Open AI biuro

Nowy głośnik OpenAI ma wyglądać jak pączek i kosztować ponad 1000 zł

Według najnowszych doniesień firma Sama Altmana pracuje nad inteligentnym głośnikiem AI, który ma wyróżniać się nietypowym wyglądem, wysokiej jakości wykonaniem i znacznie większymi możliwościami niż dzisiejsi głosowi asystenci. Urządzenie ma być przenośne, pozbawione ekranu i kosztować od 300 do 400 dolarów.

Nowe informacje ujawnił Bloomberg, powołując się na osoby znające projekt. Według nich pierwszy sprzęt OpenAI będzie przypominał kształtem pączka, a jego rozmiary mają być zbliżone do krążka hokejowego. Dzięki temu urządzenie będzie można bez problemu nosić w dłoni, a nawet schować do kieszeni.

To potwierdza wcześniejsze doniesienia, według których OpenAI chce stworzyć osobistego towarzysza AI, którego użytkownik będzie mógł mieć zawsze przy sobie.

Jony Ive stawia na design premium

Urządzenie ma być wykonane z wysokiej jakości metalu, co ma podkreślać jego ekskluzywny charakter. Nie jest to przypadek. W maju OpenAI przejęło startup io, założony przez legendarnego projektanta Apple Jony’ego Ive’a, odpowiedzialnego za wygląd takich produktów jak iPhone, iMac czy iPod.

Według Bloomberga nowy głośnik ma nawiązywać do filozofii wzornictwa Apple i wyróżniać się minimalistycznym, eleganckim wyglądem.

To ma być znacznie więcej niż inteligentny głośnik

Najciekawsze są jednak możliwości urządzenia. Według wcześniejszych przecieków OpenAI nie zamierza stworzyć kolejnej wersji Amazon Echo czy Apple HomePoda.

Nowy sprzęt ma być osobistym asystentem AI, który będzie stale obserwował otoczenie użytkownika i uczył się jego nawyków. W tym celu wykorzysta zestaw mikrofonów, kamery oraz inne czujniki. Jeśli użytkownik wyrazi zgodę, urządzenie będzie mogło również korzystać z takich źródeł informacji jak wiadomości e-mail czy dane z innych usług.

Na obudowie znajdzie się dioda informująca, kiedy urządzenie nasłuchuje otoczenia.

Zebrane informacje będą analizowane przez modele sztucznej inteligencji OpenAI, dzięki czemu asystent będzie mógł proponować pomoc jeszcze zanim użytkownik o nią poprosi. Według Bloomberga ma to być znacznie bardziej zaawansowana wersja trybu głosowego dostępnego obecnie w aplikacji ChatGPT.

Mechaniczne elementy mają sprawić, że AI będzie „bardziej żywe”

Według wcześniejszych przecieków urządzenie otrzyma także ruchome elementy mechaniczne, które będą reagowały na użytkownika. Ma to sprawić, że kontakt z asystentem będzie bardziej naturalny i przypominać rozmowę z żywą istotą niż z klasycznym głośnikiem.

To rozwiązanie wpisuje się w strategię OpenAI, która chce stworzyć nową kategorię urządzeń opartych na sztucznej inteligencji, a nie jedynie kolejny inteligentny głośnik.

Cena może przekroczyć 1400 zł

OpenAI nie zapowiedziało jeszcze oficjalnie urządzenia, dlatego jego cena pozostaje niepotwierdzona. Źródła Bloomberga twierdzą jednak, że firma rozważa przedział od 300 do 400 dolarów. Po doliczeniu podatków i kosztów dystrybucji mogłoby to oznaczać cenę przekraczającą 1400 zł na polskim rynku.

OpenAI celuje w sukces na miarę smartfonów

Projekt jest niezwykle ambitny. Już w ubiegłym roku „The Wall Street Journal” informował, że OpenAI chce sprzedać nawet 100 milionów takich urządzeń. Celem firmy jest stworzenie produktu równie powszechnego jak smartfon, który stanie się codziennym centrum kontaktu użytkownika ze sztuczną inteligencją.

Jeśli te plany się zrealizują, rynek inteligentnych asystentów może czekać największa rewolucja od czasu debiutu pierwszych głośników Amazon Echo i Google Home.

Foto: DepositPhotos.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.