Artemis II

Rakieta ruszyła na wyrzutnię przed lotem wokół Księżyca

NASA wykonała jeden z ostatnich, symbolicznych kroków przed historyczną misją Artemis II. Gigantyczna rakieta Space Launch System wyruszyła w wielogodzinną podróż na wyrzutnię na Florydzie. W tle narasta presja polityczna, geopolityczna i technologiczna. 

Stawką jest nie tylko bezpieczny lot czterech astronautów wokół Księżyca, ale także przyszłość amerykańskiego programu powrotu ludzi na Srebrny Glob.

Rakieta rusza w drogę. 12 godzin, 4 mile i prędkość spaceru

NASA rozpoczęła transport rakiety Space Launch System (SLS) wraz z mobilną wyrzutnią z hali montażowej Vehicle Assembly Building na stanowisko Launch Complex 39B w Kennedy Space Center. Czteromilowa trasa zajęła niemal pół dnia. Kolos o wysokości ponad 90 metrów i masie liczonej w milionach kilogramów poruszał się z prędkością nieprzekraczającą 1 mili na godzinę.

Do transportu wykorzystano legendarnego crawler-transportera — najcięższy samobieżny pojazd świata, który wcześniej obsługiwał programy Apollo i wahadłowców. Maszyna, mimo sześciu dekad na karku, została gruntownie zmodernizowana na potrzeby programu Artemis.

Artemis II: pierwszy załogowy lot w stronę Księżyca od 1972 roku

Misja Artemis II będzie pierwszym załogowym lotem w kierunku Księżyca od czasów Apollo 17. Czteroosobowa załoga — Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch (NASA) oraz Jeremy Hansen (Kanada) — spędzi około 10 dni w przestrzeni kosmicznej. Okrążą Księżyc po trajektorii w kształcie ósemki.

Astronauci oddalą się nawet na 7,7 tys. kilometrów za niewidoczną stronę Księżyca, ustanawiając rekord najdalszej podróży ludzi od Ziemi. Powrót na naszą planetę będzie równie spektakularny. Kapsuła Orion wejdzie w atmosferę nad Pacyfikiem z prędkością około 40 tys. km/h, czyniąc załogę najszybszymi ludźmi w historii.

„Gorączka startowa” i jedno najważniejsze zadanie NASA

Im bliżej startu, tym większa presja. Kierownictwo NASA otwarcie mówi o ryzyku tzw. launch fever — emocjonalnego parcia na start kosztem ostrożności.

– Mam jedno zadanie: bezpiecznie sprowadzić Reida, Victora, Christinę i Jeremy’ego na Ziemię. To obowiązek i zaufanie, którego nie zamierzam zawieść – mówi John Honeycutt, szef zespołu zarządzającego misją.

W najbliższych tygodniach NASA przeprowadzi kluczową procedurę Wet Dress Rehearsal, czyli pełne tankowanie rakiety ciekłym wodorem i tlenem oraz symulację odliczania do T-29 sekund. Dopiero po jej zakończeniu agencja zamierza oficjalnie komunikować datę startu.

Okno startowe krótkie jak nigdy

Najwcześniejszy możliwy termin startu to 6 lutego 2026 r., ale margines błędu jest minimalny. W lutym dostępnych jest zaledwie kilka dni startowych, zależnych od precyzyjnego układu Ziemi, Księżyca i planowanej trajektorii powrotu.

Jeśli NASA nie zdąży do 11 lutego, kolejne okno otworzy się dopiero w marcu.

Artemis to coś więcej niż lot. Chodzi o Chiny i przyszłość Księżyca

Choć Artemis II nie zakłada lądowania, misja ma fundamentalne znaczenie strategiczne. Jej sukces otworzy drogę do Artemis III, czyli pierwszego od ponad 50 lat lądowania ludzi na Księżycu — obecnie planowanego nie wcześniej niż na 2027 rok.

W tle trwa wyraźny wyścig z Chinami, które zapowiadają własne lądowanie załogowe do 2030 roku. Administracja Donalda Trumpa naciska, by USA zdążyły wcześniej, nawet mimo kosztownej i jednorazowej rakiety SLS, której start kosztuje ponad 2 miliardy dolarów.

Równolegle rozwija się przyszła „gospodarka księżycowa”. W program zaangażowane są m.in. SpaceX, Blue Origin, Lockheed Martin, a także firmy planujące wydobycie surowców takich jak hel-3.

To początek bardzo długiej drogi

Nowy administrator NASA Jared Isaacman nie ukrywa, że Artemis ma być projektem pokoleniowym:

– To początek bardzo długiej podróży. Mam nadzieję, że moje dzieci będą kiedyś oglądać misję Artemis 100 – mówi.

Jeśli Artemis II zakończy się sukcesem, NASA udowodni, że potrafi bezpiecznie wysyłać ludzi w głęboką przestrzeń kosmiczną — a to warunek konieczny, by Księżyc znów stał się stałym punktem obecności człowieka.

Foto: Keegan Barber/NASA.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.