Transport robotów firmy UBTECH Robotics

Polska przed Australią. Ranking pokazuje, kto jest gotowy na erę robotów

Polska zajmuje 23. miejsce w globalnym rankingu krajów najlepiej przygotowanych do budowy i wdrażania zaawansowanych robotów. Wyprzedzamy Australię i Czechy, choć do światowej czołówki wciąż sporo nam brakuje. Liderem zestawienia jest zdecydowanie Chiny.

Era humanoidalnych robotów nie będzie zależała wyłącznie od tego, kto stworzy najlepszy model sztucznej inteligencji. Potrzebne są również fabryki, półprzewodniki, precyzyjna mechanika, energia, materiały, odpowiednio wykwalifikowani ludzie i przede wszystkim cały lokalny ekosystem dostawców.

Właśnie to próbuje zmierzyć nowy Physical AI Readiness Index przygotowany przez OpenMind. Organizacja przeanalizowała 58 państw i 22 regionalne klastry przemysłowe, oceniając ich zdolność do budowy, zasilania, dostarczania podzespołów i wdrażania zaawansowanych robotów na dużą skalę.

Polska na 23. miejscu. Przed nami Australia

Wśród 25 najwyżej ocenionych państw znalazła się także Polska. Z wynikiem 37,0 pkt zajmujemy 23. miejsce.

To oznacza, że Polska znalazła się przed Australią, która uzyskała 35,4 pkt i zajęła 24. miejsce, a także przed Czechami z wynikiem 34,1 pkt.

Nie jesteśmy więc światową potęgą robotyki, ale wynik Polski jest interesujący z innego powodu. W zestawieniu wyprzedzamy między innymi państwo dysponujące bardzo rozwiniętym sektorem technologicznym, jakim jest Australia. Polska znajduje się również w gronie krajów europejskich uwzględnionych w ścisłej TOP 25.

Pierwsze miejsce zajęły Chiny z wynikiem aż 82,9 pkt. Kolejne pozycje przypadły Japonii — 69,6 pkt — oraz Stanom Zjednoczonym z wynikiem 69,0 pkt. Dalej znalazły się Korea Południowa, Niemcy, Tajwan, Francja, Szwajcaria i Szwecja.

Różnica między Polską a liderem jest jednak ogromna. Wynik 37 pkt oznacza mniej niż połowę rezultatu Chin.

Co właściwie oznacza „gotowość na roboty”?

Ranking nie mierzy wyłącznie liczby produkowanych robotów. To znacznie szersza ocena możliwości stworzenia całego zaplecza dla tzw. Physical AI, czyli sztucznej inteligencji działającej w świecie fizycznym.

Pod uwagę brano między innymi robotykę i siłowniki, kapitał ludzki oraz oprogramowanie, dostępność energii i możliwości sieci energetycznej, moc obliczeniową i półprzewodniki, materiały oraz łańcuch dostaw. Znaczenie ma również lokalny popyt na roboty i zaawansowaną automatyzację.

To ważne rozróżnienie. Kraj może mieć świetnych programistów i rozwinięty sektor AI, ale jednocześnie nie posiadać odpowiedniego przemysłu, aby produkować tysiące czy miliony robotów.

I właśnie tutaj zaczyna się problem nawet dla Stanów Zjednoczonych.

USA mają najlepszą AI, ale brakuje im części

Stany Zjednoczone zajęły w rankingu dopiero trzecie miejsce. Raport pokazuje jednak bardzo ciekawą dysproporcję.

USA zdecydowanie dominują pod względem mocy obliczeniowej, uzyskując 91,6 pkt, oraz kapitału ludzkiego — 78,7 pkt. Jednocześnie ich wynik w kategorii materiałów i łańcucha dostaw wynosi zaledwie 48,5 pkt.

To pokazuje, dlaczego przyszłość robotyki nie będzie wyłącznie wyścigiem modeli AI.

Humanoidalny robot potrzebuje przecież nie tylko „mózgu”, lecz także całego ciała. Szczególnie istotne są siłowniki, przekładnie, silniki, łożyska, śruby toczne i magnesy ziem rzadkich.

Według raportu same siłowniki mogą odpowiadać za 40–60 proc. kosztu materiałowego humanoidalnego robota. Półprzewodniki stanowią około 10 proc., a szczególnym problemem pozostają między innymi przekładnie, precyzyjne łożyska i magnesy z pierwiastków ziem rzadkich.

Chiny mają przewagę, której trudno szybko nadrobić

Chiny uzyskały 82,9 pkt i zdecydowanie wyprzedziły pozostałe państwa. Ich przewaga nie wynika wyłącznie z samych technologii.

Jednym z kluczowych atutów jest ogromny i skoncentrowany ekosystem produkcyjny. Według OpenMind w niektórych chińskich regionach w niewielkiej odległości od siebie można znaleźć producentów włókien węglowych, obrabiarek CNC, łożysk, czujników czy płytek PCB.

Taka koncentracja ma ogromne znaczenie. Jeśli konstruktor robota potrzebuje zmodyfikować przekładnię czy inny element mechaniczny, może bardzo szybko skontaktować się z producentem znajdującym się w pobliżu. To przyspiesza projektowanie, testowanie i wprowadzanie kolejnych wersji produktu.

W rankingu regionalnych ekosystemów aż osiem z dziesięciu najlepszych klastrów znajduje się w Azji Wschodniej. Pierwsze miejsce zajmuje obszar Shenzhen–Dongguan–Guangzhou, przed Shanghai–Suzhou–Hangzhou i Tokyo–Kanagawa.

Polska ma przed sobą dużą przestrzeń do rozwoju

23. miejsce Polski można więc traktować zarówno jako powód do umiarkowanego optymizmu, jak i jako wskazanie obszarów, które wymagają rozwoju.

Sam ranking nie pokazuje, że Polska jest obecnie jednym z liderów światowej robotyki. Pokazuje jednak, że znaleźliśmy się w gronie 25 państw ocenionych najwyżej pod względem możliwości budowania zaawansowanych systemów robotycznych.

Co ważne, Polska wyprzedza Australię, a różnica nie jest symboliczna — 37,0 pkt wobec 35,4 pkt. Jeszcze niżej znalazły się Czechy z wynikiem 34,1 pkt.

Dla Polski może to być istotny sygnał w momencie, gdy robotyka zaczyna łączyć się z rozwojem sztucznej inteligencji, przemysłu, energetyki i półprzewodników. O sukcesie nie zdecyduje bowiem pojedyncza firma tworząca dobrego robota. Potrzebny będzie cały ekosystem — od komponentów i materiałów, przez software i automatykę, po fabryki zdolne do produkcji na dużą skalę.

Światowy wyścig dopiero się rozpędza. Polska nie jest w nim liderem, ale 23. miejsce pokazuje, że nie startujemy od zera.

Foto: UBTECH Robotics/YouTube.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.