Amazon pozywa Perplexity

„Nie damy się zastraszyć!” – Perplexity odpowiada na pozew Amazona

Amazon pozwał startup Perplexity AI, zarzucając mu, że jego nowy agent AI dokonuje zakupów na platformie Amazon w imieniu użytkowników, łamiąc regulamin serwisu. 

Pozew złożono w sądzie federalnym w San Francisco – i może on stać się punktem zwrotnym w rozwoju tzw. agentic AI, czyli inteligentnych asystentów działających samodzielnie w internecie.

Amazon twierdzi, że Perplexity dopuściło się „oszustwa komputerowego”, nie ujawniając, kiedy jego agent – część przeglądarki Comet – dokonuje zakupów w imieniu prawdziwych osób. Według spółki takie działanie narusza warunki korzystania z serwisu, które zakazują używania robotów, botów i innych narzędzi automatycznego zbierania danych.

– Perplexity nie może działać tam, gdzie zostało wyraźnie poinformowane, że nie ma do tego prawa. To, że ich narzędzie używa kodu zamiast wytrychu, nie czyni go mniej nielegalnym – stwierdził Amazon w pozwie.

Tło konfliktu: sztuczna inteligencja wkracza do świata zakupów

Amazon od miesięcy rozwija własne rozwiązania AI dla e-commerce, m.in. asystenta zakupowego Rufus i funkcję Buy For Me, która ma pozwolić użytkownikom kupować produkty w imieniu klientów w aplikacji Amazon. Tymczasem Perplexity – startup wyceniany na 20 mld dolarów – wprowadził Comet, inteligentnego agenta przeglądarkowego, który potrafi logować się na konta użytkowników i kupować produkty zgodnie z ich poleceniami.

Amazon już w 2024 roku ostrzegał Perplexity, aby wstrzymał się z uruchomieniem takich funkcji. Startup na krótko się dostosował, ale w sierpniu 2025 roku ponownie aktywował funkcję autonomicznych zakupów w przeglądarce Comet, omijając blokady w systemie Amazona.

– Firmy zewnętrzne, które dokonują zakupów w imieniu klientów, powinny działać transparentnie i szanować decyzje usługodawców. Wielokrotnie prosiliśmy Perplexity, by usunęło Amazon z obsługi przez Cometa, szczególnie z powodu pogorszenia jakości zakupów i obsługi klienta – oświadczyła rzeczniczka Amazona, Lara Hendrickson.

„Bullying is Not Innovation” – Perplexity odpowiada: nie damy się zastraszyć

Perplexity opublikowało ostrą odpowiedź na swoim blogu, zatytułowaną „Bullying is Not Innovation” („Zastraszanie to nie innowacja”). Startup określił działania Amazona jako próbę zablokowania konkurencji i ograniczenia wolności użytkowników.

– Amazon po prostu pokazuje, że jest korporacyjnym agresorem. To próba zastraszenia firm, które chcą uczynić życie ludzi lepszym – napisano w oświadczeniu.

Firma twierdzi, że Comet nie narusza zasad – działa jedynie jako osobisty asystent użytkownika, korzystający z jego własnych danych i uprawnień.

– To twój asystent, nie bot. Ma te same prawa i obowiązki, co ty. Nie ma potrzeby odróżniania użytkownika od agenta, którego do tego upoważnił – tłumaczy szef Perplexity Aravind Srinivas.

Według Perplexity, Amazon blokuje innowacje, ponieważ obawia się utraty przychodów z reklam i sponsorowanych ofert.

– Amazon nie dba o użytkowników – zależy mu na tym, by serwować więcej reklam i wpływać na decyzje zakupowe klientów – czytamy w stanowisku firmy. – Chcą wyeliminować prawa użytkowników, by móc sprzedawać więcej reklam. To nie tylko zastraszanie, to absurd.

Walka o prawo do „cyfrowego pracownika”

W emocjonalnym tonie Perplexity argumentuje, że agentic AI to naturalna ewolucja technologii — z narzędzia w stronę cyfrowego pracownika.

– Przez 50 lat oprogramowanie było narzędziem – jak klucz w rękach użytkownika. Dziś, dzięki agentic AI, staje się także pracownikiem, asystentem, agentem – pisze firma. – Amazon chce odebrać ludziom prawo do posiadania własnych asystentów, którzy działają w ich imieniu.

Perplexity wzywa do obrony prawa użytkowników do prywatnych, osobistych i potężnych asystentów AI.

– Twój agent powinien być nie do odróżnienia od ciebie, działać tylko na twoje polecenie i nigdy wbrew tobie. To kwestia wolności i prywatności – podkreśla startup.

Firma kończy manifest wezwaniem do oporu wobec „korporacyjnych bully’ów”. 

– Perplexity będzie walczyć za użytkowników. Nie damy się zastraszyć – deklaruje.

Kto zyska na tym sporze?

Spór ma głębsze znaczenie niż sam konflikt o zakupy online. Chodzi o to, kto będzie miał kontrolę nad inteligentnymi agentami przyszłości – użytkownicy czy korporacje.

Amazon już dziś zarabia miliardy dolarów na reklamach produktowych. Gdyby agenci AI zaczęli samodzielnie kupować produkty w imieniu ludzi, system ten mógłby się załamać. Jednocześnie to właśnie takie rozwiązania – szybkie, proste i bezpośrednie – są naturalną ewolucją e-commerce.

Podsumowanie

Pozew Amazona przeciwko Perplexity to coś więcej niż spór prawny. To pierwszy test praw użytkowników w epoce agentic AI – czyli inteligentnych asystentów, którzy działają nie tylko dla ludzi, ale w ich imieniu.

Jak ujął to Perplexity „przyszłość technologii to wybór: czy AI będzie służyć ludziom, czy korporacjom?”.

Foto: Gemini/AI.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.