Lynx XM30

Następca Bradleya coraz bliżej. Rheinmetall pokazał pierwszy XM30 dla armii USA

Rheinmetall zrobił kolejny ważny krok w amerykańskim programie następcy bojowego wozu piechoty M2 Bradley. Firma dostarczyła armii USA pierwszy z ośmiu prototypów nowego wozu Lynx XM30. Maszyna rozpoczyna teraz rządowe testy, które mają sprawdzić jej możliwości w warunkach zbliżonych do rzeczywistych działań bojowych.

Dostarczenie pierwszego prototypu oznacza wejście programu XM30 w znacznie bardziej praktyczną fazę. Armia USA będzie teraz mogła nie tylko oceniać konstrukcję podczas testów technicznych, ale również rozpocząć szkolenie żołnierzy i sprawdzać pojazd w większych scenariuszach operacyjnych.

XM30 ma zastąpić Bradleya

XM30 jest rozwijany jako następca używanych od dekad przez amerykańskie wojska bojowych wozów piechoty M2 Bradley. Program ma stworzyć nową generację pojazdu przeznaczonego do współpracy z piechotą i innymi elementami wojsk lądowych.

Rheinmetall, poprzez swoją amerykańską spółkę American Rheinmetall, dostarczył właśnie pierwszy z ośmiu zamówionych prototypów. Pozostałe siedem pojazdów ma trafić do armii USA jeszcze w tym roku.

Program znajduje się obecnie w ramach fazy Engineering and Manufacturing Development. Wartość kontraktu na ten etap wynosi około 764 mln dolarów i obejmuje m.in. projektowanie cyfrowe, budowę prototypów oraz walidację całego systemu.

„Dostarczenie naszego pierwszego prototypu armii jest ważnym krokiem, ponieważ program XM30 Combat Vehicle wchodzi w bardziej widoczną fazę” – powiedział Matt Warnick, CEO American Rheinmetall.

Armia USA chce testować XM30 szybciej

Interesujący jest sposób, w jaki Amerykanie zamierzają prowadzić dalsze prace nad pojazdem. Testy techniczne mają być prowadzone równolegle ze szkoleniem jednostek.

XM30 jest częścią inicjatywy Transformation in Contact 2.0, której założeniem jest szybsze wprowadzanie nowych technologii do jednostek wojskowych. Zamiast wieloletniego oczekiwania na zakończenie wszystkich etapów rozwoju, armia chce możliwie wcześnie sprawdzać nowe rozwiązania z udziałem żołnierzy.

Po przejściu wymaganych kontroli bezpieczeństwa prototypy mają trafić do ćwiczeń polowych. Kolejnym etapem będą większe symulacje działań bojowych.

To podejście jest szczególnie interesujące w kontekście doświadczeń współczesnych konfliktów, w których nowe technologie potrafią bardzo szybko zmienić sposób prowadzenia walki.

XM30 przygotowany na erę dronów

Jednym z najważniejszych założeń konstrukcji jest przystosowanie jej do środowiska pola walki, na którym coraz większe znaczenie mają drony, precyzyjna amunicja oraz wojna elektroniczna.

Rheinmetall podkreśla modularność XM30 oraz zastosowanie otwartej architektury systemowej. Ma to ułatwiać modernizowanie pojazdu i dodawanie kolejnych technologii bez konieczności projektowania całej konstrukcji od początku.

To istotna zmiana w stosunku do starszych generacji pojazdów. Współczesny bojowy wóz piechoty nie jest już wyłącznie opancerzonym pojazdem z działkiem. Musi być jednocześnie platformą dla sensorów, systemów łączności, elektroniki i różnych rodzajów uzbrojenia.

Hybrydowy napęd to jedna z najciekawszych cech

Rheinmetall zwraca uwagę na jeszcze jedno rozwiązanie. Lynx XM30 ma otrzymać hybrydowo-elektryczny układ napędowy.

To szczególnie interesujące, ponieważ w przypadku ciężkiego pojazdu bojowego napęd elektryczny może przynieść korzyści nie tylko w postaci potencjalnej redukcji zużycia paliwa.

Energia elektryczna może być również potrzebna do zasilania coraz bardziej wymagających systemów pokładowych. XM30 ma być bowiem cyfrową platformą bojową wyposażoną w zaawansowane systemy łączności i przetwarzania informacji.

W przyszłości duże zapotrzebowanie na energię mogą mieć również kolejne systemy obrony przed dronami, zaawansowane sensory czy inne urządzenia elektroniczne. Dlatego sposób generowania i magazynowania energii staje się jednym z ważniejszych elementów projektowania nowoczesnych pojazdów wojskowych.

Produkcja rozłożona na kilka stanów USA

Rheinmetall pokazuje przy okazji, że XM30 ma być nie tylko amerykańskim pojazdem pod względem użytkownika, ale również produkcji.

Proces powstawania prototypów został rozłożony pomiędzy zakłady w kilku stanach. Wieże są produkowane w Plymouth w stanie Michigan, a następnie podzespoły trafiają do Slidell w Luizjanie, gdzie odbywa się integracja kadłuba i podwozia.

Po zakończeniu montażu pojazdy przechodzą testy mechaniczne. Następnie wracają do Luizjany na końcowe prace, a przed przekazaniem armii odbywa się wspólna kontrola z przedstawicielami Defense Contract Management Agency.

To element szerszej strategii budowania amerykańskiego zaplecza produkcyjnego dla programu.

Rheinmetall nie działa sam

Za XM30 odpowiada American Rheinmetall jako główny wykonawca, ale przy programie pracuje znacznie szerszy zespół firm.

W Team Lynx znajdują się m.in. Textron Systems, Raytheon, L3Harris Technologies, Allison Transmission oraz Anduril Industries. Rheinmetall współpracuje również z rosnącą siecią amerykańskich dostawców.

To pokazuje skalę programu i jego potencjalne znaczenie dla amerykańskiego przemysłu obronnego.

XM30 będzie musiał udowodnić swoją wartość

Dostarczenie pierwszego prototypu jest ważnym etapem, ale nie oznacza jeszcze, że Rheinmetall wygrał cały wyścig o następcę Bradleya. Najważniejsze dopiero się zaczyna.

Armia USA będzie teraz sprawdzać, jak XM30 radzi sobie w rzeczywistych warunkach szkoleniowych. Szczególnie istotne będą mobilność, niezawodność, świadomość sytuacyjna, ochrona załogi i piechoty oraz możliwość współpracy z innymi systemami na polu walki.

Jeśli konstrukcja przejdzie kolejne etapy programu pomyślnie, XM30 może stać się jednym z najważniejszych nowych pojazdów amerykańskich wojsk lądowych.

Co równie istotne, program pokazuje kierunek, w którym rozwijają się współczesne wozy bojowe. Więcej elektroniki, większa ilość dostępnej energii, otwarta architektura, integracja z siecią oraz przygotowanie na zagrożenia ze strony dronów i wojny elektronicznej stają się równie ważne jak sama ochrona pancerna czy siła ognia.

Dla Rheinmetalla sukces w USA byłby natomiast czymś więcej niż dużym kontraktem. Byłby potwierdzeniem, że rozwiązania rozwijane przez niemieckiego producenta mogą stać się podstawą nowej generacji amerykańskich wojsk lądowych.

Foto: Rheinmetall.

Podziel się artykułem

PortalTechnologiczny.pl

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.