robot dostarcza pizzę dominos

Pies-robot zaczął dostarczać pizzę Domino’s na plażę 

Pizza prosto na plażę, bez tłumu i bez… mew? Domino’s wprowadza nietypowe rozwiązanie – dostawy z pomocą robota Spot firmy Boston Dynamics.

Domino’s Pizza przetestowało w brytyjskim nadmorskim miasteczku Eastbourne niecodzienny sposób dostarczania pizzy. Zamiast kuriera pojawia się czworonożny robot. Spot, znany z licznych eksperymentalnych zastosowań – od bombowego sapera po tancerza czy inspektora przemysłowego – został tym razem przemianowany na „Domidoga”.

Jego misja? Dowieźć gorącą pizzę przez plażowy piasek prosto w ręce głodnych plażowiczów… i odstraszyć jeszcze bardziej głodne mewy.

Autonomiczna dostawa i obrona pizzy

Dzięki specjalnym modyfikacjom, Domidog porusza się po piasku z gracją i pewnością, jakiej można by się spodziewać po robocie wartym nawet 150 tys. dolarów. Wyposażony w czujniki, kamery i systemy autonomicznej nawigacji, robot omija tłumy i przeszkody, docierając do miejsca wskazanego przez klienta w opcji „Pinpoint Delivery”. To rozwiązanie pozwala wybrać konkretną lokalizację dostawy, nawet jeśli to środek plaży.

Pracownik Domino’s wcześniej ładuje współrzędne geograficzne oraz dane bezpieczeństwa do tabletu sterującego robotem, po czym mocuje specjalny podgrzewany pojemnik z pizzą na grzbiecie Domidoga. Nad całą operacją czuwa operator znajdujący się w pobliżu, ponieważ zgodnie z brytyjskim prawem testy autonomicznych maszyn w przestrzeni publicznej muszą odbywać się w zasięgu wzroku człowieka.

Gdy robot zbliża się do klienta, ten dostaje powiadomienie i może aktywować świetlny sygnał, który pomaga zidentyfikować zamawiającego w tłumie.

Obrońca przed mewami

Ale to nie koniec pracy Domidoga. Po dostawie robot pozostaje przez kilka minut w trybie „strażnika”, odstraszając mewy – notoryczne złodziejki jedzenia na brytyjskich plażach. 

W przeciwieństwie do wojskowych zastosowań, w których Spot bywał uzbrojony, Domidog używa całkowicie pokojowej metody. Macha swoim mechanicznym ramieniem w stronę zbliżających się ptaków. Ma to skutecznie zniechęcić je do prób kradzieży.

Drogie, ale efektowne rozwiązanie

Spot to flagowy produkt Boston Dynamics wykorzystywany głównie w przemyśle, nadzorze, inspekcji i ochronie. Podstawowa wersja kosztuje ok. 75 tys. dolarów, ale z dodatkowym ramieniem (30 tys. dol.) i zestawami sensorów (od 18 do 35 tys. dol.), cena może sięgnąć nawet 150 tys. dol. Bardzo dużo. Dla porównania – humanoidalny robot R1 od Unitree, o którym kilka dni temu pisaliśmy zdolny do rozmów i akrobacji, kosztuje „zaledwie” 5 900 dol.

Wątpliwe zatem by Domidog stał się stałym elementem krajobrazu letnich kurortów. Ale podobne maszyny lub jego tańsi następcy raczej tak. Robot-kurier na pewno męczy się mniej od ludzkiego pracownika…

Foto: SWNS Digital/YouTube.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.