KGHM zwiększa skalę inwestycji w jedną z najważniejszych kopalń miedzi na świecie.
KGHM zamierza zainwestować setki milionów dolarów w rozbudowę chilijskiej kopalni Sierra Gorda. Wspólnie z australijskim partnerem South32 spółka wybuduje czwartą linię mielenia rudy. To pozwoli znacząco zwiększyć wydobycie miedzi i obniżyć koszty produkcji. To jedna z największych zagranicznych inwestycji polskiego koncernu w ostatnich latach.
Rozbudowa zakładu ma zwiększyć jego zdolności przerobowe z około 48 do 60 mln ton rudy rocznie. Po zakończeniu projektu średnia produkcja płatnej miedzi wzrośnie o około 20 proc. Wraz z nią zwiększy się również ilość pozyskiwanego molibdenu i innych metali towarzyszących.
Inwestycja warta 725 mln dolarów
Całkowity koszt projektu szacowany jest na około 725 mln dolarów dla całej kopalni. Ponieważ KGHM posiada 55-procentowy udział w Sierra Gorda, na polską spółkę przypadnie około 400 mln dolarów nakładów inwestycyjnych.
Finansowanie ma pochodzić przede wszystkim z bieżących przepływów pieniężnych kopalni oraz dostępnych instrumentów finansowych. Budowa ma zakończyć się pod koniec 2029 roku, natomiast pełną zdolność produkcyjną zakład osiągnie w drugiej połowie 2030 roku.
Projekt obejmuje nie tylko budowę nowej linii mielenia, ale również rozbudowę instalacji kruszenia, flotacji oraz infrastruktury technologicznej odpowiedzialnej za przeróbkę rudy.
Miedź staje się jednym z najważniejszych surowców świata
Decyzja KGHM wpisuje się w globalny trend zwiększania produkcji miedzi. Metal ten jest jednym z kluczowych surowców wykorzystywanych w transformacji energetycznej, rozwoju elektromobilności, energetyki odnawialnej, centrów danych oraz infrastruktury dla sztucznej inteligencji.
Eksperci od lat wskazują, że świat będzie potrzebował znacznie większych ilości miedzi niż obecnie. I dzieje się to w czasie, gdy uruchamianie nowych kopalń staje się coraz trudniejsze i bardziej kosztowne. Rozbudowa istniejących zakładów, takich jak Sierra Gorda, jest więc jednym z najszybszych sposobów zwiększenia podaży tego strategicznego metalu.
Jest szansa, że kopalnia będzie działać znacznie dłużej
Jednocześnie KGHM prowadzi intensywne prace poszukiwawcze w sąsiedztwie obecnego wyrobiska. Największe nadzieje wiązane są z obszarem Catabela Northeast, gdzie dotychczasowe wiercenia potwierdziły występowanie rozległej mineralizacji miedziowo-molibdenowej.
Według wstępnych szacunków potencjalne zasoby mogą sięgać nawet kilku miliardów ton rudy. Jeśli kolejne badania potwierdzą te prognozy, możliwe będzie znaczące wydłużenie okresu eksploatacji całej kopalni.
W najbliższych latach planowane są kolejne odwierty oraz szczegółowe badania geologiczne, które pozwolą dokładniej określić wielkość i jakość złoża.
Jedna z najważniejszych zagranicznych inwestycji KGHM
Sierra Gorda znajduje się na pustyni Atakama w północnym Chile i należy do największych odkrywkowych kopalń miedzi na świecie. KGHM posiada w projekcie 55 proc. udziałów, natomiast pozostałe 45 proc. należy do australijskiej spółki South32.
Kopalnia wykorzystuje nowoczesną infrastrukturę technologiczną. Jest zasilana energią pochodzącą w całości ze źródeł odnawialnych, a do procesów technologicznych wykorzystuje wodę morską transportowaną specjalnym rurociągiem z wybrzeża Pacyfiku.
Dla KGHM Sierra Gorda pozostaje najważniejszym aktywem zagranicznym i jednym z filarów budowania pozycji polskiej grupy na światowym rynku metali nieżelaznych. Planowana rozbudowa ma nie tylko zwiększyć produkcję, ale również poprawić konkurencyjność kopalni w okresie rosnącego globalnego zapotrzebowania na miedź.
Foto: KGHM.