condor czołg

Niemcy do czołgu sprzed pół wieku dołożyli super wieżyczkę i nowy silnik

Condor to nowy niemiecki „Flugabwehrkanonen-Feuerunterstützungspanzer” na bazie Leoparda 1.

Flensburger Fahrzeugbau Gesellschaft (FFG), niemiecki producent pojazdów opancerzonych, zaprezentuje podczas targów zbrojeniowych DSEi w Londynie swój najnowszy koncept „czołgu” Condor. Połącz on funkcje wozu wsparcia ogniowego i przeciwlotniczego.

Pojazd powstał na zmodyfikowanym podwoziu Leoparda 1 – to czołg opracowany w latach 60. XX wieku, wycofany ze znakomitej większości armii, ale gdzie nie gdzie jeszcze przywracany do życia z powodów ekonomicznych. Niemcy wyciągnęli np. dwa lata temu te czołgi z magazynu. Bieco odkurzyli i wysłali w ilości co najmniej setki na Ukrainę, gdzie działają głównie w roli specyficznego pojazdu artyleryjskiego. Zawsze to coś.

Teraz Leopard 1 doczekał się kolejnego wcielenia. FFG do starego podwozia „dokleił” bezzałogową wieżyczkę z 30-mm karabinem maszynowym typu Turra 30 – SA słowackiego producenta EVPÚ. Strzelać może zarówno do celów na lądzie, jak i do dronów w powietrzu.

Nowoczesna platforma dla nowych zagrożeń

Condor został zaprojektowany tak, aby sprostać współczesnym zagrożeniom na polu walki. FFG postawiło na połączenie sprawdzonych komponentów z nowoczesną technologią, tworząc system o wysokiej skuteczności, mobilności i niezawodności. 

W pojazd wbudowano nowoczesną wieżę z karabinem maszynowym 30 mm, który dzięki podwójnemu magazynowi umożliwia stosowanie różnych typów amunicji w zależności od zadania – zarówno do zwalczania celów naziemnych, jak i powietrznych.

W efekcie, zdaniem producenta, udało się stworzyć wydajny i efektywny system obrony przeciwlotniczej oparty na sprawdzonej platformie Leopard 1. Jest szybki w uruchomieniu i zwiększa możliwości obrony powietrznej, a jednocześnie pozwala wspierać działania piechoty ogniem wsparcia.

Pojazd może działać w każdych warunkach widoczności i strzelać nawet podczas jazdy. Dzięki programowalnej amunicji Air-Burst Condor skutecznie pełni rolę wozu przeciwlotniczego, a w ciągu kilku sekund zmienia funkcję w wóz wsparcia ogniowego.

Zaawansowane systemy i ochrona

Condor został wyposażony w nowoczesny system świadomości sytuacyjnej i celowania, poprawiający skuteczność i przeżywalność na polu walki. Pojazd o wymiarach 7,18 m długości, 3,41 m szerokości i 3,05 m wysokości waży mniej niż 40 ton. Dodatkowa pancerz boczny i dachowy chroni podwozie Leopard 1 przed współczesnymi zagrożeniami, a cyfrowa sieć pokładowa i ergonomiczne rozmieszczenie miejsca załogi (dowódca po lewej, kierowca po prawej) zwiększają komfort i bezpieczeństwo pracy.

Wieża Turra 30 – SA jest kompatybilna z różnymi 30-mm karabinami maszynowymi. Pojazd posiada również koaksjalny karabin maszynowy, pociski przeciwpancerne typu Spike i Konkurs, a także stabilizowane elektrooptyki, radar wielozadaniowy oraz systemy wykrywania ostrzału.

Nowy silnik dla lepszej mobilności

Mobilność Condora poprawiono poprzez nowy układ napędowy, oferujący większą moc i moment obrotowy przy niższej masie i zużyciu paliwa. W skład jednostki wchodzi 8-cylindrowy silnik Diesla 8V199TE23 od Rolls-Royce Power Systems o mocy do 1.080 KM, sprzężony z automatyczną skrzynią ZF 4 HP 250 i nowym systemem chłodzenia. Całość jest o około 300 kg lżejsza od oryginalnego napędu Leoparda 1.

Foto: FFG.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.