Norwegia wesprze Niemcy w finansowaniu dwóch systemów obrony powietrznej Patriot, które trafią na Ukrainę. Poinformował o tym rząd w Oslo w specjalnym komunikacie opublikowanym w Dniu Niepodległości Ukrainy.
Berlin przekaże Ukrainie dwa kolejne kompletne systemy Patriot ze swoich zapasów, obejmujące radar, jednostkę kierowania ogniem i wyrzutnie. W zamian za tę darowiznę Niemcy otrzymają od USA najnowszą generację systemów Patriot – w ramach specjalnej umowy zawartej z Pentagonem.
Norwegia z kolei pokryje część kosztów związanych z uzupełnieniem niemieckich zasobów. Sfinansuje także zakup dodatkowych elementów obrony powietrznej. W tym radarów TRML-4D od niemieckiej firmy Hensoldt oraz systemów krótkiego zasięgu Typhon-2 produkowanych przez norweskiego Kongsberga.
– Wspólnie z Niemcami zapewniamy Ukrainie potężne systemy obrony powietrznej – podkreślił premier Jonas Gahr Støre. – Nasze kraje ściśle współpracują, aby wspierać Ukrainę w walce o obronę niepodległości i ochronę ludności cywilnej przed rosyjskimi atakami lotniczymi.
Ukraina pilnie potrzebuje ochrony nieba
Od miesięcy Kijów apeluje do sojuszników o zwiększenie dostaw systemów obrony powietrznej. Rosja regularnie ostrzeliwuje ukraińskie miasta rakietami manewrującymi, pociskami balistycznymi i dronami. Tylko nieliczne systemy – jak Patriot – potrafią skutecznie przechwytywać pociski balistyczne krótkiego zasięgu.
Do tej pory Niemcy przekazały Ukrainie trzy kompletne systemy Patriot. W sierpniu zapowiedziały kolejne dostawy wyrzutni i pełnych zestawów w perspektywie dwóch–trzech miesięcy.
Produkcja systemów wąskim gardłem
Patrioty pozostają jednym z najbardziej poszukiwanych systemów obrony powietrznej na świecie. Produkcja ich kluczowych komponentów zajmuje lata. Dlatego każde przekazanie ich Ukrainie wymaga skomplikowanej współpracy międzynarodowej i ustaleń dotyczących uzupełnienia zapasów w krajach NATO.
Foto: Raytheon.