Apple pracuje ponoć nad nowym, znacznie tańszym MacBookiem. Ma kosztować zaledwie 599 dolarów i działać na procesorze znanym z iPhone’a 16 Pro – A18 Pro.
Plotki o nowym urządzeniu pojawiły się już w lipcu, a ich źródłem był znany analityk Ming-Chi Kuo. Twierdzi on, że Apple pracuje nad „bardziej przystępnym cenowo MacBookiem” działającym na układzie A18 Pro zamiast tradycyjnych procesorów z serii M.
Według informacji DigiTimes, nowy laptop miałby kosztować od 599 do 699 dolarów. Zatem wyraźnie mniej niż MacBook Air z procesorem M4, którego ceny startują od 999 dolarów. Premiera mogłaby nastąpić jeszcze tej jesieni. A pierwsze egzemplarze trafiłyby do sprzedaży pod koniec 2025 roku lub na początku 2026.
W sumie to krok, który może przyciągnąć miliony użytkowników. Zwłaszcza tych, którzy wkrótce zostaną zmuszeni do zmiany systemu operacyjnego w swoich pecetach po zakończeniu wsparcia dla Windows 10.
Lżejszy, mniejszy i w nowych kolorach
DigiTimes donosi, że budżetowy MacBook otrzyma 12,9-calowy ekran, nieco mniejszy niż standardowy MacBook Air (13 cali). Co ciekawe, urządzenie miałoby być dostępne w kilku wariantach kolorystycznych, w tym w różowym, niebieskim, srebrnym i żółtym. Byłoby to znaczące odejście od klasycznej, stonowanej stylistyki komputerów Apple.
Nowy MacBook może jednak mieć pewne ograniczenia. Ponieważ procesor A18 Pro nie wspiera technologii Thunderbolt, komputer będzie wyposażony jedynie w standardowe porty USB-C. Oznacza to brak możliwości podłączenia wielu monitorów naraz czy ultraszybkiego transferu danych. Dla części profesjonalnych użytkowników może to być poważną wadą.
Idealny moment dla Windowsowych uciekinierów
Microsoft zakończy wsparcie dla Windows 10 14 października 2025 roku. Dla milionów użytkowników oznacza to konieczność przesiadki na Windows 11 lub zakup nowego sprzętu. Jeśli Apple faktycznie wprowadzi tani MacBook w okolicach listopada czy grudnia, premiera przypadnie nie tylko na czas świątecznych zakupów, ale również na moment, gdy wielu konsumentów będzie aktywnie szukało alternatywy dla systemu Microsoftu.
Foto: Apple.