byd w europie

Polskę i UK zalewają chińskie auta. Przez brak własnych marek

W 2025 roku co dziesiąty nowy samochód sprzedany w UK pochodził od chińskiego producenta. Podobnie zaczyna być w Polsce.

Jeszcze kilka lat temu taki scenariusz wydawał się mało realny, dziś staje się nową normą. Analizy europejskiego rynku motoryzacyjnego pokazują, że największą podatność na ekspansję chińskich marek wykazują kraje pozbawione silnych, masowych producentów narodowych. Wielka Brytania i Polska są tu podręcznikowymi przykładami.

Wielka Brytania: 10% rynku w rękach Chin

Według danych cytowanych przez analityka Matthiasa Schmidta dla Guardiana, w 2025 roku chińskie marki – z MG, BYD i Chery na czele – przekroczyły w Wielkiej Brytanii poziom 200 tys. sprzedanych aut, co odpowiada ok. 10% całego rynku nowych samochodów.

Jest to wynik dwukrotnie wyższy niż rok wcześniej. Kluczowe znaczenie ma tu struktura rynku:

  • Rover upadł ponad 20 lat temu,
  • Vauxhall jest częścią międzynarodowego koncernu Stellantis,
  • MG to de facto marka chińska, należąca od lat do państwowego chińskiego SAIC.

Jak zauważa Schmidt, brytyjscy konsumenci nie mają możliwości „patriotycznego wyboru”, który wciąż istnieje np. w Niemczech czy Francji. Tam lokalne marki kontrolują nawet połowę rynku nowych aut. W Wielkiej Brytanii tę lukę wypełniają dziś producenci z Chin. I nie tylko tam…

Polska: od 1,4% do ponad 10% w niespełna dwa lata

Polski rynek znajduje się kilka kroków za brytyjskim, ale dynamika zmian jest jeszcze bardziej spektakularna.

Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że:

  • w okresie styczeń–wrzesień 2024 r. chińskie auta miały 1,4% udziału w rynku,
  • w analogicznym okresie 2025 r. było to już 6,8%,
  • a w listopadzie 2025 r. udział chińskich marek przekroczył 10% (10,4%).

Co więcej, według prognoz branżowych do 2028 roku liczba chińskich samochodów na polskich drogach może sięgnąć nawet miliona.

Omoda, Jaecoo, MG – nowi gracze, nowa skala

Skala wzrostu niektórych marek na polskim rynku jest bezprecedensowa:

  • Omoda zwiększyła sprzedaż o ponad 1400% r/r,
  • Jaecoo – z 7 aut rok wcześniej do ponad 4200 rejestracji,
  • MG z dynamiką wzrostu 124% weszło do pierwszej piętnastki marek w Polsce.

W listopadzie 2025 roku chiński koncern Chery (Chery, Omoda, Jaecoo) sprzedał łącznie więcej aut niż SAIC, właściciel MG – co pokazuje, jak szybko zmienia się układ sił nawet wewnątrz chińskiego segmentu.

Polska i UK łączy jedno: brak własnego „czempiona”

Choć polski i brytyjski rynek różnią się wielkością, strukturą klientów i udziałem flot, łączy je fundamentalna słabość strategiczna – brak silnej, masowej marki narodowej.

Polska:

  • nie posiada własnego producenta samochodów osobowych,
  • przez lata była rynkiem aut używanych,
  • dziś szybko nadrabia zaległości, szukając tanich, nowych modeli.

Wielka Brytania:

  • utraciła swoje marki masowe dekady temu,
  • opiera się na imporcie,
  • jest jednym z najbardziej otwartych rynków w Europie.

W obu przypadkach chińscy producenci wchodzą dokładnie w tę lukę – oferując nowe auta, bogate wyposażenie i atrakcyjne ceny, często w segmencie hybryd, który omija unijne bariery celne.

Hybrydy zamiast elektryków – świadoma strategia

Choć Chiny dominują globalnie w elektromobilności, w Europie – zarówno w UK, jak i w Polsce – kluczową rolę odgrywają hybrydy. To nie przypadek.

Unijne cła (17–38%) obejmują wyłącznie auta w pełni elektryczne. Tymczasem:

  • mniej niż 40% chińskich modeli wprowadzanych do Europy w III kw. 2025 r. było BEV,
  • reszta to hybrydy i konstrukcje spalinowe wspomagane elektrycznie.

Efekt? Chińskie marki zdobywają rynek, jednocześnie sprzedając bardziej emisyjne auta, co rodzi pytania o skuteczność europejskiej polityki klimatycznej.

Trend, którego nie da się już zignorować

Dane rynkowe jednoznacznie pokazują, że ekspansja chińskich marek nie jest chwilowym zjawiskiem, lecz trwałym trendem strukturalnym.

Jeśli prognozy się potwierdzą, to właśnie rynki takie jak Polska i UK – pozbawione własnych producentów – staną się poligonem doświadczalnym nowej dominacji Chin w europejskiej motoryzacji.

Foto: BYD.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.