polski F-35

Polska wydaje na obronność więcej niż USA

Europa zbroi się na niespotykaną od dekad skalę. Polska jest liderem w NATO pod względem wydatków wojskowych.

Europa przeznacza dziś na obronność więcej środków niż kiedykolwiek od zakończenia zimnej wojny. Najnowsze dane pokazują jednak, że tempo zbrojeń jest bardzo nierówne. Podczas gdy państwa położone najbliżej rosyjskiej granicy gwałtownie zwiększają wydatki militarne, wiele krajów Europy Zachodniej ogranicza się jedynie do spełnienia minimalnych wymogów NATO.

Największym zaskoczeniem może być pozycja Polski. W 2025 roku nasz kraj przeznaczył na obronność aż 4,48% PKB, stając się nie tylko liderem w Europie, ale także wyprzedzając pod tym względem same Stany Zjednoczone, które wydały 3,22% PKB.

To najwyższy poziom wydatków wojskowych w całym NATO i ponad dwukrotnie więcej niż dawny cel Sojuszu wynoszący 2% PKB.

Wschodnia flanka NATO przyspiesza zbrojenia

Ranking państw przeznaczających największą część gospodarki na obronność wyraźnie pokazuje podział Europy.

Za Polską uplasowały się kraje bałtyckie:

  • Litwa – 4,0% PKB,
  • Łotwa – 3,73% PKB,
  • Estonia – 3,38% PKB.

Wszystkie te państwa znajdują się na wschodniej flance NATO i postrzegają Rosję jako największe zagrożenie dla bezpieczeństwa regionu.

Wysokie wydatki notują również kraje nordyckie:

  • Dania – 3,22% PKB,
  • Finlandia – 2,77% PKB,
  • Szwecja – 2,51% PKB.

Szczególnie interesujący jest przypadek Finlandii i Szwecji, które jeszcze kilka lat temu pozostawały poza NATO, utrzymując wieloletnią politykę neutralności wojskowej. Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie całkowicie zmieniła jednak ich podejście do bezpieczeństwa.

Europa wydaje rekordowe kwoty

Według danych SIPRI europejscy członkowie NATO zwiększyli wydatki obronne o 14% w 2025 roku, osiągając poziom około 739 miliardów euro.

To największy wzrost od lat 50. XX wieku.

Łącznie państwa Unii Europejskiej należące do NATO przeznaczyły na obronność średnio 2,5% PKB, co oznacza wzrost o 0,4 punktu procentowego w ciągu zaledwie jednego roku.

Ekonomiści wskazują, że wydatki wojskowe stały się jednym z nielicznych motorów wzrostu gospodarczego w Europie, która zmaga się z wieloma problemami gospodarczymi i geopolitycznymi.

Wiele państw robi tylko niezbędne minimum

Choć wszystkie kraje NATO w UE po raz pierwszy osiągnęły wymagany poziom 2% PKB, wiele z nich zatrzymało się dokładnie na tej granicy.

Do grupy państw spełniających jedynie minimum należą m.in.:

  • Hiszpania – 2,0% PKB,
  • Belgia – 2,0% PKB,
  • Portugalia – 2,0% PKB,
  • Czechy – 2,0% PKB,
  • Luksemburg – 2,0% PKB,
  • Włochy – 2,01% PKB,
  • Francja – 2,05% PKB.

Również kraje Europy Środkowej, takie jak Słowacja, Węgry, Chorwacja czy Bułgaria, utrzymują wydatki jedynie nieznacznie przekraczające wymagane minimum.

Co więcej, w przypadku Czech i Węgier udział wydatków wojskowych w PKB w 2025 roku nawet nieznacznie spadł.

NATO wyznacza nowy cel: 5% PKB

Osiągnięcie poziomu 2% PKB może jednak okazać się jedynie etapem przejściowym.

Podczas szczytu NATO w Hadze przyjęto nowy ambitny cel zakładający przeznaczanie do 2035 roku aż 5% PKB na szeroko rozumiane bezpieczeństwo i obronność.

Z tej kwoty 3,5% PKB ma trafiać bezpośrednio na podstawowe zdolności wojskowe.

Obecnie jedynie Polska, Litwa i Łotwa przekraczają próg 3,5% PKB, co pokazuje skalę wyzwania stojącego przed większością europejskich gospodarek.

Dla krajów takich jak Włochy, Hiszpania czy Belgia oznaczałoby to konieczność zwiększenia wydatków wojskowych nawet o dodatkowe 1,5 punktu procentowego PKB.

Nie wszystkie pieniądze zostają w Europie

Rosnące budżety obronne nie oznaczają automatycznie korzyści dla europejskiego przemysłu.

Według analiz Oxford Economics około 40% wydatków Unii Europejskiej na sprzęt wojskowy trafia do dostawców spoza UE.

Oznacza to, że niemal dwa euro z każdych pięciu przeznaczonych na nowoczesne uzbrojenie opuszczają europejską gospodarkę.

Największe uzależnienie od importu dotyczy zaawansowanych technologii wojskowych, takich jak:

  • systemy obrony przeciwlotniczej dalekiego zasięgu,
  • rakiety dalekiego zasięgu,
  • samoloty stealth piątej generacji,
  • duże drony bojowe,
  • systemy wczesnego ostrzegania,
  • zaawansowane mikroprocesory i układy AI wykorzystywane na polu walki.

Eksperci podkreślają, że Europa dysponuje rozbudowanym sektorem zbrojeniowym, jednak w wielu kluczowych obszarach wciąż nie posiada odpowiednich zdolności produkcyjnych.

Polska w centrum europejskiej transformacji militarnej

Obecne dane pokazują, że Polska stała się jednym z głównych filarów bezpieczeństwa NATO w Europie. Skala inwestycji wojskowych realizowanych przez Warszawę nie ma obecnie odpowiednika wśród dużych państw Sojuszu.

Jeśli obecny trend zostanie utrzymany, Polska może pozostać liderem europejskich zbrojeń przez kolejną dekadę, a jednocześnie stać się jednym z najważniejszych ośrodków przemysłu obronnego na kontynencie.

Foto: MON/YouTube.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.