujących pocisków oraz monitorowanie aktywności okrętów podwodnych na Morzu Bałtyckim i w rejonie cieśnin prowadzących na Morze Północne.

Rząd podkreśla jednak, że decyzje nie oznaczają definitywnego wykluczenia tych lokalizacji. Po planowanym przejściu na system aukcyjny dla energetyki offshore część projektów może zostać ponownie rozpatrzona.

Zielone światło dla dwóch nowych inwestycji

Pomimo licznych odmów dwa projekty otrzymały zgodę na realizację.

Pierwszym z nich jest Fyrskeppet Offshore, który powstanie około 56 kilometrów na wschód od Söderhamn na Morzu Botnickim. Farma będzie składała się z maksymalnie 93 turbin i ma produkować od 8 do 11 TWh energii elektrycznej rocznie.

Drugim projektem jest Vidar, planowany około 32 kilometry na południowy zachód od Strömstad, w północnej części cieśniny Skagerrak. W tym przypadku przewidziano do 75 turbin o łącznej produkcji sięgającej 7,8 TWh rocznie.

Obie inwestycje muszą zostać ukończone najpóźniej do 2036 roku. Przed rozpoczęciem budowy konieczne będzie jeszcze uzyskanie zgód na ułożenie podmorskich kabli, które połączą farmy z krajową siecią elektroenergetyczną.

Vattenfall i OX2 również z pozwoleniami

Wśród projektów, które uzyskały zgodę administracyjną, znajdują się również duże inwestycje przygotowywane przez firmy energetyczne.

Najbardziej zaawansowany jest projekt Kattegat Syd realizowany przez Vattenfall. Farma ma osiągnąć moc około 1,2 GW, a jej uruchomienie planowane jest na początek następnej dekady.

Pozwolenie otrzymało także konsorcjum OX2 oraz Ingka Investments (spółka inwestycyjna należąca do właściciela IKEA). Rozwija projekt Galatea-Galene o planowanej mocy 400 MW.

Na lądzie rozwój przebiega znacznie szybciej

Choć Szwecja ostrożnie podchodzi do inwestycji offshore, zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku farm lądowych.

Rząd poinformował również o zgodzie na realizację jednego z największych projektów wiatrowych w Europie. Nowa farma zajmie około 6800 hektarów i będzie mogła osiągnąć moc do 600 MW, w zależności od możliwości lokalnej sieci przesyłowej.

Obecnie w Szwecji działa około 16 GW lądowych mocy wiatrowych, które odpowiadają już za ponad 20% krajowej produkcji energii elektrycznej.

Jednym z najbardziej imponujących przedsięwzięć pozostaje Markbygden 1101 – zdjęcie u góry tekstu. Jest to kompleks farm wiatrowych, którego docelowa moc może sięgnąć 3,4 GW, co czyni go jednym z największych projektów tego typu w Europie.

Bezpieczeństwo coraz częściej wygrywa z transformacją energetyczną

Decyzje szwedzkiego rządu pokazują, że po wejściu kraju do NATO kwestie obronności zyskały jeszcze większe znaczenie przy planowaniu infrastruktury energetycznej. Morskie farmy wiatrowe są uznawane za kluczowy element transformacji energetycznej, jednak ich wpływ na systemy radarowe oraz monitoring przestrzeni morskiej sprawia, że coraz częściej przegrywają z wymaganiami bezpieczeństwa.

Możliwe jednak, że wraz z rozwojem nowych technologii radarowych i zmianą zasad przyznawania koncesji część obecnie odrzuconych projektów wróci do realizacji w kolejnych latach.

Foto: SVEVIND Energy.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.