Apple wprowadziło nowego iPada Pro z procesorem M5 – najmocniejszym układem w historii mobilnych urządzeń firmy.
To nie tylko kolejna generacja tabletu, ale technologiczny manifest: iPad ma być komputerem przyszłości. I wygląda na to, że Apple właśnie zrobiło krok, który zbliża nas do tego celu bardziej niż kiedykolwiek.
M5 – potęga obliczeniowa w rozmiarze tabletu
Nowy iPad Pro z chipem M5 to potwór wydajności. Układ wykonany w ulepszonej 3-nanometrowej technologii TSMC N3P korzysta z innowacyjnej architektury SoIC (System on Integrated Chip), pozwalającej na trójwymiarowe łączenie chipów. Efekt? Mniejsze straty energii, lepsze chłodzenie i zauważalny wzrost wydajności w realnych zadaniach.
Apple deklaruje nawet 3,5-krotny wzrost mocy AI względem iPada Pro z M4 i ponad 5,6-krotny skok w porównaniu z wersją M1. To oznacza, że lokalne modele sztucznej inteligencji – od generowania obrazów po edycję wideo – działają błyskawicznie i bez chmury.
Chip M5 posiada 10-rdzeniowe GPU z wbudowanym Neural Acceleratorem w każdym rdzeniu, a także jeszcze szybszy 16-rdzeniowy Neural Engine. W praktyce to potężny silnik do pracy z multimediami, grafiką 3D czy obliczeniami AI.

RAM bez kompromisów i błyskawiczna pamięć
Apple wreszcie wysłuchało użytkowników: wszystkie konfiguracje iPada Pro z M5 startują z 12 GB pamięci RAM. To koniec kompromisów znanych z modeli M4, gdzie podstawowe wersje miały zaledwie 8 GB.
Więcej pamięci to realna różnica – szczególnie dla osób korzystających z funkcji Stage Manager, pracujących w wielu aplikacjach naraz, czy edytujących wideo w Final Cut Pro i dźwięk w Logic Pro.
Nowy iPad Pro ma też szybszą pamięć masową – nawet dwukrotnie szybsze odczyty i zapisy danych, a przepustowość pamięci wzrosła do 150 GB/s. Apple chwali się, że to idealne środowisko do obróbki materiałów 4K i renderowania 3D.
AI na sterydach: M5 jako mózg Apple Intelligence
Sztuczna inteligencja w iPadzie przestaje być gadżetem – staje się sercem systemu. M5 został zaprojektowany z myślą o obsłudze lokalnych modeli AI i nowych funkcji Apple Intelligence.
Użytkownicy mogą liczyć na błyskawiczne generowanie obrazów z tekstu, inteligentne rozpoznawanie obiektów w aplikacjach graficznych czy zaawansowane tłumaczenia w czasie rzeczywistym.
Wszystko to dzieje się na urządzeniu, bez wysyłania danych do chmury – co poprawia prywatność i bezpieczeństwo.
OLED bez rewolucji, ale wciąż najlepszy
Ekran nowego iPada Pro nie zmienił się znacząco, i dobrze – bo tandem OLED zastosowany już w M4 był jednym z najlepszych paneli mobilnych na świecie.
Nowy Ultra Retina XDR Display oferuje kontrast 2 000 000:1, jasność SDR do 1000 nitów i HDR do 1600 nitów, a także opcję nano-texture glass dla profesjonalistów pracujących w jasnych studiach.
Nie zabrakło też wsparcia dla zewnętrznych monitorów 120 Hz i Adaptive Sync, co docenią graficy, montażyści i gracze.
iPadOS 26 – system, który dogania Maca
Nowy system iPadOS 26 został zaprojektowany tak, by wykorzystać każdą kroplę mocy M5. Apple przebudowało interfejs w duchu „Liquid Glass”, dodało intuicyjny system okien, nowy pasek menu i bardziej zaawansowany Menadżer plików.
Pojawiła się też aplikacja Preview do edycji PDF-ów, tryb Background Tasks dla profesjonalnych aplikacji oraz pełna integracja z Apple Intelligence.
To wszystko sprawia, że iPadOS 26 coraz bardziej przypomina macOS – z tą różnicą, że działa na urządzeniu o wadze nieco ponad pół kilograma.
Design i łączność: cieniej już się nie da
iPad Pro M5 to również rekordzista pod względem smukłości – zaledwie 5,1 mm grubości w wersji 13-calowej i 5,3 mmw 11-calowej.
Wersje z modemem C1X oferują o 50% szybszy transfer danych komórkowych i 30% mniejsze zużycie energii, a nowy chip N1 obsługuje Wi-Fi 7, Bluetooth 6 i Thread.
Ceny i dostępność w Polsce
W Polsce nowy iPad Pro kosztuje:
- od 5000 zł za wersję 11 cali (256 GB),
- od 6500 zł za wersję 13 cali.
Opcjonalny modem 5G to dodatkowy 1000 zł, a topowe warianty 1 TB i 2 TB mogą przekroczyć 10 tys. zł.
Przedsprzedaż już ruszyła, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów między 22 a 23 października.
Czy warto kupić nowego iPada Pro M5?
Jeśli masz iPada Pro z M1 lub starszego – tak, warto. Różnica w wydajności, RAM-ie i możliwościach AI jest kolosalna.
Dla posiadaczy M4 decyzja nie jest tak oczywista. M5 jest szybszy, ale nie rewolucyjny. Zyskasz więcej pamięci i lepszą wydajność w AI, jednak codzienne różnice mogą być subtelne.
Dla wszystkich, którzy dopiero planują zakup – to najlepszy moment. iPad Pro M5 to tablet, który śmiało może zastąpić laptopa. Wydajność klasy desktop, ekran klasy referencyjnej i system, który wreszcie pozwala pracować jak na komputerze.
Komentarz redakcji
Z perspektywy technologicznej – iPad Pro M5 to najbardziej kompletny tablet w historii Apple. Firma nie odkrywa koła na nowo, ale dopracowuje każdy element. Zamiast eksperymentów – precyzja i dopracowana inżynieria.
To sprzęt, który jasno pokazuje kierunek rozwoju Apple: sztuczna inteligencja na urządzeniu, większa niezależność od chmury i próba stworzenia nowej definicji mobilnej produktywności.
Foto: Apple.