Novo Nordisk centrala

Producent Ozempicu pod presją hakerów. Chcą 25 mln dol. okupu

Duński koncern farmaceutyczny Novo Nordisk, producent niezwykle popularnych leków Wegovy i Ozempic, znalazł się w centrum jednego z najgłośniejszych cyberataków ostatnich miesięcy. Grupa cyberprzestępcza FulcrumSec twierdzi, że wykradła z systemów firmy około 1,3 TB danych, a następnie zażądała okupu w wysokości 25 mln dolarów. Po odmowie zapłaty cyberprzestępcy grożą sprzedażą części zdobytych informacji.

Według doniesień agencji Reuters, FulcrumSec miała przez ponad dwa miesiące przebywać w sieciach Novo Nordisk, stopniowo kopiując ogromne ilości danych. Hakerzy twierdzą, że zdobyli dostęp nie tylko do informacji o pracownikach, lekarzach i pacjentach, ale także do kodu źródłowego oprogramowania, danych dotyczących badań klinicznych, informacji o obecnych i przyszłych lekach, a nawet wewnętrznych modeli sztucznej inteligencji wykorzystywanych przez firmę.

Novo Nordisk potwierdza incydent

Novo Nordisk nie potwierdziło autentyczności opublikowanych przez cyberprzestępców materiałów, ale przyznało, że doszło do incydentu bezpieczeństwa.

Firma poinformowała wcześniej, że wykryła nieautoryzowany dostęp do ograniczonej liczby wewnętrznych systemów IT, który mógł obejmować również dane osobowe. Przedstawiciele koncernu podkreślają, że współpracują z odpowiednimi organami i monitorują sytuację.

Reuters nie był w stanie niezależnie zweryfikować prawdziwości wszystkich twierdzeń przedstawionych przez FulcrumSec.

Hakerzy chcą sprzedać część danych

Według relacji grupy cyberprzestępczej, po odrzuceniu żądania okupu rozpoczęto analizę możliwości prywatnej sprzedaży części informacji związanych z projektami leków oraz innych poufnych danych korporacyjnych.

Jednocześnie FulcrumSec deklaruje, że nie zamierza publikować niektórych kategorii danych, m.in. informacji dotyczących około 11,5 tys. uczestników badań klinicznych, tysięcy pracowników i lekarzy współpracujących z firmą. Hakerzy twierdzą również, że nie udostępnią danych związanych z systemami sterowania wykorzystywanymi w zakładach produkcyjnych Novo Nordisk.

Eksperci zajmujący się monitorowaniem działalności grupy wskazują, że FulcrumSec jest stosunkowo nowym graczem na scenie cyberprzestępczej, ale jej wcześniejsze działania sugerują, że posiada realne możliwości przeprowadzania zaawansowanych ataków.

Farmacja coraz częściej na celowniku cyberprzestępców

Sprawa Novo Nordisk pokazuje, że współczesne cyberataki coraz częściej koncentrują się nie na blokowaniu systemów, lecz na kradzieży wartościowych danych. Dla firm farmaceutycznych mogą one mieć ogromną wartość biznesową, ponieważ obejmują wyniki badań, własność intelektualną oraz dane medyczne.

Jak komentuje Kamil Sadkowski, analityk cyberbezpieczeństwa ESET:

– Firmy farmaceutyczne są wyjątkowo atrakcyjnym celem, ponieważ przechowują tak cenne dane osobowe i wrażliwe wyniki badań. Przykład ataku na Novo Nordisk pokazuje, że cyberprzestępcy coraz częściej polują na same dane, zamiast po prostu szyfrować systemy w nadziei na wymuszenie zapłaty za udostępnienie klucza deszyfrującego. Choć okup w wysokości 25 mln dolarów wydaje się ogromny, bardziej niepokojąca jest potencjalna kradzież i ujawnienie danych, o ile faktycznie zostaną opublikowane.

Jego zdaniem, coraz częściej jednak organizacje odmawiają w takich sytuacjach zapłaty okupu, mimo ryzyka wycieku informacji. Płacenie zachęca bowiem cyberprzestępców do kolejnych ataków, a większość firm dysponuje w pełni działającymi mechanizmami odtwarzania danych.

Stawką są nie tylko dane pacjentów

Atak na Novo Nordisk może mieć znaczenie wykraczające daleko poza kwestie prywatności. Jeśli deklaracje hakerów okażą się prawdziwe, wyciek obejmuje również informacje dotyczące rozwoju nowych terapii, technologii produkcyjnych oraz narzędzi AI wspierających działalność badawczo-rozwojową koncernu.

To pokazuje, że w erze cyfrowej własność intelektualna staje się równie cennym celem dla cyberprzestępców jak dane finansowe czy dane osobowe. Dla światowego lidera rynku leków na otyłość i cukrzycę potencjalne skutki takiego wycieku mogą być odczuwalne przez wiele lat.

Foto: DepositPhotos.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.