Laser na niemieckiej fregacie Sachsen

Niemcy za trzy lata będą mieli lasery na okrętach

Deutsche Marine stawia na broń przyszłości. Rheinmetall i MBDA zbudują system laserowy dla niemieckiej marynarki.

Broń laserowa jeszcze kilka lat temu kojarzyła się głównie z filmami science fiction, ale dziś staje się realnym elementem uzbrojenia nowoczesnych flot wojennych. Niemcy właśnie wykonali kolejny krok w tym kierunku. Firmy Rheinmetall i MBDA opracują wysokiej mocy system laserowy dla niemieckiej marynarki wojennej, który – zgodnie z planem – ma wejść do służby w 2029 roku.

To kolejny sygnał, że europejskie państwa coraz intensywniej inwestują w broń energetyczną jako odpowiedź na rosnące zagrożenie ze strony dronów, pocisków manewrujących i innych środków napadu powietrznego.

Kontrakt wart setki milionów euro

Federalny Urząd ds. Wyposażenia Bundeswehry podpisał w czerwcu umowę z MBDA Deutschland oraz Rheinmetall Waffe Munition na opracowanie kompletnego systemu uzbrojenia laserowego.

Projekt obejmuje nie tylko sam laser, ale cały łańcuch działania – od wykrywania zagrożeń, przez śledzenie celów, aż po ich skuteczne zniszczenie. Wartość kontraktu nie została ujawniona, jednak Rheinmetall poinformował, że chodzi o kwotę sięgającą kilkuset milionów euro.

Produkcja seryjna ma odbywać się głównie w Niemczech, a firmy podkreślają, że projekt będzie opierał się przede wszystkim na niemieckim łańcuchu dostaw i krajowych kompetencjach technologicznych.

Laser sprawdzony na fregacie Sachsen

Nowy system nie powstaje od zera. Rheinmetall i MBDA od kilku lat rozwijają demonstrator technologii, który przeszedł już bardzo intensywne testy na niemieckiej fregacie Sachsen.

W czasie ponad roku prób system:

  • pokonał około 28 tys. mil morskich,
  • działał na Bałtyku i Morzu Śródziemnym,
  • oddał ponad 1000 strzałów,
  • zwalczał cele powietrzne, nawodne i lądowe.

Według producentów uzbrojenie osiągnęło już bardzo wysoki poziom gotowości technologicznej, dzięki czemu możliwe jest rozpoczęcie prac nad wersją operacyjną.

Największym celem są drony

Najważniejszym zadaniem nowej broni będzie obrona okrętów przed bezzałogowcami.

Drony stały się jednym z największych wyzwań współczesnego pola walki. Są stosunkowo tanie, mogą atakować rojami i zmuszają obrońców do używania kosztownych rakiet przeciwlotniczych. Laser może znacząco zmienić tę ekonomię.

Po wykryciu celu wiązka o bardzo dużej energii skupiana jest na powierzchni liczącej zaledwie kilka centymetrów. W ciągu kilku sekund może doprowadzić do uszkodzenia elektroniki, czujników lub konstrukcji drona, eliminując zagrożenie bez użycia klasycznej amunicji.

Według Rheinmetalla system zachowuje wysoką skuteczność również podczas niesprzyjających warunków atmosferycznych.

Dlaczego lasery najlepiej sprawdzają się na okrętach?

Okręty wojenne są idealną platformą dla broni energetycznej. Dysponują dużą ilością miejsca, wydajnymi systemami chłodzenia oraz potężnymi źródłami energii elektrycznej, które są niezbędne do zasilania laserów wysokiej mocy.

W przeciwieństwie do rakiet czy dział, laser nie wymaga magazynowania klasycznej amunicji. O ile okręt dysponuje energią elektryczną, może prowadzić kolejne strzały praktycznie bez ograniczeń.

To oznacza znacznie niższy koszt przechwycenia pojedynczego celu niż w przypadku rakiet przeciwlotniczych, których cena często liczona jest w setkach tysięcy euro.

Europa rozwija broń energetyczną

Niemcy nie są jedynym krajem inwestującym w tę technologię.

Brytyjska Royal Navy planuje już od 2027 roku wyposażyć niszczyciel typu 45 w system DragonFire, opracowywany przez konsorcjum z udziałem MBDA, Leonardo i QinetiQ.

Coraz więcej państw traktuje lasery jako uzupełnienie klasycznych systemów obrony przeciwlotniczej. Nie zastąpią one rakiet dalekiego zasięgu, ale mogą okazać się niezwykle skuteczne w zwalczaniu dronów, niewielkich łodzi czy części pocisków manewrujących.

Wojna w Ukrainie przyspieszyła rozwój nowych technologii

Rosnące zainteresowanie laserami nie jest przypadkowe. Doświadczenia z wojny w Ukrainie pokazały, jak ogromnym zagrożeniem stały się tanie drony wykorzystywane zarówno do rozpoznania, jak i ataków.

Nowoczesna broń energetyczna ma pozwolić na znacznie tańszą i szybszą neutralizację takich zagrożeń niż tradycyjne systemy rakietowe. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, już za trzy lata niemieckie okręty będą należały do pierwszych w Europie wyposażonych w operacyjne lasery bojowe.

Foto: Rheinmetall.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.