Niemcy wchodzą do hipersonicznej gry na poważnie. Firma Polaris Spaceplanes otrzymała rządowy kontrakt na budowę dwustopniowego, wielokrotnego użytku pojazdu hipersonicznego, który może pełnić rolę samolotu kosmicznego.
Maszyna ma startować i lądować poziomo jak myśliwiec. A w przyszłości może stać się platformą rozpoznawczą operującą na orbicie – praktycznie nietykalną dla broni antysatelitarnej.
Projekt powstaje w ramach programu HYTEV (Hypersonic Test and Experimentation Vehicle). Według zapowiedzi ma być gotowy do lotów już pod koniec 2027 roku.
Hipersoniczny pojazd dla wojska i nauki
Kontrakt dla Polaris Spaceplanes przyznał niemiecki Federalny Urząd Wyposażenia Bundeswehry, Technologii Informacyjnych i Wsparcia Eksploatacyjnego (BAAINBw). Oficjalnie HYTEV ma służyć jako platforma testowa dla badań wojskowych i naukowych, ale jego potencjał jest znacznie szerszy.
Według twórców nowa konstrukcja będzie:
- prowadzić misje rozpoznawcze na niskiej orbicie okołoziemskiej,
- testować nowe technologie hipersoniczne,
- wynosić niewielkie satelity na orbitę.
Jeśli koncepcja zostanie zrealizowana, Niemcy zyskają zdolność pozyskiwania danych wywiadowczych w czasie rzeczywistym z platformy, która nie funkcjonuje jak klasyczny satelita. Przez to jest więc znacznie trudniejsza do zneutralizowania.
Odpowiedź na militaryzację niskiej orbity
Polaris nie ukrywa, że jednym z kluczowych atutów pojazdu ma być odporność na broń antysatelitarną. W dobie rosnącej militaryzacji niskiej orbity okołoziemskiej takie zdolności mogą okazać się bezcenne.
– Jesteśmy niezwykle dumni z zaufania, jakim Bundeswehra darzy nasze kompetencje. Z naszej wiedzy wynika, że kontrakt na porównywalny system nie został dotąd przyznany żadnej firmie w Europie — a być może nawet na świecie – podkreśla firma w oficjalnym komunikacie.
Dwustopniowa konstrukcja jak z filmu science fiction
Projektowany pojazd ma rozmiary i masę startową porównywalną z myśliwcem bojowym. Konstrukcja składa się z dwóch stopni:
Pierwszy stopień (główny):
- dwa silniki turbowentylatorowe,
- jeden rakietowy silnik aerospike.
Drugi stopień (górny):
- napęd wyłącznie rakietowy,
- rozpędza pojazd do prędkości hipersonicznych,
- oddziela się w trakcie lotu.
Górny stopień może zostać skonfigurowany zarówno do testów eksperymentalnych, jak i do wynoszenia małych satelitów. Maksymalny udźwig pojazdu na niską orbitę ma wynosić nawet 1000 kilogramów.
MIRA II i MIRA III – cenny poligon doświadczalny
Polaris Spaceplanes od kilku lat konsekwentnie rozwija kluczowe technologie napędowe. Już w 2023 roku firma otrzymała osobny kontrakt na opracowanie liniowego silnika rakietowego typu aerospike dla demonstratora samolotu kosmicznego.
Silnik, oznaczony jako AS-1, przeszedł udany test zapłonu w locie w 2024 roku. Do jego sprawdzania wykorzystano niewielkie demonstratory technologii MIRA II i MIRA III.
Według dostępnych informacji AS-1 był testowany przez ponad rok. Osiągnął w tym czasie kilka istotnych kamieni milowych, co otworzyło drogę do pełnoskalowego projektu HYTEV.
Europa nadrabia dystans w hipersonice
Projekt Polaris pokazuje, że Europa nie zamierza pozostawać w tyle za USA i Chinami w wyścigu o technologie hipersoniczne i orbitalne.
Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, Niemcy mogą już w drugiej połowie dekady dysponować unikalnym połączeniem samolotu, rakiety i satelity — zdolnym do operowania tam, gdzie klasyczne systemy zawodzą.
Foto: Polaris Spaceplanes.