Apple odświeżyło swojego 14-calowego MacBooka Pro. Z zewnątrz – nic się nie zmieniło. W środku jednak pojawił się nowy procesor Apple M5, który ma być znacznie wydajniejszy od poprzedniego M4.
Producent obiecuje szybsze działanie sztucznej inteligencji, lepszą grafikę i dwukrotnie szybszy dysk SSD. A wszystko to przy nieco niższej cenie niż rok temu.
Tylko jedna nowość: procesor M5
Nowy MacBook Pro 14” wygląda dokładnie tak samo jak poprzednik. Ma ten sam ekran MiniLED 14,2 cala (3024 × 1964 px, 120 Hz), tę samą aluminiową obudowę o grubości 1,55 cm i wadze 1,55 kg, te same porty (trzy Thunderbolt 4, HDMI, slot SD, MagSafe i jack 3,5 mm) oraz identyczną baterię – do 24 godzin pracy.
Cała uwaga Apple skupiła się więc na jednym elemencie – nowym procesorze M5, który pojawił się tylko w podstawowym modelu 14″. Wersje 16-calowe na razie pozostały bez zmian.
Czip M5 ma:
- 10-rdzeniowy CPU i 10-rdzeniowy GPU,
- 16-rdzeniowy NPU (Neural Processing Unit) do zadań AI,
- 153 Gb/s przepustowości pamięci (więcej niż 120 Gb/s w M4).
Apple chwali się, że nowy układ jest 3,5 raza szybszy w zadaniach sztucznej inteligencji, zapewnia 1,6x wyższą wydajność grafiki i 20% lepsze wyniki w testach wielowątkowych. W grach ma oferować nawet 1,6x więcej klatek na sekundę niż poprzednik.

Wydajniej i taniej, ale z haczykiem
Nowy MacBook Pro 14” M5 w podstawowej konfiguracji oferuje 16 GB pamięci RAM i 512 GB pamięci SSD, czyli dokładnie tyle samo co wersja M4.
Cena startowa w Polsce to 7999 zł, czyli 500 zł mniej niż rok temu.
Brzmi dobrze? Tylko pozornie. Tym razem Apple nie dołącza do zestawu zasilacza 70 W – trzeba go dokupić osobno za 319 zł. Czyli faktycznie płacimy mniej, ale otrzymujemy nieco mniej w pudełku.
Apple przy ścianie innowacji?
Nowy MacBook Pro nie jest rewolucją. W zasadzie to „kopiuj-wklej” z ubiegłego roku, tylko z szybszym czipem i pamięcią. Reszta – od obudowy po porty – pozostała bez zmian.
To może sugerować, że Apple osiągnęło ścianę, jeśli chodzi o rozwój konstrukcji laptopów.
Z drugiej strony — obniżka ceny to dobra wiadomość dla nowych klientów. Potężny komputer z ekranem klasy miniLED, długim czasem pracy i najnowszym układem AI za mniej niż 8 tys. zł to w świecie Apple całkiem uczciwa oferta.
Foto: Apple.