Nowy rekord w świecie pamięci masowych. Firma Kioxia ogłosiła premierę najpojemniejszego dysku SSD na świecie – nośnika NVMe o imponującej pojemności 245,76 TB.
Urządzenie, stworzone z myślą o wymagających środowiskach obliczeniowych. Jest częścią serii LC9 i ma potencjał, by zrewolucjonizować infrastrukturę centrów danych oraz wspomóc rozwój sztucznej inteligencji.
Dysk stworzyła firma Kioxia. To japoński producent pamięci flash i dysków SSD, wyodrębniony w 2019 roku z działu pamięci firmy Toshiba. Od lat jest jednym z czołowych graczy w globalnym sektorze pamięci masowych, znanym z pionierskich rozwiązań w zakresie technologii NAND. Firma dostarcza produkty zarówno dla konsumentów, jak i rynku enterprise, stawiając na wysoką wydajność, niezawodność i energooszczędność.
Technologia przyszłości już dziś
Nowy dysk SSD został zbudowany z wykorzystaniem zaawansowanej technologii 8. generacji BiCS FLASH oraz unikalnej architektury CBA (CMOS directly Bonded to Array). Dzięki niej udało się zmieścić aż 8 TB danych w każdej kompaktowej obudowie układu BGA NAND. Całkowita pojemność 245,76 TB została osiągnięta przez połączenie 32 układów pamięci QLC 3D NAND o pojemności 2 Tb każdy.
Dysk jest dostępny w dwóch formatach: klasycznym 2,5 cala oraz EDSFF E3.L – standardzie wykorzystywanym w nowoczesnych serwerach.
Niezwykła wydajność i energooszczędność
Nowy nośnik Kioxia obsługuje interfejs PCIe 5.0 x4 z podwójnym portem oraz korzysta z autorskiego kontrolera NVMe 2.0. Jego możliwości robią wrażenie:
- Odczyt sekwencyjny: do 12 000 MB/s
- Zapis sekwencyjny: do 3 000 MB/s
- Operacje losowe (IOPS): do 1,3 mln (odczyt) i 50 tys. (zapis)
- Wytrzymałość: 0,3 DWPD (drive writes per day) – wystarczające dla typowych zastosowań w centrach danych
Wysoka gęstość zapisu i energooszczędność mają kluczowe znaczenie dla operatorów centrów danych. Pozwalają ograniczyć zużycie energii, zmniejszyć zapotrzebowanie na chłodzenie i zoptymalizować przestrzeń w szafach serwerowych.
Dla kogo powstał ten gigant?
Dysk został zaprojektowany z myślą o hiperskalowalnych centrach danych oraz firmach zajmujących się rozwojem generatywnej sztucznej inteligencji. Ogromna pojemność i wydajność sprawiają, że idealnie nadaje się do przechowywania zbiorów danych wykorzystywanych w treningu dużych modeli językowych (LLM), jak również do obsługi tzw. baz danych wektorowych stosowanych w metodzie Retrieval-Augmented Generation (RAG).
Jak przystało na sprzęt klasy korporacyjnej, dysk oferuje szereg zaawansowanych funkcji bezpieczeństwa. W tym SIE (Sanitize Instant Erase), SED (Self-Encrypting Drive) oraz certyfikację FIPS.
Co dalej?
Kioxia już udostępnia nowe dyski wybranym partnerom w ramach testów i zapowiada ich prezentację podczas konferencji Future of Memory and Storage 2025, która odbędzie się w dniach 5–7 sierpnia w Santa Clara w Kalifornii.
W sumie nowy LC9 to nie tylko przełomowy krok w kierunku większych i szybszych nośników danych, ale także realna odpowiedź na rosnące potrzeby świata AI i przetwarzania danych na masową skalę. Na dyski podobnej wielkości, ale adresowane już do przeciętnego Kowalskiego, musimy jeszcze poczekać kilka lat.
Foto: Kioxia.